bibik0903
19.02.10, 13:01
Mam prawie roczną córeczkę która idzie na rączki do każdego. Piszą wszędzie że dziecko na etapie 8-10 miesięcy jest nieufne w stosunku do obcych a moja córcia odkąd tylko pamiętam nie ma z tym problemów.. wręcz przeciwnie! Nie wiem czy powinno mnie to martwić, bo nawet jak przyjdzie sąsiadka a Małą mam na rękach to po 2 minutach rozmowy wyciąga do niej rączki... i chce być u niej, a do mnie wraca jak już jej się znudzi :o( Kocham ją na życie i trudno mi się oceniać jako matkę, ale poświęcam jej każda chwilkę po powrocie z pracy, całuję, tulę i bawimy się, wygłupiamy do samej kąpieli i pójścia spać.. Nie wiem czy to jej zachowanie jest takie jak innych dzieci w tym wieku bo to moje pierwsze dziecko, ale widzę u znajomych, że dzieci są bardzo za rodzicami, szczególnie za matką i nie chcą iść do obcych, a już napewno nie po 2 minutach.. :( JAk to będzie skutkowało dalej jak pójdzie do przedszkola. szkoły, czy to się zmieni czy nadal będzie taka ufna do wszystkich? Proszę powiedzcie czy mam powody do smutku i jakiś małych obaw.. ? Z góry dziękuję za odpowiedzi