Zmarl moj ojciec - czy tlumaczyc dziecku?

18.10.09, 22:33
Witam

W poniedzialek zmarl moj tata, Olwika (prawie 2 lata) nie miala z
nim wlasciwie wiele kontaktu), ja nie rozpaczam tak klasycznie, nie
placze nie zaniedbuje jej, jutro pogrzeb, czy mam jej coklowiek
mowic. Czy z czasem po prostu przyjmie to ze nie ma dziadka jako
fakt?

Pozdraiwam Marta
    • gacusia1 Re: Zmarl moj ojciec - czy tlumaczyc dziecku? 19.10.09, 18:31
      Jesli nie miala z nim kontaktu,nie byla emocjonalnie zwiazana to
      moim zdaniem tlumaczenie nie jest potrzebne.Jeszcze nie teraz. Z
      czasem opowiesz jej o dziadku,o tym jaki byl,kim byl i ze umarl gdy
      on abyla malutka. Teraz to nie ma sensu skoro nie byl nikim dla Was
      naprawde "bliskim".
      • gacusia1 Nie zabieralabym jej na pogrzeb n/t 19.10.09, 18:32

        • kulma.m Re: Nie zabieralabym jej na pogrzeb n/t 19.10.09, 19:44
          Pogrzeb byl dzis i oczywiscie jej nie zabieralam, cala rodzina, z
          ktora mam rownie zadki kontakt wypytywala o nia, ale ze bylo zimno
          tlumaczylam sie pogoda.

          Dzieki za odpowiedz, tak tez myslalam ze moze gdybym sie snula po
          domu zaplakana to musialabym jej to wytlumaczyc, ale ze moje zycie
          nie uleglo zmianie...

          Pozdrawiam
          • mruwa9 Re: Nie zabieralabym jej na pogrzeb n/t 19.10.09, 21:24
            a ja nie widze powodu, dlaczego nie zabrac dziecka na pogrzeb
            dziadka. Smierc jest naturalnym aspektem zycia , a dzieci pojmuja
            ja bardziej naturalnie, niz dorosli. W taka pogode, gdy zimno i
            deszczowo, darowalabym dziecku udzial w pogrzebie dalekiej ciotki
            czy sasiada, ale na pogrzeb dziadka zabralabym jak najbardziej.
            • kulma.m Re: Nie zabieralabym jej na pogrzeb n/t 19.10.09, 21:34
              A ja znam kilka powodow jak najbardzej oczywistych...
              1. Chorowity zlobkowicz
              2. Nawet nie wiedziala kim jest moj ojciec
              3. Pogrzeb byl o 11, w innym miescie i wytlumacz 2 letniemu dziecku
              ze mamusia musi siedzec na srodku kosciola przez 45 min. ze nie
              mozna podejc, plakac, zloscic sie
              4. Wytlumacz rowiniez ze zje sniadanko pozniej (wyjechalismy o 8,
              awrocilismy kolo 15) i nie bylo mozliwosci dac jej tam sniadanka,
              obiadku itp. a moja z tych raczej zartych jest...
              5. Moi rodzice byli po rozwodzie wiec jakby... zostal mu tylko
              dziadek (moj dziadek jego ojciec)ja i moja siostra, i musielismy
              czynic honory domu... I tak byl chaos mimo iz malej nie bylo... bo
              bardzo duzo ludzi przyszlo...
    • sylwester.bielas Re: Zmarl moj ojciec - czy tlumaczyc dziecku? 21.10.09, 12:57
      Witam.
      Trudno mówić, czy Pani córeczka w ogóle pamięta dziadka - ma
      niespełna dwa lata, kontakt z nim był niewielki i być może nie była z
      nim zżyta. Ale to był Pani tata i wyobrażam sobie, że nawet jeżeli
      rodzice się rozwiedli, to mógł pozostać ważną dla Pani osobą. W Pani
      życiu coś się jednak zmieniło i warto temu nie zaprzeczać (w pewnym
      momencie pisze Pani, że "moje życie nie uległo zmianie"). Pani
      córeczka mogła mieć mgliste pojęcie o tym dziadku, z pewnością nie
      jest na tym etapie życia w stanie pojąć, czym jest śmierć, ale może
      warto jak najprościej i jak najkrócej zakomunikować jej ten fakt
      mówiąc, że dziadek umarł, że już nie będziecie mogły się z nim nigdy
      zobaczyć. Jeżeli zdarzy się Pani przy niej z tego powodu zapłakać,
      niech Pani powie o swoich uczuciach. Nawet jeżeli nie rozpacza Pani
      "tak klasycznie", dziecko i tak wyczuje Pani nastrój, może mieć
      poczucie, że Pani coś tłumi, próbuje ukryć.
      Zachęcam do przeczytania artykułu:
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,1334941.html
      www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,7143922,Kiedy_umrzec_znaczy_zasnac.html?as=1&ias=3&startsz=x
      Pozdrawiam.
Pełna wersja