Co zrobić z takim niejadkiem???

19.09.09, 21:16
Bardzo prosze o poradę odnosnie mojej córeczki.
Mała ma 1,5 roku i niesmaowity wstręt do jedzenia!-nie lubi prawie
wszystkiego! (wazy 9,7 kg, waga ur 3 kg)Mleka nie znosi, a także
wszelkich jogurtów, danonków, actimeli, kaszek,( chocby nawet
zawierały cukier)nie przełknie... Przygotowac dla niej sniadanie,
kolację to nie lada wyczyn. Chleba nie uznaje. Czasami zje kawałek
szynki gotowanej.To co lubi to obiad-a w zasadzie sos i toszeczke
mięska.(zje mało, ale chociaz coś). Owoce trzeba jej wciskać na
siłę, bo też za nimi nie przepada. Ręce opadaja.

Miała pobieraną krew.

to co mnie zaniepokoiło to: RBC (ma 4,51) troche ponad normę,
HGB 11,00 poniżej normy oraz MCV 76,50 poniżej normy.

Przez miesiac Mała dostawała preparat z żelazem oraz kwas foliowy.
Nadal nie ma apetytu. Bywa płaczliwa i krzykliwa. Ogólnie rozwija
się dobrze-jest bardzo sprawna(co porównywałam z innymi
rówiesnikami), wszedzie jej pełno, niesamowicie bystra...


Prosze o podpowiedź panią psycholog i inne mamy co zrobić z takim
niejadkiem. czy jest jakis preparat na zwiększenie łaknienia dla tak
małych dzieci????

dziekuję za informację.
    • morekac Re: Co zrobić z takim niejadkiem??? 20.09.09, 01:35
      olimpiaxx napisała:

      > Mleka nie znosi, a także
      > wszelkich jogurtów, danonków, actimeli, kaszek,( chocby nawet
      > zawierały cukier)nie przełknie...
      A sprawdzałaś, czy nie ma alergii- także na mleko bądź nietolerancji
      laktozy? Wtedy po produktach mlecznych po prostu brzuch boli...
      Niech na razie je, to co jada - czyli obiad na śniadanie, obiad i
      kolację, a z wynikami badań idź do lekarza.
      W sierpniu był na Kuchnia Tv film "Dzieci, które nie jedzą" -
      polecam do obejrzenia, może jeszcze powtórzą.
      Zajrzyj też tutaj
      online.synapsis.pl/Problemy-z-jedzeniem-u-dzieci/
      Tyle powiem, że moje młodsze dziecko (10 lat obecnie) do tej pory
      mnóstwa rzeczy nie jada. Latami zaś żywiła się na zasadzie: jednego
      dnia makaron, czasem ziemniaki, drugiego mięso (jeden rodzaj). Z
      warzyw uznawała pomidory, ogórki i surową marchewkę, z owoców -
      jabłka i banany. Jeśli coś było wymieszane, miało podejrzaną jej
      zdaniem konsystencję - nie ruszała tego i już. Wszekie
      świąteczne 'obżarstwa' przeczekiwała z kromką suchego chleba
      (niejadalne pierogi, ryby, sałatki, jajka z dodatkami i wędliny).
    • kachape Re: Co zrobić z takim niejadkiem??? 20.09.09, 13:29
      może spróbuj nie wciskać na siłę????
      jako osoba, której właśnie na siłę wciskano, doskonale wiem, jak to
      blokuje jakąkolwiek chęć jedzenia
      czy córa je razem ze wszytskimi przy stole
      czy ma jedno wyznaczone miejsce do jedzenia
      czy gra TV, radio, obok ktoś się bawi jak ona je
      czy jedzenie wiąże się z krzykami i straszeniem
      czy jest ktoś przy kim je z większym apetytem
      czy podjada pomiędzy posiłkami i co? soczki warzywne, cukierki,
      lizaki?
      czy jest ktoś, kto mówi Tobie "ależ ona mało je", ale ona jest mała
      itp?
      czy nakładasz jej duże porcje na talerz?


      może spróbuj sobie odpowiedzieć na kilka tego rodzaju pytań. czasem
      pomaga nowy kolorowy talerzyk, czasem mniejsze porcje. Ja mojemu
      kroję kanapki w kółeczka - kieliszkiem do wódki:) zjada o wiele
      chętniej niż pokrojone w kwadraty. A czasem wręcz przeciwnie, ma
      ochotę na wielką pajdę chleba z samym masłem. Staram sie, żeby na
      talerzu było kolorowo i różnorodnie. Jak makaron to raz spaghetti,
      raz rurki, raz kolorowe rurki, raz kokardki.
      Trzeba niestety kombinować

      waga 10 kg nie jest chyba dramatem. mój 17 miesięczniak waży 12,5.
      urodzeniowa 4020. I jest duży jak na swój wiek, więc parametry
      Twojej córy wydają się być w normie
      może problem tkwi w Twoim postrzeganiu sprawy?

      aaaa i danonki to akurat dobrze, że córka ich nie chce. nazwa brzmi
      zachęcająco, ale ze zdrowym jedzeniem ma to niewiele wspólnego. i
      nie ma co tak rozpaczać, że nie chce słodzonych potraw. Na zdrowie
      wyjdzie
      • morekac Re: Co zrobić z takim niejadkiem??? 20.09.09, 18:23
        Z tym urozmaicaniem to bym nie przesadzała - przynajmniej na
        początku, niektóre dzieci tego nie cierpią.
        Ale na pewno nie wpychaj w nią owoców/rzeczy, których nie jada, nie
        zabawiaj jej przy jedzeniu i nie rób żadnych cyrków, żeby zjadła.
        Żadnych pociągów/samolocików/mama będzie zmartwiona. Niech sama
        sobie nakłada na talerz/pokazuje ile chce jeść. Pozwól na podjadanie
        z twojego talerza, pozwól na spróbowanie maciupeńkiej łyżeczki nowej
        potrawy. Poza tym nie daj się mamie, siostrze, szwagierce, ciotkom,
        teściowej i babciom.
        • elkunia Re: Co zrobić z takim niejadkiem??? 29.09.09, 22:24
          mój Oskar też nie chce jadać ma 10 miesięcy waży 11.5kg waga urodzeniowa 3640 ..
          teraz już od pnad tygodnia je ładnie posłuchałam koleżanki .. tylko że on lubi
          mleko ... i dodaję mu troche do obiadków. wcina aż mu się uszy trzesą. co do
          córci mogę dodać tylko tyle że dziewczyny mają rację nie wpychać na siłe nie
          chodić za nią nie prosić. może zrób tak że jak ona będzię glodna to ma poprosić.
          albo po prostu niech sobie sama robi posiłki przygotuj jej produkty kanapkę i
          niech sobie wezmnie sama co chce do niej. słuchałam o tym na DZIEŃ DOBRY TVN
          skutkowało.:) powodzenia.
Pełna wersja