Jak rozpoznac autyzm???

19.04.10, 21:40
Ten problem nie dotyczy mnie osobiscie,ale moja siostra ma synka.Ma
niecale 5 lat.Nie wiem,moze to byl troche jej blad,ale on od malego
byl malo wymagajacy i siedzial i bawil sie zawsze sam.Teraz nie mowi
poparwnie jak dzieci w jego wieku i to co najbardziej sie rzuca w
oczy,to to,ze jak sie do niego mowi,to on nie patrzy na
czlowieka.Moja siostra sie poplakala,bo pani pedagog polecila jej
isc do psychiatry,a ja to tak z ciekawosci pytam,bo chcialabym jej
jakos pomoc,poradzic,podniesc na duchu.
Z gory dziekuje za odpowiedzi :).
    • Gość: KTOS Re: Jak rozpoznac autyzm??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 23:30
      zeby stwerdzic autyzm lub nawet cechy autystyczne ( a to nie to samo)...musi byc
      ku temu wiele widocznych cech( czynnikow).diagnoze taka wydaje zespol
      specjalistow...( i tu uwaga na jedna pania psyhiatre ktora moze niepotrzebnie
      zdenerwowac a nie miec raccji).ja powiem CI tak dla pocieszenia ze moje dziecko
      czasami tez nie patrzy na inne osoby..zwlaszcza na obce a wynika to z zaburzen
      integracji senosrycznej ktore mogą wspoltowarzyszyc autyzmowi lub nie( u nas
      nie).poniewaz przeszłam tez przez diagnozowanie moj ego dziecka i w kierunku
      autyzmu czy zaburzen pokrewnym powiem CI pokrotce tak...
      -kontakt z rowiesnikami..czy umie sie z nimi bawic..jesli chodzi do przedszkola
      czy bawi sie z dziecmi czy sam
      -rytuały..ta sama droga do przedszkola...schematy..zabawy ciagle takie same w
      ten sam sposob...mała wyobraznia
      -brak zabaw udawanych symbolicznych...w dom, w gotowanie...to chłopiec wiec
      zapewne bawi sie lego..ludziki jezdza samochodami, tabnkuja, parkuja, strazaki
      gasza pozar?
      -niechec do zmian
      -umiejetnosc rozpoznawania emocji..czy jak matka placze lub udaje ze placze on
      ja pociesza..wykazuje wspolczucie..czy interesuje go dlaczego inne dzieci placza..
      -czy zadaje duzo pytan...czy rozumie pytanie dlaczego?
      - czy ma duza wyobraznie...choc pewnie tutaj granica jest plynna
      -jak z mowa?
      to oczywiscie tylko tak mniej wiecej...powiem CI tak..musisz wytlumaczyc
      siostrze ze wazne zeby obejrzeli go specjalisci...w kazdym miesci sa odpowiednie
      placowki...im wczesniejsza diagnoza( nie mowie tu tylko o autyzmie) tym wiecej
      mozna zdzialac...i jeszcze jedno..niezawsze cechy ktore wyczytacie na necie
      mogące swiadczyc o autyzmie go powtierdza...moje dziecko mowa niegramatyczna..i
      mial echolalie..i mowil o sobie "TY"...jak sie cieszy macha łapakami..terazjuz
      bardzo malo choc zalednwie od 4 tyg mamy SI..tez czasami niepatrzy na osoby
      mowiace...okazalo sie ze mamy duze zaburzenia SI..niezgrabny
      wiotki..nadwrazliwsc sluchowa lekka..i jakies inne..brak
      konectracji..rownowagi..i wiele z tego problemow wyszla..w przedszkolu teraz
      zaczyna sie bawic z dziecmi...a chodzi od wrzesnia...panie w przedszkolu tez
      sugerowaly cuda..naszczescie my trafilismy na dobrego psyhologa przedszkolnego i
      wybiłim z głowy pewne rzeczy uznajac je za norme...dlatego uwazam ze muscie
      pdjesc do tego tak...jesli cos jest nie tak to dobrze ze to ktos
      wyłapal...bedzie dobrze!!! pomozemu mu...lepiej wczesniej niz pozniej
    • Gość: kogo Re: Jak rozpoznac autyzm??? IP: 62.29.137.* 20.04.10, 08:57
      Im szybciej tym lepiej..
      Nie bac sie diagnozy, wtedy mozna dzialac.
      Panstwowo czeka się wszedzie b. dlugo nawet do dwoch lat.
      Prywatnie nie wiem, ale pewnie krocej.
    • justyna_dabrowska Re: Jak rozpoznac autyzm??? 20.04.10, 13:20
      DSM-IV(

      Nazwa zespołu: zaburzenie autystyczne

      Kryteria diagnostyczne:

      A..Jakościowe zaburzenia interakcji społecznych, manifestujące się przez co
      najmniej dwa z następujących objawów:

      1. znaczne zaburzenia złożonych, niewerbalnych zachowań, takich jak kontakt
      wzrokowy, ekspresja twarzy, postawa ciała i gestykulacja, w celu regulowania
      interakcji społecznych,

      2. brak związków rówieśniczych właściwych dla danego poziomu rozwoju,

      3. brak spontanicznego współdzielenia radości, zainteresowań lub osiągnięć z
      innymi ludźmi (np.: pokazywania, przynoszenia, wskazywania obiektów
      zainteresowania),

      4. brak społecznej lub emocjonalnej wzajemności (wymiany).

