Gość: domza2
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
19.07.10, 23:10
Co robicie, jak się zachowujecie, gdy Wasze potomstwo staje się mimowolnym
świadkiem kłótni, pomiędzy Wami i mężem, Wami i innym członkiem rodziny?K
Kłóciłam się z moją Mamą (głośno) przy córce. Niestety w grę weszły wielkie
emocje, nie umiałam się powtrzymać od krzyku. Żadnych zmian w zachowaniu córki
po tym nie zauważyłam, ani wobec mnie, ani wobec mamy. Pogodzić się nie
umiałyśmy, więc dobrego przykładu godzenia się nie było. Mam wyrzuty sumienia.
Ale gdzieś tam myślę sobie, że skoro jestem taka "temperamentna" to córka
jeszcze nie raz wżyciu zobaczy/usłyszy, że się kłócę. Co robić, czy moje
dziecko ucierpi na tym? No, ale w końcu w życiu tak się zdarza, że kłótnie
bywają...