kolejny problem z roczniakiem

05.03.10, 08:46
dziękuję za pomoc udzieloną w sprawie jedzenia syna

mam jeszcze dwa problemy:
1. Dziecko koszmarnie na mnie krzyczy kiedy nie chcę spełnić
zachcianki - nie pomaga moja ignorancja tego zachowania, nie ma
żadnej poprawy w tej kwestii, a że syn ma donośny bardzo głos, to na
43 metrach kwadratowych można dostać hopla
2. Nie słucha moich zakazów - nie ma ich dużo, ale od 3 tygodni
próbuję wytłumaczyć, że nie należy odkręcać gazu w kuchence (to
chyba nie jest absurdalny zakaz). Kucam, mówię stanowczo i bardziej
podniesionym głosem "nie wolno" i odsuwam od kuchenki, a najczęściej
do drugiego pokoju. Mimo to dziecko gdy jest w kuchni i tak zawsze
podejdzie do kuchenki. W ogóle się mnie nie boi, mimo, ze nie
nadużywam słowa "nie" i że rzadko rzeczywiście czegoś zakazuję (o
ile nie jest to na tyle głupie czy niebezpieczne żeby było nie do
zaakceptowania). Proszę o poradę.
    • agibubu Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 09:01
      a jeszcze przy okazji chciałam zapytać też o zabawę z małym: bawię
      się z nim często i dużo. W sumie wychodzi tego pewnie jakieś 4
      godziny czystej zabawy. Ale mam też swoje obowiązki w domu i naukę.
      On narazie słabo zajmuje się sobą,na krótko organizuje sobie czas,
      zaraz przychodzi do mnie, więc z nauki niewiele wychodzi. Może
      jednak zabyt wiele uwagi poświęcam wymyślaniu mu zabaw i przez to
      nie potrafi zająć się sobą dłużej? Czy mogę mu też pozwalać na
      bajki - np. 1 dziennie? Bardzo lubi bajeczki o zwierzakach, starałam
      się do tej pory rzadko puszczać baje, wybierać takie bez przemocy i
      w których jest dużo piosenek. Ale gdzieś doczytałam, że dziecko nie
      powinno oglądać telewizji. W sumie to nawet nie wiem czemu... Jeśli
      wybierze się coś wartościowego.
      • na_forum_na ad tv 05.03.10, 09:31
        bo się 'zawiesza' - myśli odtwórczo a nie twórczo, 'mutuje', nie
        rusza się, psuje oczy, drażni system nerwowy w sposób
        nieprzystosowany dla dziecka...

        agibubu napisała:

        Ale gdzieś doczytałam, że dziecko nie
        > powinno oglądać telewizji. W sumie to nawet nie wiem czemu...
        Jeśli
        > wybierze się coś wartościowego.
    • Gość: dorota Re: kolejny problem z roczniakiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 09:31
      Jeżeli chodzi o kuchenkę, gdy mój syn miał około roku, było identycznie. Problem
      był na tyle poważny, że przez 9 godzin przebywała z nim moja mama, która od
      nieleczonego w dzieciństwie kataru, ma przewlekły nieżyt nosa i związany z tym
      brak powonienia. Pewnego dnia nie zauważyła nawet, w którym momencie mały
      odkręcił gaz, na szczęście było to tuż przed moim powrotem z pracy i nic złego
      się nie stało, ale od tej pory zaczęliśmy młodego trochę straszyć. Pewnie to nie
      jest dobra metoda, ale mówiliśmy mu że w piekarniku siedzi Baba Jaga, trochę go
      to zniechęciło, a później jego zainteresowanie kuchenką zupełnie znikło.
      A co do zabaw to chyba rzeczywiście masz trochę racji. Mój syn ma w tej
      chwili 6 lat, bardzo rzadko sam zorganizuje sobie zabawę, natomiast codziennie
      słyszę : "Mamo w co się pobawimy". Zaczyna mnie to złościć, i myślę że sama go
      tego nauczyłam.
      Natomiast jeżeli chodzi o bajki to nie wiem jaki może mieć zły wpływ jedna
      bajka dziennie na psychikę dziecka, ale pamiętam że mój pediatra był zdania ,że
      małe dziecko nie powinno oglądać bajek ze względu na oczy, gdyż nie wszystkie
      nerwy się dobrze wykształciły.

