kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka

15.09.09, 22:29
Witam,
Proszę o pomoc i radę bo już nie wiem co robić w takiej sytuacji. Mam dwóch synków 1,5 i 5 lat problem dotyczy starszaka, od około dwóch lat mamy kłopot z oddawaniem stolca, chodzi konkretnie o to, że synek nie chce iść do toalety mimo że chce mu się kupkę, brudzi bieliznę nawet kilka razy dziennie. Próbowała już różnych metod, prosiłam, groziłam, karałam , ignorowałam i ciągle nic!!!!!! Pilnuję też diety starszaka aby to nie stanowiło problemu, niestety. Jest mi już po prostu strasznie wstyd przed paniami w przedszkolu, przed dziećmi na placu zabaw i w ogóle. Co ważne synek w ogóle nie chce na ten temat rozmawiać, ignoruje moje pytania i zmienia temat. CO ROBIĆ???
    • szachula30 Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 15.09.09, 23:00
      A rozmawiałaś o tym z lekarzem dziecka? Może to zaparcie nawykowe, może
      psycholog dziecięcy by pomógł? Konsultowałaś się?
    • doraj Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 16.09.09, 12:08
      Witam,

      Mam ten sam problem od 3 lat. Starszy synek ma 5,5 roku.
      Wypróżnia się bardzo niechętnie. Kiedyś po konsultacjach z pediatrą
      podawałam mu syrop Lactulosum. Pomagało, ale tego syropu nie można
      stosować w nieskończoność. Teraz stosujemy czopki glicerynowe, które
      wkładamy co 4 dni.
      • shokka Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 17.09.09, 22:22
        Witam,
        Wspominała kiedyś naszej pani doktor o kłopotach synka ale jakoś mnie zlekceważyła i bardzo płytko podeszła do tematu więc się wkurzyłam i pomyślałam że sama dam radę. Z wizytą u psychologa noszę się od dawna ale wciąż liczę że jakoś sobie poradzimy sami, nie bardzo lubię psychologów:(
        Dzisiaj bielizna była czysta calutki dzień i właśnie takie dni sprawiają że zaczynam wierzyć w sukces!!!!Dzięki za porady!!!!
    • hovawartka Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 17.09.09, 23:19
      shokka, przede wszystkim przestań sie za niego wstydzić, myslę, że
      syn to wyczuwa i na pewno mu to nie pomaga.

      A co do metod to nie mam pojęcia. Ja chyba spróbowałabym nie robic z
      tego "halo", pobrudziły się majtki to trzeba przebrać i tyle, może
      się zdarzyć. Moze dziecko widząc spokój, przestanie z kupy robić
      problem (bo teraz kupa jest kojarzona pewnie z niezadowoleniem mamy
      i ogólną aferą). Spróbowałabym uczynić robienie kupy czymś
      naturalnym i oczywistym w domu - np sama powiedziałabym "poczekaj,
      poukładam z toba klocki za chwilę bo bardzo chce mi się kupę, musze
      iść do ubikacji".

      Bo tu nie chodzi o to, że go boli czy nie potrafi z siebie nic
      wycisnąć?
      • hovawartka Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 17.09.09, 23:36
        a, przypomniała mi się jeszcze ksiązka pt "Kupa"
        tu przykladowy link:
        www.allegro.pl/item724095194_o_malym_krecie_ktory_chcial_wiedziec_kupa.html

        Moze porównac swoja zrobioną kupę do kupy zwierzatka z książki? Moze
        być fajna zabawa i oswojenie tematu. Można też narysowac kupę.
        No i jakoś pozytywnie skomentowac kupę syna, ze fajna, że smieszna
        czy malutka czy duża - tak zeby dac sygnał że się lubi jego kupę tak
        jak i lubi się jego samego:)

        • shokka Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka 21.09.09, 21:11
          Cześć!
          hovawartka, dzięki Twoim słowom zdecydowałam, że od jutra zaczynam przyjmować ze spokojem taki stan rzeczy, ciekawi mnie jak ja długo z tym wytrzymam? Czy dwa miesiące to wystarczający okres czasu? Chyba tak! Dzięki i pozdrawiam.
          • Gość: aqua Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka IP: 195.94.193.* 23.09.09, 14:45
            potwierdzam, bardzo długo walczyłam z zaparciami nawykowymi córki. Teraz staram
            się podchodzić do kupy "na wesoło", staram się "zmusić ją" co drugi dzień,ale
            łagodnie np mówię "choć, zrobimy kupkę, ciekawe czy wyjdzie w kształcie węża,"
            "ciekawe czy zrobisz tyle kupy żeby zapchać mi sedes", no i w ogóle porównujemy
            kupę, oglądamy chwalimy,czasem nagradzamy, zastanawiamy się do czego jest
            podobna, zawsze przy tym są jakieś "śmiechy hihy". I to skutkuje, bo coraz
            częściej słyszę od córki "chce mi się kupę", co kiedyś było nie do pomyślenia.
            Zdarza jej się nawet zrobić samej. Na pewno nie możesz synka dodatkowo
            stresować, olej brudne majtki, nie rób z tego żadnej afery, stało się i już,
            musisz mieć dużo cierpliwości, żeby kupa nie kojarzyła mu się z czymś złym,
            bolesnym, stresującym. Trzymam kciuki, powodzenia.
    • Gość: magda Re: kłopoty z wypróżnieniem u pięciolatka IP: *.gdynia.mm.pl 23.09.09, 21:14
      u nas też tak było :(
      lekarz dał nam skierowanie do chirurga dziecięcego,a ten zastosował
      terapię ciekłą parafiną(ochyda,ale pomagło). Podawało się ją 3 razy
      dziennie, jakieś 5ml. a potem w zmiejszonych dawkach- przez okres
      trzech miesięcy. Miało to na celu rozluźnienie kupki i
      spowodowanie,że przy jej oddawaniu dziecko nie czuło bólu. Nam
      pomogło :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja