patrag
28.06.10, 08:04
witam,
mam 3,5 letniego syna, dawno odpieluchowany, w nocy również, na początku było
bez problemów, robił siusiu przed snem (ok.19.30), do rana wytrzymywał, łóżko
suche. Od pewnego czasu jednak dość często siusia do łóżka, mimo, że
zaczęliśmy go też wysadzać w nocy zanim sami się położymy. Tak jak na początku
prosił, gdy chciał, bo się budził, tak teraz siusia przez sen, nie dając znać,
jakby przestał wyczuwać, albo mu zobojętniało proszenie. Tłumaczę, proszę,
zostawiam nocnik przy łóżku, bez rezultatów. Przecież nie wrócę do pieluchy, a
nauka nie polega na wstawaniu do dziecka co godz. i pilnowaniu. Mam powoli
dość codziennego prania i zmiany podkładów, ale nie w tym rzecz. Jak go
nauczyć? Ograniczamy ilość płynów wieczorem. Tłumaczę. Jakby wyłączył mu się
czujnik i skoro raz nasiusiał, to teraz już mu nie przeszkadza, bo nawet jak
to zrobi, to się nie budzi. Proszę o jakieś mądre wnioski, rady. Może to jakiś
chorobowy syndrom?