Dzicko nie odzywa sie w nowej szkole

IP: *.superkabel.de 08.12.09, 14:31
Witam.Od czerwca mieszkm z dziecmi u meza iemcech. W sierpniu corka
poszla tutajdo szkoly.W Polsce skonczyla pierwza klase, wiec ma tam
przyjaciolki....jezyk niemiecki uczyla sie w pzredsu i w pierwszej
klasie oraz teraz ma prywatne lekcje-wiem ze potrafilaby sie
porozumiec nawet pojedynczymi slowkami, ale ona tego nie robi.Mowi
ze nie umie..Ma takie okresy w szol ze w ogole si nie odzywa.Widze
ze jest smutna bo brakuje jej kolezanek..Nawet jak chodzimyna zajeca
z polskimi dziecmi to i tk staje gdzies z boku, mowi ze jej sie nie
che...wycofuje sie....Jak moge jej pomoc?????widze gleboki mutek w
jj oczach.Ona yjetutaj jakbyna cwilke bo np za 2 mesiace jedzie na
feie dopolski i tak od czerwca..
    • Gość: brygida Re: Dzicko nie odzywa sie w nowej szkole IP: *.superkabel.de 15.12.09, 22:15
      prosze o porade
    • kag73 Re: Dzicko nie odzywa sie w nowej szkole 18.12.09, 18:21
      Trudno cos doradzic. Mala ma trudnosci z aklimatyzowaniem sie.
      Jedyne co mi przychodzi do glowy, to zaprosic jakas kolezanke z tych
      polskich zajec do domu, tylko jedna. Moze ma jakas w miare ulubiona.
      Na wlasnym terenie i na zasazdie one to one moze sie rozkreci.
      Mozesz przygotowac jakas gre planszowa, albo niech upieka ciasteczka
      czy cokolwiek, jakies zajecie.
      Potem mozna sprobowac zaprosic niemiecka kolezanke z klasy. Mysle,
      ze jedna wystarczy i jakies dobre zajecie, nie wiem, cos co lubi:
      kolorownaki, wycinanki, robienie ciasta. Mozecie tez sie wybrac np.
      na basen kryty, Ty, corka i jakos jedna kolezanka, w zabawie latwiej
      nawiazac kontakt i sie troche rozgadac.
    • mskaiq Re: Dzicko nie odzywa sie w nowej szkole 19.12.09, 03:51
      Mysle ze to przekonanie ze jest gorsza bo nie mowi tak jak inne
      dzieci i moze sie wstydzic mowic. To poczucie ze jest gorsza
      przenosi nawet kiedy spotyka sie z dziecmi mowiacymi po polsku.
      Jedyny sposob to pokazywanie ze jest inaczej, podkreslaj kazdy jej
      sukces, pokazuj ze nie jest gorsza od innych dzieci.
      Warto rowniez aby cwiczyla jakis sport wlasnie z dziecmi niemieckimi,
      zabawa, wspolne cwiczenia moga bardzo jej pomoc pokonac trudne dla
      niej momenty.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • Gość: abc Re: Dzicko nie odzywa sie w nowej szkole IP: *.adsl.netsonic.fi 22.12.09, 13:43
      ja tez mieszkam za granica i moje dziecie, choc mlodsze tez mialo
      podobny problem w przedszkolu. Tutaj tlumacza to szokiem
      aklimatyzacyjnym i doradzaja cierpliwosc. U mojego dziecka trwalo to
      ok. roku, ale podobno to zalezy - moze trwac krocej albo dluzej.
      Ja postawilabym na nauke niemieckiego i wychodzenie do ludzi z nia,
      zeby oswoila sie z nowym krajem i mowa.
      W szkole moga sie z niej tez nasmiewac.
      Ze sportem po niemiecku to bym poczekala, przynajmniej az troche
      lepiej opanuje jezyk. Dla mojego dziecka byl to powod ogromnej
      frustracji - na zajeciach wszystkie dzieci rozumieja a on nie
      wiedzial co ma robic - zajecia przerwalismy, bo kiedys z tej
      frustracji probowal rozwalic kaloryfer. Teraz kiedy juz mowi nie ma
      problemu z zajeciami dodatkowymi.
      Zaproszenie kolezanki do domu albo spotkania na podworku czy placu
      zabaw to dobry pomysl. My mielismy te komfortowa sytuacje, ze w
      naszym bloku mieszka kilka rodzin z dziecmi i spotykalysmy sie na
      podworku, troche pogadac no i zeby nie siedziec w domu. Ale pomimo
      tego moje dziecie nie chcialo sie bawic z tymi dziecmi, chociaz one
      z nim chcialy. Teraz (po 3 latach) juz sie bawi czasami.
      Musisz jej dac czas i wsparcie i przede wszystkim do niczego nie
      zmuszaj.
Pełna wersja