pomocy-roczne dziecko się wygina co robić

25.02.10, 09:10
Witam
Proszę o wskazówki co robić w takiej sytuacji.
Mój synek ma roczek od miesiąca przy każdej okazji jeśli mu coś
zabronię (tzn wchodzić z fotela na ławę, wyrzucać z półek rzeczy)
jego reakcją jest wyginanie się do tyłu i płacz.
Nie wiem co wtedy robić. Ja go po prostu zostawiam i on wtedy
przestaje płakać. Ale nie wiem czy dobrze robię.
Bo np w sklepie nie zostawię go na podłodze. proszę o radę bo z dnia
na dzień jest gorzej.
    • magas1169 Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 25.02.10, 17:27
      A dlaczego nie?Tym bardziej powinnaś odejść,oczywiście na bezpieczną
      odległość i poczekać aż się uspokoi.I szybciej zareagujesz na jego
      sklepowe histerie tym mocniej utwierdzisz w przekonaniu że im więcej
      ludzi tym lepszy i szybszy efekt.
      A że ludzie będą patrzyć jak na wyrodną matkę?Cóż trudno,tu chodzi o
      Twoje dziecko to Ty wiesz co jest dla niego najlepsze.I nie daj się
      sprowokować:)Powodzenia:D
    • cibora Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 25.02.10, 17:37
      Witam!
      Bardzo dobrze robisz. Nie należy zwracać na wrzaski uwagi. W sklepie też. Wiem, że to trudniejsze niż w domu, ale da się :-)
      Pozdrawiam i cierpliwości życzę.
      Agnieszka

      --
      Staś (03.05.2008)
      • mooh Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 25.02.10, 18:29
        Nie jestem przekonana, czy całkiem dobrze. To takie często używane
        sformułowanie, że nie należy zwracać uwagi, ale ono oznacza raczej,
        że wrzaski i rzucanie się na podłogę nie powinno wpływac na decyzje
        rodzica, a nie, że należy wówczas zostawić dziecko samo z jego
        buntem i opuścić plac boju. Według mnie lepiej by było jakoś tę
        sytuację skomentować. Przeczekać wrzask, będąc blisko, a potem
        powiedzieć coś w rodzaju "chciałeś powyrzucać ubrania z szuflady a
        ja ci nie pozwoliłam i ci sie to nie spodobało, tak? Rozumiem to,
        ale jak mówię nie, to znaczy nie". Jest większe prawdopodobieństwo,
        że dziecko szybciej nauczy się nazywać uczucia i zamiast rzucać na
        podłogę, zacznie mówić "nie podoba mi się to" na przykład. A to już
        pierwszy krok do dialogu :)
        • cibora Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 26.02.10, 08:45
          Ależ właśnie o to mi chodziło :-) Tłumaczyć po skończonym wrzasku, bo próba tłumaczenia w czasie, kiedy dziecko wrzeszczy nie ma sensu. Ono nie słyszy (nie chce słyszeć), a my zaczynamy podnosić głos i zamiast wrzask się skończyć - coraz bardziej się rozkręca. Może trochę za bardzo skróciłam o co mi chodzi w poprzednim poście :-)
          Pozdrawiam.
          Agnieszka
          --
          Staś (03.05.2008)
    • zona_mi wklejone przez moderatora 25.02.10, 23:44
      stefa66
      dlaczego nie... ?
      ja zostawiam... "wystosowuje ostrzeżenie" i nie zwracam uwagi

      Po kilku próbach zobaczyła ze ta metoda "nacisku" nie skutkuje i jej
      nie używa ;-)

      A ze komuś to się może nie spodobać... jego sprawa :-P

      asiek1982_8
      Ja też zostawiam i nie zwracam uwagi....zawsze skutkuje.
    • bocianb Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 26.02.10, 10:59
      dziękuje wszystkim za pomoc
    • net-pszczola Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 27.02.10, 21:58
      Bo np w sklepie nie zostawię go na podłodze.

      To zależy od sytuacji - i nie zwracaj uwagi na pogardliwe spojrzenia
      innych, to twoje dziecko!!! Jeśli dziecko w sklepie zaczyna coś
      wymuszać (w sytuacji gdy odmawiasz kupienia czegoś)i wiesz, że za
      chwilę będzie histeria - to ostrzegasz raz żeby się uspokoił i
      mówisz o konsekwencjach nie zastosowania się...Jeśli to nie
      poskutkuje i mały robi przedstawienie, bierzesz go i wychodzicie ze
      sklepu. Następnie w domu, gdy synek chce np swój ulubiony serek -
      mówisz nie ma twojego serka bo nie pozwoliłeś zrobić mi dziś
      zakupów. Są duże szanse, że sytuacja się nie powtórzy!
    • jola_ep Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 27.02.10, 22:23
      Uwzględniając, że Twój synek ma tylko roczek, napiszę nieco inaczej:
      postaraj się, aby miał jak najmniej zakazów. To wiek na zdobywanie i poznawanie świata. Rzeczy cenne i niebezpieczne schowaj wyżej, część szafek możesz zawiązać. Pozostaw jednak parę takich, które będzie mógł wywalać - czytaj: poznawać :)
      Ja na przykład pozwlałam na zrzucanie książek (do dziś lubią czytać ;) ), na wywalanie wybranych półek. Potem można spróbować razem powkładać.

      Jak chcesz coś dziecku zabrać: spróbuj dać coś na wymianę (niektóre dzieci idą na to) - byleby było dostatecznie atrakcyjne. Jak "idzie w szkodę" - zagadaj i przenieś w jakieś atrakcyjne miejsce, zajmij czymś.

      Jak w przyszłości rzuci się na podłogę w sklepie, to proponuję spokojnie obok poczekać, aż mu złość przejdzie, albo wynieść ze sklepu (to drugie może być nawet czasem lepsze, bo zmiana scenerii pomaga).

      Pozdrawiam
      Jola
    • agulle Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 27.02.10, 22:33
      Niedawno byłam świadkiem takiej sytuacji w sklepie:
      Mama i ok 2-3 letnia dziewczynka, nie wiem co działo się wcześniej bo
      nie zwracałam na nie uwagi, w pewnym momencie, ta mała zaczęła
      płakać, krzyczeć i tarzać po podłodze, no darła się niemiłosiernie.
      Ta mama przy niej kucała, ale jak ta mała zaczęła odstawiać cyrk to
      wstała i po prostu stała obok i czekała, aż mała się wyżyje. Po kilku
      minutach mała się uspokoiła, matka z powrotem kucnęła przy niej, coś
      jej tam powiedziała, usłyszałam tylko, "już ok?", wytarła łzy chusteczką, wzięła za rękę i poszły dalej.
      Podziwiałam wtedy tą mamę za wytrzymałość, bo ludzie jednak się
      zatrzymywali i patrzyli na nie, a ona zachowała opanowanie i nie
      zwracała uwagi na gapiów.
      • net-pszczola Re: pomocy-roczne dziecko się wygina co robić 28.02.10, 14:25
        i bardzo dobrze zrobiła - w ten sposób pokazuje dziecku, że takie
        zachowanie na nic się zda;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja