siusianie w nocy

28.06.10, 08:04
witam,
mam 3,5 letniego syna, dawno odpieluchowany, w nocy również, na początku było
bez problemów, robił siusiu przed snem (ok.19.30), do rana wytrzymywał, łóżko
suche. Od pewnego czasu jednak dość często siusia do łóżka, mimo, że
zaczęliśmy go też wysadzać w nocy zanim sami się położymy. Tak jak na początku
prosił, gdy chciał, bo się budził, tak teraz siusia przez sen, nie dając znać,
jakby przestał wyczuwać, albo mu zobojętniało proszenie. Tłumaczę, proszę,
zostawiam nocnik przy łóżku, bez rezultatów. Przecież nie wrócę do pieluchy, a
nauka nie polega na wstawaniu do dziecka co godz. i pilnowaniu. Mam powoli
dość codziennego prania i zmiany podkładów, ale nie w tym rzecz. Jak go
nauczyć? Ograniczamy ilość płynów wieczorem. Tłumaczę. Jakby wyłączył mu się
czujnik i skoro raz nasiusiał, to teraz już mu nie przeszkadza, bo nawet jak
to zrobi, to się nie budzi. Proszę o jakieś mądre wnioski, rady. Może to jakiś
chorobowy syndrom?
    • demonii.larua Re: siusianie w nocy 28.06.10, 08:14
      Niedawno był omawiany ten temat:
      Tutaj
      • patrag Re: siusianie w nocy 28.06.10, 08:26
        fakt, dzięki, przeoczyłam, tylko w takim razie co? głupotą wg mnie jest
        założenie mu na powrót pieluchy.
        • mezatkaap Re: siusianie w nocy 28.06.10, 09:57
          Tak naprawdę nie ma dobrej rady, jedynie przeczekać i prać lub brnąć w pieluchy.
        • mooh Re: siusianie w nocy 28.06.10, 12:08
          patrag napisała:

          głupotą wg mnie jest założenie mu na powrót pieluchy.

          Jest to na pewno krok wstecz, ale w mojej opinii to nie głupota,
          tylko pragmatyzm. Można zrobić dziecku badanie ogólne moczu, żeby
          sprawdzić, czy przyczyną moczenia nie jest infekcja. Jeśli nie, to
          albo codziennie prać pościel, albo założyć pieluchę. Ja bym założyła
          pieluchę i to nie jest teoretyczne rozważanie, bo córka też zaczęła
          siusiać po długim okresie suchych nocy. Wróciłyśmy do pieluch za jej
          zgodą na 3 czy 4 tygodnie i po kłopocie. Rozwój czasem tak
          przebiega - dwa kroki w przód, jeden wstecz. Nie ma sensu robić z
          tego problemu. Tak naprawdę o moczeniu nocnym można mówić u dziecka
          ponad pięcioletniego. Niespełna czterolatek może jeszcze siusiać
          przez sen (nawet siedmiolatkowi mogą się incydentalnie zdarzyć
          epizody moczenia nocnego) i nie ma znaczenia, że przez jakiś czas
          tego nie robił. Dzieci miewają takie regresy. Kiedy rozwijają nowe
          umiejętności, zdarza im się zapomnieć na chwilę tego, co już
          potrafiły.
    • justyna_dabrowska Re: siusianie w nocy 28.06.10, 13:56
      Ja bym wróciła do pieluchy. To nic takiego, zdarza sie bardzo często.
      Psychologia nazywa to "regresją w służbie ego".

      Minie:)

      Pozdr
      JD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja