Od jakiego wieku karać dziecko??

21.06.10, 07:29
Szukam i szukam, ale nigdzie nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi na pytanie
od kiedy wprowadzić kary w wychowaniu dziecka. Mam na myśli coś więcej niż
tylko niezadowolona mina rodzica (ale oczywiście nie bicie). Od roku, od
dwóch, trzech lat?
Rodzice mają różne zdanie, a co na to ekspert?
    • Gość: domza2 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.06.10, 07:48
      Dla rocznego dziecka niezadowolona mina rodzica jest chyba dużą
      karą. Jesli chodzi o jakiś zorganizowany system kar i nagród
      oczywiście, to ma on sens wtedy, gdy dziecko jest w stanie pojąć
      jego zasady. Dla roczniaka samo "nie wolno" i odebranie czegos z
      rączki lub odsunięcie od czegoś jest karą.
      Warto może tez pomyśleć, od jakiego wieku i jak nagradzać, bo według
      mnie wzocnienia pozytywne czynią cuda:)
      • verdana Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 21.06.10, 09:20
        Zupełnie nie rozumiem zastanawiania się "od jakiego wieku karać". Bo
        to oznacza, ze ma się jakiś z gory przyjęty schemat i że kary i
        nagrody są sztuczne, a nie wpisane naturalnie w tok wychowania.
        przytrzymanie ręki półroczniaka, gdy chce uderzyć mamę jest karą,
        zabranie piersi trzymiesięczniakowi, który gryzie, jest karą,
        usmiechnięcie się do niemowlecia, które zrobilo "pa,pa" jest
        nagrodą. Owszem, przy starszych dzieciach czasem kary są nie tak
        naturalne, ale nie jest tak, ze można powiedzieć, jaki wiek jest
        dobry, aby je wprowadzać, bo to zalezy i od dziecka i od rodzica. Na
        pewno musza być spełnione warunki - dziecko musi rozumieć powiazanie
        kary z przewinieniem, musi umieć cos zrobić umyslnie, wbrew zakazowi
        i musi być dostatecznie duże, aby potrafić powstrzymać się od
        niepożądanego działania.
    • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 21.06.10, 09:27
      Jeśli masz na myśli np:
      - za karę pójdziesz do kąta
      - za karę nie obejrzysz bajki
      - za karę nie kupię Ci lizaka

      to nie ma to większego sensu w żadnym wieku.
    • justyna_dabrowska Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 22.06.10, 12:26
      Wg mnie kary inne niz te, które niesie ze soba zycie czyli które sa naturalnymi
      konsekwencjami naszych czynów są bez sensu. To najczęsciej albo narzedzia
      manipulacji dzieckiem albo sposoby na rozładowanie własnej frustracji.

      Pozdrawiam
      JD
      • senait Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 13:24
        Tak, tylko nadal nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie.
        Od jakiego wieku stosować te kary "naturalne", od jakiego wieku dziecko może
        ponosić konsekwencje swoich czynów?
        Jeśli roczniak wyrzuci na podłogę śniadanie, a następnie obiad, to czy powinien
        chodzić głodny, bo taka jest konsekwencja jego czynu? Itd...
        • inn-ka Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 15:55
          Podpisuję się pod Twoim pytaniem.
        • morekac Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 18:03
          Myślisz, że wyrzuci i sniadanie, i obiad?
          • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 21:11
            To może się zdarzyć. Moja była skłonna do tego przez blisko dwa miesiące. Żywiła
            się wyłącznie bananami i mlekiem.
            • morekac Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 00:00
              Ale chyba jej nie głodziłaś?
              Na rzucanie obiadu na podłogę w tym wieku jest jedna rada: cerata na
              podłodze i mała porcja jedzenia na talerzu, przynajmniej wszystkiego
              nie wywali. Dołożyć zawsze można.
              • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 11:47
                morekac napisała:

                > Ale chyba jej nie głodziłaś?
                No soć ty. Jadla to co chciała. Mleko i banany :P

                > Na rzucanie obiadu na podłogę w tym wieku jest jedna rada: cerata na
                > podłodze i mała porcja jedzenia na talerzu, przynajmniej wszystkiego
                > nie wywali. Dołożyć zawsze można.
                Mam lepszy patent. Oczywiście małe porcje o dokładki to podstawa. Resztę
                załatwiał pies. Zawsze podczas posiłku Malej leży pod stołem i czeka na komendę:
                "posprzątaj". Jak się posiłek przedłuża, to aż się trzęsie z podniecenia (dodam
                na wszelki wypadek, że jego też nie głodzę).
        • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 21:10
          senait napisała:

          > Tak, tylko nadal nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie.
          > Od jakiego wieku stosować te kary "naturalne"
          Hmmm. Od momentu kiedy dziecko wie, że robi źle.


          > Jeśli roczniak wyrzuci na podłogę śniadanie, a następnie obiad, to czy powinien
          > chodzić głodny, bo taka jest konsekwencja jego czynu?
          Nie. On po prostu przeprowadzał doświadczenie i to było bardziej interesujące
          niż jedzenie. A może zwyczajnie nie był głodny. Jeśli bardzo nie chcesz, żeby
          wywalał to zwyczajnie zabieraj jak tylko zacznie to robić.
          IMO dzieciom powinno się pozwalać na eksperymentowanie z jedzeniem (badanie
          konsystencji, faktury, itp).
          • verdana Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 21:18
            Dziecko może eksperymentować, moze nie być głodne. młodsze dziecko,
            jesli nie jest głodne, nie powinno jeść. Będzie głodne, to powinno
            cos dostać, jest za małe, aby przewidywac dlugofalowe konsekwencje
            swoich działań.
            Starsze dziecko to co innego.
            A moj syn potrafił trzy dnie z rzędu nic nie jeść, prócz mleka i też
            mu sie nic nie stało.
      • morelee Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 22:41
        justyna_dabrowska napisała:

        > Wg mnie kary inne niz te, które niesie ze soba zycie czyli które sa naturalnymi
        > konsekwencjami naszych czynów są bez sensu.

        A na jaką naturalną konsekwencję mogącą wpłynąć na dalsze zachowanie naraża się
        siostrzyczka która walnie młodszego braciszka po głowie w momencie gdy rodzic
        jest oddalony i nie może przytrzymać ręki? Naturalną konsekwencją będzie jedynie
        płacz uderzonego dziecka, ale nie wiem czy to dostatecznie podziała na atakującego.
        • morekac Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 00:04
          > A na jaką naturalną konsekwencję mogącą wpłynąć na dalsze
          zachowanie naraża się
          > siostrzyczka która walnie młodszego braciszka po głowie w momencie
          gdy rodzic
          > jest oddalony i nie może przytrzymać ręki?
          Naturalną konsekwencją może być z czasem odwet ze strony owego
          młodszego braciszka. Starsza siostrzyczka może zostać ugryziona,
          pociągnięta za włosy itp. To tylko kwestia czasu. ;-)
          • verdana Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 09:18
            Nie, trudno czekać dwa lata i pozwalać w tym czasie na bicie
            młodszego - ktory zresztą moze być tak zastraszony, ze się niegdy
            nie "odwinie".
            Jest wiele wypadków, gdzie nie istnieją "kary naturalne", albo sa
            nieadekwatne do przewinienia. Dziecko, ktore zniszczyło książeczke,
            nie ma książeczki. OK. Dziecko, ktoere zgubiło bardzo drogi
            podrecznik ma na niego wydać całe swoje oszczednosci, czy też
            dostawać w szkole jedynki?
            • gosiasprezynka Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 13:05
              verdana napisała:

              Dziecko, ktoere zgubiło bardzo drogi
              > podrecznik ma na niego wydać całe swoje oszczednosci, czy też
              > dostawać w szkole jedynki?

              A przepraszam, co jest moralnie złego w zgubieniu podręcznika?
            • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 11:51
              verdana napisała:

              > Dziecko, ktoere zgubiło bardzo drogi
              > podrecznik ma na niego wydać całe swoje oszczednosci, czy też
              > dostawać w szkole jedynki?
              Naturalnie to pierwsze, jeśli w ogóle. Nie uważam, żeby za zgubienie czegoś
              należało aż tak karać. Co innego za zniszczenie, które jest działaniem bardziej
              lub mniej przemyślanym. Zgubienie czegoś to wynik, roztrzepania, nieuwagi,
              niefrasobliwości. Czy za to należy karać? Czy dorośli każą siebie za zgubienie
              czegoś albo za zapomnienie o czymś?
        • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 11:48
          morelee napisał:

          > A na jaką naturalną konsekwencję mogącą wpłynąć na dalsze zachowanie naraża się
          > siostrzyczka która walnie młodszego braciszka po głowie w momencie gdy rodzic
          > jest oddalony i nie może przytrzymać ręki?
          Na przykład taką, że dla bezpieczeństwa młodszego rodzeństwa zostanie od niego
          odseparowana i nie będzie się mogła z nim bawić przez jakiś czas?
          • kotwtrampkach Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 31.08.10, 21:11
            joshima napisała:

            > morelee napisał:
            >
            > > A na jaką naturalną konsekwencję mogącą wpłynąć na dalsze zachowanie nara
            > ża się
            > > siostrzyczka która walnie młodszego braciszka po głowie w momencie gdy ro
            > dzic
            > > jest oddalony i nie może przytrzymać ręki?
            > Na przykład taką, że dla bezpieczeństwa młodszego rodzeństwa zostanie od niego
            > odseparowana i nie będzie się mogła z nim bawić przez jakiś czas?

            albo złość/niezadowolenie/zmęczenie rodzica, który rezygnuje ze swoich
            "oddalonych" zajęć i musi się zająć młodszym dzieckiem? W zależności od wieku
            bijącego można tłumaczyć dłuższe konsekwencje "mieliśmy iść na rower, ale
            młodsze płakało z bólu i nie zdążyłam go przebrać, zapakować do wózka tylko
            usneło w łózeczku - musisz się bawić sam.." "miałam Ci wieczorem poczytać
            książkę, ale będę musiała wyprasować ubrania, które miałam teraz prasować -
            teraz nie mogę, bo muszę się zająć młodszym..."

            itp, itd :-)
            z doświadczenia powiem, ze łatwiej wymyślić na spokojnie, siedząc przed
            komputerem, niż kiedy akcja wymaga szybkości..
            :)
      • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 19:17
        justyna_dabrowska napisała:

        > Wg mnie kary inne niz te, które niesie ze soba zycie czyli które sa naturalnymi
        > konsekwencjami naszych czynów są bez sensu. To najczęsciej albo narzedzia
        > manipulacji dzieckiem albo sposoby na rozładowanie własnej frustracji.

        o rany . a rozładowanie flustracji niejest naturalną konsekwencją ? mam czekać aż np. mój dajmy na to niemający chęci do nauki syn będzie zamiatał ulice ?
        • morekac Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 19:31
          A co, młody nie ma chęci?
          • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 19:52
            morekac napisała:

            > A co, młody nie ma chęci?

            a kto rozsądny ma ? ci co mieli kończą gdzieś w zakurzonym labolatorium ;)
            • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 23:11
              jotde3 napisał:

              > a kto rozsądny ma ? ci co mieli kończą gdzieś w zakurzonym labolatorium ;)
              Nie koniecznie. Równie dobrze mogą korzystając ze swoich kwalifikacji robić ciężkie pieniądze niezbyt ciężko pracując :P czasem nawet nie wychodząc z domu :P
        • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 23:08
          jotde3 napisał:

