Gość: mama
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.01.10, 07:43
Witam,
mam 3,5 letniego synka. jest on wesoly, bezposredni i bardzo śmiały -
czasami moim zdaniem aż za bardzo śmiały.
Kiedy jestesmy na spacerze on bez problemu potrafi iść do obcej
kobiety na kolana,całuje ją i przytula sie do niej. Kiedy ona
bierze go za rękę i mówi "chodź idziemy dalej ale bez mamy" dla
niego to nie problem. Po prostu idzie z nią, nawet sie nie obejrzy.
Tak samo jest kiedy jesteśmy w wiekszym gronie z innymi dziećmi.
Synek idzie do innych na kolana, a nie chce do mnie i do męża.
Kiedy np. na urodzinach jego kuzynki przewrócił się i zaczął płakac
to poszedł do tej cioci która była bliżej ( zbyt dobrze jej nie
znał).
Kiedy jesteśmy sami, często biorę go na ręce, przytulam, bawię sie
z nim. Synek ciagle powtarza że nas kocha, ale kiedy pojawia się
ktoś inny niz mama i tata to my nie istniejemy dlas niego.
Pozdrawiam