malgosiamn
30.05.10, 11:54
Witam serdecznie
Moj synek 2 lata i 2 m-ce jest bardzo grzecznym dzieckiem, ulożonym (to chyba
jego charakter) bo nie "tresowalismy" synka.
Niestety ta jego łagodnosc charakteru i usposobienia zaczyna mu ciążyc.Kiedy
maly bawi sie z innymi dziećmi-rówieśnikami czy starszymi dzieci moga zrobic z
nim co chcą, zabrac zabawke, uderzyc itd. Maly nie ma wcale odruchu
samoobrony!stoi i sie przygląda, nawet nie krzyknie.
Zaczyna mnie to martwic bo niestety w życiu spotkaja go różne sytuacje, za rok
pojdzie do przedszkola i co wtedy?
Tłumaczylismy ze ma sie bronic, krzyknac -nie zabieraj mi zabawki,uciec z
zasiegu ręki agresora,ale nic nie zrozumial.
Synek jest ze mna w domu, nie ma w domu argesji, kłótni.
Nie wiem jak mam pokazac synkowi ze obrona własna to nic złego.
Dziekuje za podpowiedz