          > o rany . a rozładowanie flustracji niejest naturalną konsekwencją ?
          To jest naturalna konsekwencja... tego, że człowiek dorosły ciągle nie nauczył się radzić sobie z własnymi emocjami. Skoro Ty tego nie umiesz to jak zamierzasz nauczyć tego własne dziecko? Będziesz liczyć na to, że samo jakoś tak wyjdzie?
          • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 04.10.10, 08:05
            joshima napisała:
            > To jest naturalna konsekwencja... tego, że człowiek dorosły ciągle nie nauczył
            > się radzić sobie z własnymi emocjami. Skoro Ty tego nie umiesz to jak zamierzas
            > z nauczyć tego własne dziecko? Będziesz liczyć na to, że samo jakoś tak wyjdzie

            Ty uważasz te emocje i reakcje za złe ja za dobre .
            • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 04.10.10, 21:30
              OK. Jeśli tylko zgadzasz się, aby dziecko wyrażało emocje w taki sam sposób. Tylko kiedyś pójdzie między ludzi i może się okazać, że poza domem to już nie jest dobry sposób okazywania emocji, bo na przykład, paniw przedszkolu nie rzyczy sobie, żeby dziecko się na nią darło..
              • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 18.11.10, 11:38
                joshima napisała:

                > OK. Jeśli tylko zgadzasz się, aby dziecko wyrażało emocje w taki sam sposób. Ty
                > lko kiedyś pójdzie między ludzi i może się okazać, że poza domem to już nie jes
                > t dobry sposób okazywania emocji, bo na przykład, paniw przedszkolu nie rzyczy
                > sobie, żeby dziecko się na nią darło..

