caro_lina78
17.07.10, 09:45
Witam
Bardzo prosze o rade bo juz brak mi sił. Mam 2 letnią córeczke,
która zrobila sie bardzo agresywna na placu zabaw. Zupełnie bez
powodu potrafi podbiec do innych dzieci i je popychac i przewracać.
Atakuje nagle dziecko które akurat przechodzi obok, jest na
ślizgawce itp. Tłumacze że nie wolno, że to boli, każę przeprosić.
ona przeprasza, mówi że nie wolno popychac po czym za chwile znowu
jakies dziecko ląduje na ziemi z płaczem.
Próbowalam juz kary siedzenia na ławce, wychodzenia z placu zabaw po
ostrzeżeniach ale nie ma żadnej poprawy. Inne mamy patrza na małą
jak na zbója, ja się z tym źle czuje.
Czy to taki wiek czy to minie? Jak jeszcze z tym walczyć.
Dodam że nie ani ja ani mąż nie bijemy i nie szarpiemy jej nie wiem
skąd ta agresja?