      • tylkotroche Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 10:32
        ale mówiliśmy mu że w piekarniku siedzi Baba Jaga, trochę go
        to zniechęciło,


        no comments
    • na_forum_na Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 09:34
      to typowe zachowania dla dziecka w tym wieku. natomiast jeśli chodzi
      o samodzielną zabawę, poczekaj rok - wtedy następuje rozwój tej
      umiejętności. cierpliwości życzę, tak to już jest z dziećmi, że nie
      da się ich upchnąć między nasze obowiązki
    • justyna_dabrowska Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 10:48
      Niestety...to normalne i typowe zachowanie roczniaka. On CHCE sprawdzać,
      próbować eksperymentowac i bawi go to, że jak on dotknie kurka kuchenki to mama
      OD RAZU reaguje. Fajne to jest! Trzeba sie uzbroic w cierpliwośc i nadal
      stanowczo bez zbędnego tłumaczenia, odsuwać malca od kuchenki.
      Co do bawienia się z dzieckiem to jestem zwolenniczką zamieniania w zabawę
      codziennych czynności - zmywania, prania, sprzątania, gotowania - czyli bycia
      razem a niekoniecznie zajmowania sie dzieckiem ...ale najważniejsze jest chyba
      to, by robic razem z dzieckiem to co sprawia nam przyjemnośc, nie poswięcać się,
      nie traktowac tego czasu "zadaniowo". Bo wtedy wkrótce wyjdzie nam to bokiem...

      Pozdrawiam
      JD
      • na_forum_na Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 11:26
        to prawda, dziecko równie dobrze bawi się jeżdżąc np. samochodami co
        ścierając kurze z mamą. sprawdzone :)

        justyna_dabrowska napisała:

        > Co do bawienia się z dzieckiem to jestem zwolenniczką zamieniania
        w zabawę
        > codziennych czynności - zmywania, prania, sprzątania, gotowania -
        czyli bycia
        > razem a niekoniecznie zajmowania sie dzieckiem ...ale
        najważniejsze jest chyba
        > to, by robic razem z dzieckiem to co sprawia nam przyjemnośc, nie
        poswięcać się
        > ,
        > nie traktowac tego czasu "zadaniowo". Bo wtedy wkrótce wyjdzie nam
        to bokiem...
        >
        > Pozdrawiam
        > JD
      • kanguria Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 12:05
        Bardzo dobra rada, wypróbowałam ją i okazało się, że świetnie się bawimy
        odkurzając :)
      • agibubu Re: kolejny problem z roczniakiem 07.03.10, 21:35
        dziękuję za odpowiedź
    • mskaiq Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 12:25
      Twoje nie wolno wywoluje agresje. To nie sa zachcianki, ono nie
      rozumie dlaczego nie wolno, najczesciej traktuje to jako odrzucenie,
      ze juz go nie kochasz.
      Zabieraj go od kuchenki, odwracaj uwage, dziecko w tym wieku
      interesuje sie wszystkim i latwo mu zmienic to czym sie interesuje.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • aniaidaniel Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 14:36
      Mój syn w czerwcu skończy 2 lata... ale pamiętam że jako roczniak był taki sam!
      Nie umiał zająć się sobą 10 minut nawet. Więc wszystko robiłam razem z nim. On
      się huśtał w kuchni na zawieszonej w futrynie huśtawce a ja gotowałam ;) Teraz
      spokojnie i pół godziny sam się bawi a ja gotuję czy zmywam. Dopiera teraz
      respektuje (i to nie zawsze) zakazy. Dzieci w tym wieku lubią drażnić się z mamą
      ;)Syn krzyczy bo zapewne ma jakieś potrzeby. Dla nas to zachcianki a dla niego
      silna potrzeba. Pozdrawiam i powodzenia :)
    • czajek76 Re: kolejny problem z roczniakiem 05.03.10, 15:11
      Sa takie specjalne nakladki na kurki od gazu. Kup i po klopocie.
Pełna wersja