                tak ,emocje wyraża sie w jakimś kontekście społecznym ,inny jest w domu inny w sklepie itd.
                wie to nawet pięciolatek tylko nie ty .
    • swoja_wlasna Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 23.06.10, 21:50
      Najlepiej od urodzenia:))
      Jak synek miał zły dzień, to za karę spał w różowym ubranku :))
      Teraz ma już prawie 4 miesiące i zostały mu tylko jedne różowe śpiochy
      i jeden babski bodziak; na szczęście jest już poważnym bobasem i tyle
      dziewczyńskich łaszków wystarcza ;)
      • senait Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 07:26
        Inny przykład. Jeśli dziecko mnie uderzy, to powinnam mu oddać? Przecież to
        naturalne. W naturze jeśli zwierzę zaatakuje jakiegoś osobnika to też zostanie
        zaatakowane, bo naturalną konsekwencją ataku jest obrona.
        Nie chcę nikogo urazić, ale dla mnie te kary "naturalne", a przede wszystkim
        stosowanie jedynie takich to jakieś brednie, większością takich kar dziecko się
        po prostu nie przejmie. Powiedzmy, że maluch celowo zniszczy zabawkę za 150 zł,
        konsekwencja jest taka, że nie będzie jej miał, ale co z tego skoro ma jeszcze
        50 innych, a wartość zabawki to dla niego abstrakcja. Za parę dni zniszczy
        następną...
        • justyna_dabrowska Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 24.06.10, 08:36
          Zeby dziecko mogło się uczyć poprzez doświadczanie konsekwencji tego co robi
          musi miec narzędzia do takiego uczenia się. Roczniak wyrzuca śniadanie dlatego
          że przeprowadza eksperyment. Nie robi niczego "złego" czyli niemoralnego. Nie
          narusza żadnej normy społecznej tak samo jak nie narusza jej dwulatek ktory
          nasiusia na podloge czy trzylatek który sie rozbierze i lata na golasa po domu.
          Przestrzegam przed szukaniem reguł które będa odnosic sie do każdego i w każdej
          sytuacji.
          Jesli dziecko uderzy drugie dziecko dlatego że rozładowuje swoja złośc albo
          wyraża agresję - nie powinnismy sie zajmowac karaniem go tylko uczeniem ze
          takich rzeczy ludzie sobie robić nawzajem nie powinni. Jesli uderza dwulatek to
          "karą" będzie dla niego głośny płacz drugiego dziecka, nasza dezaprobata i
          stanowczo powiedziane "nie zgadzam się".
          Starszemu dziecku, które rozumie związki przyczynowo - skutkowe , ktore rozumie
          nasze komunikaty i ma na tyle rozwiniętą empatie że potrafi sie wczuc w drugie
          dziecko mozemy pokazać że to drugie cierpi, że je boli, że jest przestraszone.
          Juz niektóre dwulatki - wiem, bo widziałam - mitygują sie gdy im pokażemy że
          drugi człowiek cierpi.
          Oczywiście cala ta nauka wymaga pewnego kontekstu. Mówimy o dzieciach których
          sie na co dzien nie strofuje bez przerwy, którym się nie zakazuje co chwila
          czegoś, które mają duzo zewnętrznej a co za tym idzie wewnętrznej swobody. CZyli
          maja taka "przestrzeń" do przetwarzania tego, czym s jest doswiadczanie
          konsekwencji. Sa rozumiane przez dorosłych, którzy ich zachowan nie traktuja
          wprost tylko jako komunikaty. CZyli np wiedzą, że obiad wyladowal na podłodze
          dlatego, że w przedszkolu zgubił sie miś albo kolega zdeptał ulubione kwiatki w
          przedszkolnym ogródku...
          Jesli miedzy dzieckiem a rodzicami jest bliska więź, jeśli dziecko czuje sie
          kochane, akceptowane to naprawdę dezaprobata rodzica czy jego naturalny (i
          słuszny ) gniew jest na ogół absolutnie wystarczającą "karą".
          • Gość: oleczka Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? IP: *.euronet.net.pl 01.07.10, 00:05
            Niby wszystko jasne a jednak nie wiem jak powinnam się zachować :/
            Syn 2-latek dobrał się do mąki i rozsypał ja po kuchni Zachowałam spokój i pozwoliłam mu pobawić się tą mąką Powiedziałam mu też że teraz się może pobawić ale żeby już tego więcej nie robił w konsekwencji wziął kolejną torebkę mąki i rozsypał na podłodze
            Jak powinnam zareagować i co powiedzieć żeby zrozumiał że tak się "na codzień" nie robi i to była jednorazowa zabawa ?
            Nie chce żeby ciągle wylewał jogurty, wodę z wanny, rozsypywał mąkę, itp a także niszczył meble i otoczenie wokół siebie Czy mój spokój nie doprowadzi do tego że bezkarnie będzie "eksperymentował" ?
            • jola_ep Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 08:12
              > a jednak nie wiem jak powinnam się zachować :/

              Naturalnie? :)

              > Syn 2-latek dobrał się do mąki i rozsypał ja po kuchni Zachowałam spokój i pozwoliłam mu pobawić się tą mąką

              Skoro pozwoliłaś i byłaś spokojna, to dałaś mu jasny komunikat, że zabawa mąką jest ok, a nawet jeśli mama trochę "burczy", to i tak warto :)
              Ja bym zabrałam mu tę mąkę, bo zabawy jedzeniem połączonej z jego niszczeniem nie toleruję. Co nie znaczy, że bym karała, raczej uniemożliwiła taką zabawę. Także przez złapanie za łapę, jak sięga po kolejną torebkę plus oczywistość w postaci umieszczenie mąki na wyższej półce. Dobrze jest też dopuścić do podobnej zabawy, ale w akceptowalnej dla nas formie: np. pomoc przy robieniu klusek. (mój młodszy lubił "gotować")

              Pozdrawiam
              Jola
            • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 11:59
              Gość portalu: oleczka napisał(a):

              > Jak powinnam zareagować i co powiedzieć żeby zrozumiał że tak się "na codzień"
              > nie robi i to była jednorazowa zabawa ?
              Najlepiej po prostu uniemożliwić mu tego typu eksperymenty.