      B. Jakościowe zaburzenia w komunikacji, manifestujące się przez co najmniej
      jeden z następujących objawów:

      1. opóźnienie lub brak rozwoju językowego, połączone z brakiem prób
      kompensowania przez alternatywne sposoby komunikacji, takie jak gestykulacja czy
      mimika,

      2. u jednostek z prawidłowym rozwojem mowy znaczne zaburzenia zdolności
      inicjowania lub podtrzymywania konwersacji.

      3. stereotypie i powtarzanie lub język idiosynkratyczny,

      4. brak zróżnicowanej, spontanicznej zabawy z udawaniem lub zabawy opartej na
      społecznym naśladowaniu, właściwej dla danego poziomu rozwoju

      C. Ograniczone, powtarzane i stereotypowe wzorce zachowania, zainteresowań i
      działania, manifestujące się przez co najmniej jeden z następujących objawów:

      1. zaabsorbowanie jednym lub kilkoma stereotypowymi i ograniczonymi wzorcami
      zainteresowań, których intensywność lub przedmiot są nietypowe,

      2. sztywne przywiązanie do specyficznych, niefunkcjonalnych zwyczajów lub rytuałów,

      3. stereotypowe i powtarzane manieryzmy ruchowe (np.: trzepotanie palcami,
      rękoma, kręcenie się lub złożone ruchy całego ciała),

      4. uporczywe zajmowanie się częściami obiektów.
      ______________________________________________________________________________________________________

      Łącznie wystąpić musi sześć lub więcej objawów z obszarów A, B i C, w tym co
      najmniej dwa z A i po jednym z B oraz C.

