monik_a_23
30.03.10, 08:54
Drogie mamy, mam problem dotyczący pieluszki tetrowej która zastępuje mojej 2,5 letniej córeczce ulubioną maskotkę. Tzn dla mnie to nie problem ale dla przedszkola jest!!!! Moja córka od kilku miesięcy chodzi do przedszkola na kilka godzin żeby oswajać ja z nową sytuacją (od września wracam do pracy). Jest bardzo wrażliwa i boi sie dzieci które biją, kopią i wyzywają no i to też jest problem dla Właścicielki i jej współwłaścicielki( wspomnę że to prywatne przedszkole w którym dzieci są pozbawione dobrych manier. Słowo dzień dobry nikomu nie znane- żałosne!! Niewspomnę że dzieci do współwaścicielki przedszkola niejednokrotnie odezwały się w sposób dla mnie karygodny a zero reakci ze strony starszej kobiety). Wracając do tematu, moja córka po trzytygodniowej chorobie znowu nie chce chodzic do przedszkola i bardzo płacze a jej przytulanką uspakajaczem od zawsze jest pieluszka tetrowa a dzisiaj pani właścicielka zabroniła mi przynoszenia pieluchy do przedszkola. Na pytnie dlaczego inne dzieci przynoszą zabawki ulubione a moja nie może miec pieluchy uzyskałam odp że inne dzieci przynoszą dziennie inną zabawkę a moja jest uzależniona od pieluchy i to przeze mnie ona nie chce chodzić do przedszkola bo ja pozwalam a oni zabraniają!!! Z jednej strony chce ją wypisać z tej paranoii ale co zrobie od września kiedy będzie musiała siedzieć w przedszkolu do 17??? Co oni żądają ode mnie??? Dziecko zanosi się płaczem a oni mówią żeby odebrac jej ulubioną pieluche, chore!! Co zrobić???