Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić

12.05.10, 14:39
Mój synek ma 2 lata i miesiąc. Mniej więcej w wieku 1,5 roku zaczął
bić. Rodziców, inne dzieci, znajomych-głownie po twarzy. Mówiliśmy
stanowczo: "To boli. NIe wolno" i po jakimś czasie przestał. Zaczął
natomisat bić po głowie, drapać, szczypać. Nic nie działa. Mówimy,
że nie wolno, promujemy zachowania pozzytywne jak głaskanie, dawanie
buziaków, przytulanie. Jak nas uderzy to natychmiast jest koniec
zabawy, jak bije na dworze to wracamy do domu. Niestety nic nie
skutkuje, kilka razy dziennie mały kogoś uderzy. jego żadne z nas
nigdy nie uderzyło (jesteśmy przzeciwnikami klapsów), w domu jest
cisza i spokój, nie oglądamy TV. Mały nie ogląda żadnych scen z
przzemocą. NIe mam pojęcia dlaczego tak się zachowuje i co robić
żeby przestał. Proszę o pomoc.
    • Gość: ewa Re: Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 15:38
      Dokładnie mam ten sam problem, tyle, że Mój synek ma prawie już 4 latka (za
      miesiąc skończy 4). Chodzi do przedszkola i odkąd zaczął tam uczęszczać stał się
      bardzo agresywny. Codzienne skargi dotyczące jego zachowania,bicia innych
      dzieci, pań, tak samo zachowuje sie w domu. Nie reaguje na zadne ze mna rozmowy,
      tłumaczenia. Nie mam już sił. Już nawet jak słyszę skargi na temat mojego syna
      to nie odzywam się do niego, bo już naprawdę nie wiem jak mam mu tłumaczyć, parę
      razy nie wytrzymałam i dałam mu klapsy, nakrzyczałam. Proszę o pomoc jak mam
      postępować ze swoim dzieckiem, co mam zrobić?
    • baszi Re: Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić 12.05.10, 23:36
      a co z przepraszaniem po uderzeniu? ja tez czasem kilka razy oberwę, ale poza
      końcem zabawy i informacją o tym, że nie wolno, że mnie boli uczę małą
      przepraszać a potem przez chwilę wałkujemy dobre zachowania.

      przede wszystkim spokój i opanowanie przy takich incydentach, żeby dziecko nie
      zorientowało się, że takim zachowaniem wyprowadza rodzica z równowagi ale że
      pociąga to za sobą konsekwencje tylko dla niego np. ten koniec zabawy czy spaceru.

      wałkować temat i czekać, dziecko poznaje, sprawdza, testuje, a może robi to w
      określonych sytuacjach? eliminować je, ograniczać ,interweniować w odpowiednim
      momencie przed

      niestety nie mam doświadczenia z 4 latkami :)
    • justyna_dabrowska Re: Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić 13.05.10, 10:23
      Warto mniej mowic a więcej dzialać. Mówienie i tłumaczenie to jest obdarzanie
      dziecka uwaga a o uwage tu chodzi. Bijąca ręke trzeba przytrzymać. Rozrabianie
      ignorować. Przewidywać wybryki i odwracać uwagę. Byc stanowczym i lagodnym.
      Pozdrawiam
      JD
      • amelllia Re: Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić 13.05.10, 10:46
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. zastosujemy się do rad. Dziwi mnie
        tylko fakt, że dziecko bije nas bardzo często właśnie wtedy, kiedy
        się z nim bawimy czyli poświęcamy uwagę.
        Baszi-nasz synek też przeprasza. Czasem sam, a czasem jak mu
        powiemy, że trzeba przeprosić.
    • aaneta_r Re: Bijący dwulatek. Już nie wiem, co robić 14.05.10, 12:25
      ja mam córkę w tym wieku, którą też często ponosi, czasem dobra
      zabawa kończy się nagłym atakiem bicia czy szczypania po twarzy, moim
      zdaniem to emocje związane z zabawą powodują takie zachowanie. Ja też
      przerywałam zabawę, tłumaczyłam że mi przykro - średnia skuteczność,
      kiedyś natomiast zrobiłam tak że powiedziałam córce jak mnie
      uderzyła: chcesz bij, będzie mi przykro jak to zrobisz ale skoro
      musisz proszę (i przysunęłam do niej swoją buzię), reakcja: córka
      stwierdziła że nie i mnie przytuliła. nie wiem jak oceniłby taką
      rekcję psycholog ale podziałało
Pełna wersja