      Przed ukończeniem 3 roku życia musi wystąpić opóźnienie lub nieprawidłowe
      funkcjonowanie w przynajmniej w jednym z następujących obszarów: interakcje
      społeczne, język wykorzystywany w społecznej komunikacji i zabawa symboliczna
      lub wyobrażeniowa.
      • lola2221 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 22.04.10, 21:55
        Bardzo dziekuje za odpowiedz.Mam jeszcze jedno pytanie:czy dzieci z
        autyzmem maja szanse na w miare normalne zycie??
        • mruwa9 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 22.04.10, 23:33
          a co masz na mysli piszac " w miare normalne zycie"? kazdy przeciez
          wiedzie normalne zycie, normalne wedlug wlasnych potrzeb,
          mozliwosci i zainteresowan. I zycie osoby z autyzmem jest warte tyle
          samo, ile osoby bez autyzmu. A autyzm to bardzo szeroka gama
          zaburzen, od "klasycznego" autyzmu polaczonego z niepelnosprawnoscia
          intelektualna, gdzie osoba dotknieta tym problemem wymaga
          dozywotniej , calodobowej opieki innych osob, poprzez inne
          zaburzenia ze spektrum autyzmu, zespol Aspergera, autyzm
          wysokofunkcjonujacy, gdzie osoby z taka diagnoza sa w stanie
          skonczyc studia, zalozyc rodziny, prowadzic udane zycie zawodowe i
          naukowe, a nierzadko zyja bez diagnozy, czy przypadkiem, np. przy
          okazji konsultowania wlasnych dzieci, zostaja same zdiagnozowane w
          wieku bardzo doroslym.
          • lola2221 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 23.04.10, 23:10
            Moze zle to okreslilam nazywajac Normalnym zyciem.Po prostu chodzilo
            mi o to,czy jak nas zabraknie,to da sobie rade sam w zyciu.Martwie
            sie o niego taka jak i moja siostra,a jeszcze baby w przedszkolu
            traktuja go jak gorszego.Teraz dzieci jaka na wycieczke,a one
            powiedzialy,ze jego nie wezma,bo nie dadza sobie rady z nim.Mojej
            siostrze sie po prostu przykro zrobilo :(.
            • mruwa9 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 23.04.10, 23:22
              Zamartwianiem sie nic nie wskoracie. A moze by tak bardziej
              konstruktywnie?Po pierwsze, zdiagnozowac, czy problem rzeczywiscie
              jest, czy go nie ma i nastepnie dzialac, zaleznie od wyniku procesu
              diagnostycznego. Jesli zaburzenie rzeczywiscie jest, to od samego
              zamartwiania sie, czy udawania, ze wszystko jest ok, nie zniknie,
              ani dziecko nie zacznie sie lepiej rozwijac. Lepiej skupic sie na
              tym, co mozna zrobic i na co sie ma wplyw, niz zamartwiac sie
              rzeczami, na ktore wplynac nie mozemy (bo jesli dziecko ma autyzm,
              to go ma i zadne zamartwianie sie tego nie zmieni). Pisze to jako
              matka dziecka z autyzmem. I kolejnego z ADHD...
              • lola2221 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 25.04.10, 20:33
                Dzieki ;).
                A jesli moge sie jeszcze zapytac,to w jakim wieku stwierdzono u
                twojego dziecka autyzm??I masz moze jakies pomysly,jakies cwiczenia
                jakie mozna wykonywac z dzieckiem?nie wazne czy ma,czy nie ma
                autyzmu.Zaszkodzic mu nie zaszkodza,a moze nawet pomoga.Jeszcze raz
                dzieki,ze tak piszesz,bo jak sobie radzisz Ty,to i my sobie
                poradzimy :D.
                • mruwa9 Re: Jak rozpoznac autyzm??? 26.04.10, 09:57
                  moje dziecko bylo zdiagnozowane dosc pozno, wskutek zawirowan
                  przeprowadzkowo-emigracyjnych, potem kolejek do specjalistow, po 4.
                  roku zycia (moze nawet blizej 5. urodzin), choc od urodzenia widac
                  bylo, ze z rozwojem jest cos nie tak. tego bylismy w zasadzie
                  swiadomi od poczatku, choc dziecko dlugo miescilo sie w szerokiej
                  normie. Dopoki nei bylo diagnozy, dzialalismy intuicyjnie, po to nie
                  tylko byla kwestia rozwoju intelektualnego, ale rowniez szereg
                  problemow zdrowotnych, somatycznych, wiec dziecko wymagalo ogolnej
                  rehabilitacji i stymulacji na wszelkie sposoby. Choc bylo to
                  dziecko, ktore spokojnie daloby sie zostawiac samo w lozeczku, nigdy
                  tego nie robilam, kazda chwile, ktora bylam w stanie, poswiecalismy
                  na wszechstronna stymulacje, rehabilitacje, banalne turlania,
                  gimnastyke konczyn, duzo mowienia do dziecka, duzo dotyku, noszenia,
                  glaskania, masaze, wszystko, co sie dalo. Od momentu postawienia
                  diagnozy byla juz pod opieka wykwalifikowanych pedagogow, w
                  przedszkolu, potem w szkole specjalnej, ukierunkowanej na autyzm i
                  to, co tam robia, jest nie do przecenienia. Przede wszystkim
                  komunikacja ( wygooglaj sobie PECS - system komunikacji przy pomocy
                  obrazkow), socjalizacja w szerokim zakresie (wyjscia do miasta, do
                  sklepu, na basen), oraz trening calego szeregu innych umiejetnosci,
                  ktore dziecku nie sa dane automatycznie, np, w dziedzinie
                  samoobslugi, higieny itp.
                  • emkz pytanko na dokładkę 22.05.10, 22:05
                    Przepraszam, jeśli to pytanie wyda Wam się laickie, ale gdzie - do
                    jakiego specjalisty należy się udać z takim dzieckiem?
                    • Gość: kasia123m Re: pytanko na dokładkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 22:24
                      najlepeij w danym miescie znalesc poradnie..zespol specjalistow ktory zajmuje
                      sie tkim diagnozowaniem....mozna na dzien dobry isc tez do zwyklego psyhologa
                      ale wierz mi na opini jednej osoby bym sie nieopierala...bo nie ma ludzi
                      niemomylnych...lpeszy jest zespol specjalistow..w takim zespole jest zazwyczaj
                      psyholog,pedagog specjalny lub psychiatra ....to sa ludzie ktorzy diagnozuja na
                      codzien...oni wiedza co i jak sprawdzic...mnie pani psyholog powedziala
                      tak...czy Pani rozumie dlaczego wykluczamy aspergera i temu podobne...bo to to i
                      to..przede wszystkim a takze to i to....i to mi sie podobalo...bapiz z jakiego
                      miasta jestes to CI napewno dziewczyny napisza gdzie i jaki osrodek...najpierw
                      idziesz sama..rozmawiasz z psyhologiem a potem jest 2-3 godzinna obserwacja
                      dziecka w twojej obecnosci...baia sie z dzieckiem..daja mu rozne
                      zadania..narzucaja obserwuja i potem wychodza i wracaja po 20min i mowia..i
                      dostalam mnustwo skierowan na dodatkowe badania...a powiem CI ze na dzien dobry
                      jak zobaczylam jak moje dziecko sie znimi wita..nawet przez moment
                      niepopatrzylo im w oczy to pomyslalm ze juz po nas...mielismy opozniona
                      mowe..odwrocone zaimki..echolalie...a pani psychitra mi mowi ze to nic
                      nadzwyczajnego...normalne..wypisz sobie wszystko na kartce co Cie niepokoi...bo
                      zapomnisz..z nerwow zapomnic...ja sie poplakalam tam..nerwy mi poscily...to sa
                      emochje..czlowiek sie boi..chce wiedziec ale sie boi...zapisz sobie wszystko..i
                      wierz w to ze bedzie dobrze...
Pełna wersja