Gość: asia Re: strasznie się denerwuję. IP: *.icpnet.pl 29.09.09, 22:59 ja mam 2,5 letniego syna ktory zmienil sie na gorsze po przyjsciu na swiat corki...wcale mnie nie slucha i robi wszystko na przekór, kopie. jest zazdrosny z pewnoscia o siostre ale jak to mu wytlumaczyc jak mu tlumacze to i tak nic to nie zmienia....kiedy to sie zmieni...czy jak pojdzie do przedszkola to moze mu minie? nie wiem...co dzien jest płacz i zgrzyt... Odpowiedz Link Zgłoś
osesek76 Re: strasznie się denerwuję. 30.09.09, 21:10 staraj sie okielznac swa zlosc, choc wiem, ze czasem rozne jest zycie, ale moze wtedy i maluch sie wyciszy... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: strasznie się denerwuję. 30.09.09, 22:14 Rozpoczyna się proces wychowania. Nie pozawalaj na agresję, tłumacz, że nie wolno bić, szczypać. Gdy nie słucha, przytrzymuj rękę, broniąc się przed uderzeniem, ale tak, żeby nie zrobić dziecku krzywdy. I tłumacz, tłumacz, tłumacz... Odpowiedz Link Zgłoś
elkunia Re: strasznie się denerwuję. 01.10.09, 08:14 tłumaczę i mówię do niego dużo ale fakt jest taki że jestem osobą nerwową nie w stosunku do dziecka ale do mojego męza nie dogadujemy się może mały to wyczuł i dlatego taki jest. dodam że Oskar do 8 miesiąca był bardzo grzecznym dzieckiem wszyscy mi zazdrościli. nie płakał nic tylko uśmiech na twarzy od rana do nocy. dziękuję za rady. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kachape Re: strasznie się denerwuję. 01.10.09, 15:17 niestety podstawową rada jest stoicki spokój... uśmiech. może łatwiej Tobie będzie jak sobie uświadomisz i powtarzać będziesz, że to nie przeciwko Tobie, nie na Ciebie i na pewno już nie na złość Tobie. synek ma swoje emocje i trudno mu sobie z nimi radzić. z tego co napisałaś wynika, ze masz świadomość, ze i dorośli miewają z okiełznaniem złości kłopot. dużo zrozumienia i ciepła dla synka. i oczywiście, że nerwowa atmosfera w domu ma ogromny wpływ na jego zachowanie Odpowiedz Link Zgłoś
osesek76 Re: strasznie się denerwuję. 01.10.09, 18:04 Podsylam jeszcze link do strony dobry rodzic, moze odnajdziesz cos dla siebie: dobryrodzic.pl/ Pozdrawiam i wszystkiego naj zycze (bez nerwow)! A. Odpowiedz Link Zgłoś