pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi

03.03.10, 20:43
witam ma takie pytanie mój prawie 3 latek w czerwcu skończy , jest
pogodnym dobrym chłopcem, mówiążym wszystkimże ich kocha itd.
Oczywiscie ma swoje humory ale wszystko raczej da się mu
przetłumaczyć,mamy problem z 4, 5 letnim kuzynem wg mnie jest
wstrętnym złośliwym dzieciakiem. Zawsze wyrywa zabawki mojemu
małemu, zawsze chce mieć w ręce to co moj syn, dokucza mu słownie
mówiać że jest mały niski czy że nie umie tego i tego mój dzieciak
się strasznie tym denerwóje piszczy płacze, ten starszy doskonale
wie że sprawia przykrość i że denerwuje naszego i robi to złośliwie
on poprostu jest taki wredny , bawiac się zabawkami naszego robi
wszystko żeby je zepsuć, jak nasz mały nie daje już rady to zaczyna
go ryźć lub bić. Każde spotkanie u dziadków to jest płacz naszego
dziecka, i ciągłe zwracanie uwagi tantemu żeby nie dokuczał. Moja
bratowa wymyśliła ostatnio zeby nie reagowac i zeby dali sobie po
razie, ja jednak nie wiem czy to dobry pomysł.
    • aagata4 Re: pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi 03.03.10, 23:29
      hmmm ja uważam, że trzeba się po prostu zając tym kuzynem ( nie mówię tu o
      karaniu rozmowach - choć tu tez)zamiast pić sobie herbatkę na ploteczkach trzeba
      usiąsć z dziećmi i pobawić sie z nimi, zorganizwoać zabawę , chowanego,
      odkrywanie par w piotrusiu bez piotrusia, zimno ciepło, puszczanie
      samochodzików, chowanie rzeczy w worku i zgadywanie co to jest, czytanie ,
      rysowanie, lepienie z plasteliny i opowiadanie bajek (najlepiej jak dzieci nam
      opowiadają) zamiana rolami dzieci dorosłymi a dorośli dziećmi, wspólne układanie
      puzli i dużo tłumaczyć ...

      zauważyłam to po swoich dzieciach 4 lata i 2.5 roku, jak zaniedbam troche
      mieszkanie przez cały dzień a się nimi zajmę to następnego nadganiam prace
      domowe i patrzę jak one same sobie organizują czas i przestrzegają zasad,
      których ich naucze ...

      jak sie wezmę za roboty domowe przez cały dzień, bez zajmowania się nimi ponad
      to co konieczne to następnego dnia mi się ciągle tłuką, choć ostatnio już się
      nie tłuką ale kłótniami doprowadzają się do płaczu

      generalnie agresja u dzieci jest mniejsza jak ograniczy się bajki do minimum
      (nawet takie dla najmłodszych)oczywiście ograniczenie bajek musi iśc w parze z
      zajmowaniem się nimi ...

      inna rzecz, że czterolatki takie zadziory są ... myślę, ze to jest jeden z
      etapów rozwoju też ...

      acha i oczywiście wychowujemy jak dzieci sa spokojne tj, jezeli obawiamy sie ze
      wystąpi jakaś sytuacja to rozmawiamy z dziećmi na ten temat zanim pojawi sie
      sytuacja, ... to daje większe efekty niż krzyk: nie rób tak bo popsujesz ...

      chwalić za wszystko a zwłaszcza za to o czym rozmawialiśmy wcześniej ...


      nie rozwiąże to problemów ale można zauważyć poprawę ...

      przed spotkaniem, można dziecku obiecać nagrodę jeżeli maluch nie będzie płakał
      przez starszaka,, oczywiście trzeba mu w tym pomóc ...

      u mnie się okazało, ze wtedy mała dała popalić starszakowi ... ale wytrwał, co
      mnie zaskoczyło, bo ja bym nie wytrzymala na jego miejscu ... ta nagroda
      pozwoliła mi się przekonać, że dziecko potrafi jak chce, bo myślałam, że nie
      potrafi wytrwać w postanowieniu ... oczywiście nie znaczy ze rozwiązałam
      wszystkie problemy związane z agresją i dokuczaniem sobie nawzajem, to
      przynajmniej zrozumiałam bardziej dzieci i potrafię dzieki temu wcześniej
      przewidzieć takie sytuacje ...

      myślę, że zostawianie dzieci w Twoim przypadku nie jest dobrą metodą, spróbuj
      po prostu tak zorganizować czas aby starszak caly czas byl czymś zajęty ...
      nawet wiecej nim się zajmuj iż swoim synkem, bo włąsnie ten kuzyn tego
      potrzebuje ...

      pozdrawiam

      Agata
    • justyna_dabrowska Re: pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi 04.03.10, 13:03
      Nie, to nie jest dobry pomysł. Nie wolno być słabszych i tyle. Jesli chłopiec
      tego nie respektuje, powinien ponieśc konsekwencje. Swoją droga ciekawe skąd
      bierze sie jego agresja. To zazwyczaj jest objaw jakis problemów. Waro poszukac
      przyczyny.
      Pozdrawiam
      JD
      • meusus Re: pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi 04.03.10, 16:04
        wydaje mi się, że to wina tego że on zawsze był pozostawiony sam
        sobie , znaczy mama była do tego żeby nakarmić ubrać i tyle, a do
        zabawy miał bajki które oglądał całymi dniami chyba od 1,5 roku,
        nawet na jak szedł na ogród (na wsi) to szedł sam już w wieku 2
        lat. Dla rodziców zawsze było wazniejsze coś dla siebie niż kupienie
        dziecku zabawki. My postępujemy dokładnie na odwrót , mąż całymi
        dniami mógłby się bawić z naszymi dziećmi , i wolimy wydać pieniążki
        na dziecko niż na siebie. Wydaje mi się że on to widzi bo ilekroć sa
        u nas tamten robi wszystko żeby popsuć rzeczy naszego, a jego
        rodzice mają to gdzieś i też nie reagują.
        • morekac Re: pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi 04.03.10, 20:35
          To na pewno rodzinka ze strony męża ;-)
          Na poważnie: przed wizytą 4,5 latka proponowałabym chować zabawki. Niech się
          bawią tym, co może ulec zniszczeniu.
          Co do dawania po razie: póki co jest tu pewna dysproporcja sił (jak sądzę) i na
          niekontrolowane okładanie się nie możesz pozwolić - wygra silniejszy.
          Nie zostawianie dzieciaków samych - ewentualne zorganizowanie im zabawy, zabawa
          razem z nimi.
    • kobraluca Re: pozwolić się bić 4,5 roku i 3 latkowi 04.03.10, 16:45

      Z tego co piszesz matka nie wykazuje checi by popracowac nad
      zaistnialym problemem, w takim wypadku ograniczylabym spotkania z
      agresywnym kuzynem do minimum
Pełna wersja