              > Nie chce żeby ciągle wylewał jogurty, wodę z wanny, rozsypywał mąkę, itp
              A jak się ma uczyć swojego otoczenia? Ma o wszystkim przeczytać w książce, w
              internecie, czy nauczyć się z TV? Co jest złego w wylewaniu wody z wanny? Jaki
              problem w założeniu zabezpieczeń na szafki, czy lodówkę?

              W jaki sposób dwulatek może niszczyć meble? Lata z nożem czy z siekierą?
              • mamatroojki Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 12:38
                U nas każdemu z dzieci zdarzyło się po jednym razie wywalić płatki, mąkę czy cukier :) To był znak, że pora zamontować blokady szuflad. Robiły to wieku ok. 9-10 miesięcy, a potem, to już zabawa przy robieniu pierogów, ciast, ciasteczek. I tak jest blat umączony więc niech się dzieci zajmą tym co lubią, a ja mam je na widoku ;) Pozdrawiam
            • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 19:27
              Gość portalu: oleczka napisał(a):

              > Niby wszystko jasne a jednak nie wiem jak powinnam się zachować :/

              naturalnie .opieprz .inna rzecz że pobaw sie z nim tą mąką we właściwych warunkach np.w miednicy.
          • jotde3 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 19:24
            justyna_dabrowska napisała:

            > Starszemu dziecku, które rozumie związki przyczynowo - skutkowe , ktore rozumie
            > nasze komunikaty i ma na tyle rozwiniętą empatie że potrafi sie wczuc w drugie
            > dziecko mozemy pokazać że to drugie cierpi, że je boli, że jest przestraszone.

            jesteś prawdziwie naiwna.
        • joshima Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.07.10, 11:54
          senait napisała:

          > Nie chcę nikogo urazić, ale dla mnie te kary "naturalne", a przede wszystkim
          > stosowanie jedynie takich to jakieś brednie, większością takich kar dziecko się
          > po prostu nie przejmie.
          Ty teoretyzujesz, a tymczasem dzieci wychowywane w ten sposób istnieją, są
          normalne i dowodzą, że to działa. Tylko jest trudne, bo wymaga od opiekunów
          konsekwencji uwagi i wysiłku. Walnięcie w dupę albo szlaban na TV jest
          łatwiejsze i pozwala rodzicowi przy okazji odreagować frustrację. Tylko przynosi
          gorsze wyniki.


          > Powiedzmy, że maluch celowo zniszczy zabawkę za 150 zł,
          > konsekwencja jest taka, że nie będzie jej miał, ale co z tego skoro ma jeszcze
          > 50 innych
          Błąd polega na tym, że ma za dużo zabawek. To proste. W ten sposób nie nauczy
          się szanować wartości materialnych nawet jeśli rodzic bardzo będzie chciał go
          tego z jakiegoś powodu nauczyć. To błąd opiekunów a nie dziecka :P
          • a.nancy Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 07.07.10, 00:39
            > > Powiedzmy, że maluch celowo zniszczy zabawkę za 150 zł,
            > > konsekwencja jest taka, że nie będzie jej miał, ale co z tego skoro ma je
            > szcze
            > > 50 innych

            > Błąd polega na tym, że ma za dużo zabawek.

