co to może być???

09.10.06, 17:23
Mój ford escort przez jakiś miesiąc stał bez uruchamiania. Przy próbie
odpalenia okazało się, że przez ten czas siadł mu akumulator. Naładowałam go
prostownikiem i samochód bez problemu odpalił. Następnego dnia rano
przekręcam kluczyk i tylko słychać takie suche stukanie z rytmicznie
podświetlającą się kontrolką ABS. Co to może być? Zacząłam się zastanawiać
czy gdzieś się nie odciął zapłon, ale z drugiej strony auto nie ma
immobilisera, alarm wyłącza się automatycznie przy otwieraniu drzwi z pilota.
Bardzo proszę o jakieś sugestie...
    • fredoo Re: co to może być??? 10.10.06, 08:41
      Akumulator (dead).Nie naprawiaj czsem czegoś.
Pełna wersja