pielucha uspakajacz - problem

30.03.10, 08:54
Drogie mamy, mam problem dotyczący pieluszki tetrowej która zastępuje mojej 2,5 letniej córeczce ulubioną maskotkę. Tzn dla mnie to nie problem ale dla przedszkola jest!!!! Moja córka od kilku miesięcy chodzi do przedszkola na kilka godzin żeby oswajać ja z nową sytuacją (od września wracam do pracy). Jest bardzo wrażliwa i boi sie dzieci które biją, kopią i wyzywają no i to też jest problem dla Właścicielki i jej współwłaścicielki( wspomnę że to prywatne przedszkole w którym dzieci są pozbawione dobrych manier. Słowo dzień dobry nikomu nie znane- żałosne!! Niewspomnę że dzieci do współwaścicielki przedszkola niejednokrotnie odezwały się w sposób dla mnie karygodny a zero reakci ze strony starszej kobiety). Wracając do tematu, moja córka po trzytygodniowej chorobie znowu nie chce chodzic do przedszkola i bardzo płacze a jej przytulanką uspakajaczem od zawsze jest pieluszka tetrowa a dzisiaj pani właścicielka zabroniła mi przynoszenia pieluchy do przedszkola. Na pytnie dlaczego inne dzieci przynoszą zabawki ulubione a moja nie może miec pieluchy uzyskałam odp że inne dzieci przynoszą dziennie inną zabawkę a moja jest uzależniona od pieluchy i to przeze mnie ona nie chce chodzić do przedszkola bo ja pozwalam a oni zabraniają!!! Z jednej strony chce ją wypisać z tej paranoii ale co zrobie od września kiedy będzie musiała siedzieć w przedszkolu do 17??? Co oni żądają ode mnie??? Dziecko zanosi się płaczem a oni mówią żeby odebrac jej ulubioną pieluche, chore!! Co zrobić???
    • verdana Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 09:22
      Problemem nie jest pielucha.
      problemem jest zostawianie dziecka w takim miejscu - z
      niewychowanymi dziećmi, wychowawcami, ktorzy nie mają pojęcia o
      pedagogice. To nie jest miejsce dla dziecka, nawet gdyby pieluche
      pozolono przynieść.
      • monik_a_23 Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 09:47
        Niestety muszę się z tym zgodzić ale nie ukrywam że to była moja jedyna szansa na to żeby oswoić ją z dziećmi i odzwyczaić od mamy ( nie mamy rodziców ani nikogo bliskiego z mężem więc całe dnie spędzała przez dwa lata tylko ze mną dodatkowo od 17 do 19 z tatą i to wszystko.) Ale to przedszkole jest porażką. Chce starać się o miejsce w publicznym przedszkolu ale jakie mamy szanse??? zobaczymy. Narazie jestem załamana :(((
        • pszczolkaa_maja Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 10:48
          Aż się serce kroi. Co za straszne miejsce. Mieszkasz w małej
          miejscowości? Nie ma u Was innej prywatnej placówki? Też za wszelką
          cenę starałabym się znależć inne miejsce dla córeczki. Trzymam za
          Was kciuki.
          • monik_a_23 Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 10:58
            Witam, mieszkam w Katowicach ale dla mnie też ważna jest cena a i ta nie jest za niska a nawet za wysoka jak na to miejsce.
    • justyna_dabrowska Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 11:14
      Sama Pani pisze, że to nie jest miejsce dobre dla dzieci. Dlatego trzeba zmienic
      przedszkole.

      Pozdrawiasm
      JD
      • monik_a_23 Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 11:24
        No tak tylko:
        1. boję się zmiany przedszkola, bo nie oswaja sie łatwo z nowymi wyzwaniami (ale nie chce chodzić do tego przedszkola to czy będzie chciała do innego??),
        2. znaczenie ma cena :(,
        3. Jak odpuszczę do września wogóle przedszkole to dam jej do zrozumienia że mama może zostać z dzieckiem w domu i we wrześniu zrobi mi powtórkę.
        • agaciha Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 11:30
          Piszesz, ze dzieci tam sa straszne, chamskie odzywki, panie nie reaguja. Chcesz
          miec takie samo dziecko? Wybacz ale jak tam jest taka atmosfera to ja sama bym
          nie chciala tam chodzic. Masz wrazliwe dziecko a oddajesz do zwariowanego
          przedszkola. Rozumiem cena itd. ale mozesz corce tym przedszkolem tylko krzywde
          zrobic. Juz lepiej zeby z Toba byla w domu i poszla do innego przedszkola od
          wrzesnia. Teraz mozesz z Nia codziennie chodzic na place zabaw aby sie z
          dziecmi odwajala. Moj 3 latek tez kocha swoje pieluchy tetrowe i nie
          pozwolilabym nikomu mu ich zabrac! Jakim prawem? Panie w przedszkolu sa nie
          powazne. Zycze powodzenia!
          • Gość: mamasynka Re: pielucha uspakajacz - problem IP: 195.8.217.* 30.03.10, 11:45
            Hmm

            dla mnie sytuacja co najmniej dziwna.
            W nasyzm przedszkolu ( panstwowe) , wrecz kazano przynosic dzieciom
            swoje ulubione poduszki, przytulanki, kocyki, czy tetrowe pieluszki,
            jesli ma to pomoc dzieciom oswoic sie z nowym miejscem.

            A skoro jest tak zle w tym przedszkolu, to moze jednak warto wybrac
            inna placowke.
            • monik_a_23 Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 11:55
              Dziękuje wszystkim. Zdecydowałam że jutro wyruszam na poszukiwania czegos innego :) Zaczęłam wkręcać sobie że faktycznie ja jestem winna, zle robie, ale teraz już jest dobrze.
    • kugorki Re: pielucha uspakajacz - problem 30.03.10, 11:59
      Jeśli problemem są finanse i powrót do pracy, powinnaś poszukać innego wyjścia.
      Z tego co piszesz to przedszkole nie jest wyjściem z Twojej sytuacji. Wiem, że
      to trudne, ale niestety musisz poszukać innej placówki :(
      zmiana przedszkola w tym momencie na pewno nie będzie dla dziecka problemem, bo
      sądzę, że Córka się tam nie czuje dobrze.

      Moja córka miała duże problemy z adaptacją, chodzi do państwowego przedszkola.
      Panie poświęcały jej bardzo dużo uwagi i troski, w końcu dziecko zaczęło się
      aklimatyzować. Najważniejsze w tym momencie jest podejście pracowników.

      Poszukaj przedszkola na forum "Przedszkole".

      Pielucha dobra jak każdy inny przytulak!
Pełna wersja