eddie1980
13.10.09, 08:44
3 letnia córka na myśl o przedszkolu, jak tylko ją obudzimy protestuje, że
nie chce do przedszkola, zaczyna się drzeć, rzucać, cała się trzęsie, płacze,
że prawie się zanosi.Stała się bardzo nerwowa, widać to jak mamy szykować się
do przedszkola.Pytam czemu nie chce chodzić, a ona no bo temu. Chodzi już
drugi rok i drugi rok dzień w dzień wysłuchuję jej krzyków. Zazwyczaj ubieramy
ja na siłę co nie jest łatwe. Płacze w domu i jak ja przekazuję pani. Pani w
przedszkolu pytałam, niby jest ok, płacze kilka minut a później jakby dziecka
nie było. Zastanawiam się, czy może za wcześnie ja posłaliśmy??? No ale do
szkoły będzie musiała chodzić i co wtedy jak będzie płacz??? Już nie daje
rady, brak mi pomysłów jak do niej dotrzeć, już mi wstyd przed sąsiadami, że
muszą tego wysłuchiwać.