lola2221
19.04.10, 21:40
Ten problem nie dotyczy mnie osobiscie,ale moja siostra ma synka.Ma
niecale 5 lat.Nie wiem,moze to byl troche jej blad,ale on od malego
byl malo wymagajacy i siedzial i bawil sie zawsze sam.Teraz nie mowi
poparwnie jak dzieci w jego wieku i to co najbardziej sie rzuca w
oczy,to to,ze jak sie do niego mowi,to on nie patrzy na
czlowieka.Moja siostra sie poplakala,bo pani pedagog polecila jej
isc do psychiatry,a ja to tak z ciekawosci pytam,bo chcialabym jej
jakos pomoc,poradzic,podniesc na duchu.
Z gory dziekuje za odpowiedzi :).