            albo na tym, że ma zabawki za 150 zł.
            jest rzeczą naturalną, że dzieci niszczą zabawki. oraz to, że nie kumają pojęcia
            wartości materialnej i niszczą z równym upodobaniem zabawki za 150 zł, co te za
            20 zł. jeśli rodzice nie potrafią się z tym faktem pogodzić, rozwiązaniem jest
            nie kupowanie drogich zabawek :)
        • aglaonike77 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? 01.10.10, 14:32
          Kary naturalne jak najbardziej ą skuteczne. Inne metody karania (poza naturalnymi) uczą dziecko nie tyle ponoszenia konsekwencji własnego zachowania (oraz że może ono sprawić komuś przykorść/ skrzywdzić) ile strachu, że tak nie wolno bo mama ukarze.
          Jestem bardzo emocjonalną osobą, i nie ukrywam, że zdarzyło mi się dać klapsa synkowi lub na niego nakrzyczeć; ale wiem że te metody to porażka wychowawcza. Wiem też (widząc reakcje syna) że najmocniej odbiera naturale kary : np. wczoraj złościł sie odrabiając pracę domową, że nie wychodzi mu "idealnie", wyładował sie na ołówku (łamiąc grafit przy tym). Odesłałam go do do jego pokoju mówiąc, że ma się uspokoić bo u nas w domu nie niszczy się rzeczy ze złości. Dałam mu 10 min. w tym czasie ochłonął i pojął co źle zrobił. Przyszedł skruszony i przeprosił. Zapytałam czy przemyślał swoje zachowanie (odp. tak), czy wie dlaczego musiał ochłonąć w pokoju ( odp. bo ze złości złamałem ołówek). Dalsze odrabianie pracy przebiegało w spokoju. Ołówek musiał naostrzyć sam, dodatkowo nie obejrzał dobranocki gdyż w efekcie całego zajścia odrabianie lekcji przedłużyło się i zanim skończył było po bajce.
          Wydaje mi się, że dziecko nie tyle ma "przejmować się" karą ile pojąć konsekwencje wynikające z zachowania, którego my nie akceptujemy.
          Jeśli córka mnie uderzyła, łapałam ją za rękę i patrząc w oczy tonem pełnym dezaprobaty mówiłam : nie wolno bić - mamę to boli!" - sam ton i hasło mamę boli powodował wielkie łzy u małej (bardzo szybko przestała uderzać nas ze złości). Dezaprobata rodzica u dziecka, które nie jest na okrągło karane to naprawdę największa kara - dzieci chcą czuć akceptację rodziców a nie dezaprobatę.
          Jeśli zniszczyła zabawkę (ma 2 lata) : swoją- mówiłam : "nie wolno niszczyć zabawek - teraz nie masz lali, mama nowej nie kupi" , jeśli nadal rzucała zabawkami zabierałam zabawki do pudła mówiąc że zabawki nie służą do rzucania; jeśli to była zabawka syna - mówiłam że dzisiaj już nie będzie mogła się bawić zabawkami brata, a potem pokazywał i tłumaczyłam jej że Maćkowi jest smutno bo zepsuła mu zabawkę - bardzo ją to poruszało;
    • Gość: Ono nie ma ptaka! Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? IP: *.icpnet.pl 30.08.10, 17:41
      Mam 12, lat, nigdy nie byłem karany i wyszło mi to na dobre. Mam w szkole 5 z
      zachowania, w domu też nikt nie narzeka, czasami zdarza mi sie popełnić jakąś
      gafe, ale każdy człowiek czasem popełnia błędy.
      Pozdrawiam.
    • Gość: domza2 Re: Od jakiego wieku karać dziecko?? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 22.11.10, 10:35
      Sorry, ale nie rozumiem hasła, że nie można niszczyć zabawek... Zabawki, którymi dzieci się naprawdę bawią zawsze dość szybko się psują. Jeśli nie chce, by coś się zepsuło , to nie daję tego dziecku do zabawy. A jeśli daję dziecku zabawkę to po to, by bawiło się nią w taki sposób jaki uzna za stosowne. To jest jego rzecz, jeśli mu ją daję, np. w prezencie.
      Moje dziecko nie ma super drogich zabawek. Bawi się najchętniej jakimiś kubkami, tanimi książeczkami, śmietkami. Od czego jest wyobraźnia? Ale jeśli na Mikołaja lub urodziny decydujemy się na zakup czegoś drogiego to zdajemy sobie ztego sprawę, że za tydzień zabawka może zostać zniszczona... to jest nasz wybór i nasza decyzja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja