elowik
10.11.09, 13:02
witam,
mam syna 13 lat, od wrzesnia uczeszcza do 1 klasy gimnazjum, zawsze
bym konkretnym chlopcem, nie pozwalal sobie narzucac woli, nie byl
wplywowy, ma charakter przywodczy, lubi mowic to co mysli, w
pierwszych klasach mial problemy z rowiesnikami, teraz nie, w klasie
go lubia i dziewczyny i chlopcy, mamy znim problemy jak z kazdym
nastolatkiem, bo jest pyskaty i zawsze chce przeforsowac swoje
zdanie, jest bardzo inteligentny, na nauke poswieca 15 minut i
zawsze mial prawie same piatki.
Niby wszystko wydaje sie prawie normalne, ale do syna sa ciagle
uwagi, ze przeszkadza na lekcji, dopowiada, odpowiada bez
zglaszania, dowcipkuje, co bardzo utrudnia prace nauczycielowi,
rozsmiesza klase itd, jest dusza towarzystwa, tylko dlaczego na
lekcjach.
Maz wczoraj wrocil z wywiadowki i wysypal z rekawa same uwagi tego
typu, co robic???????????????, zastosowac kary, rozmowa niewiele
daje, bo obiecuje, ze juz nie bedzie, a potem mowi ze niechcacy