Żłobek - czy to dobry czas?

IP: *.lei3.cable.ntl.com 05.08.10, 16:45
Witam,

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi odnośnie mowy dziecka.

Kolejny wątek, który chciałbym poruszyć dotyczy posyłania dziecka do żłobka.
Mój chłopczyk ma 21 miesięcy i od ponad miesiąca chodzi do żłobka tylko na
dwie popołudniowe/ranne sesje na tydzień aby się przyzwyczajać oraz abym ja
mógł pójść z czasem do pracy. Normalnie kiedy go oddaję i odbieram
rozpaczliwie płacze i nie chce iść, chce zostać na moich rękach. Kiedy już z
uśmiechem na twarzy zostawię go i powiem, że zaraz wrócę itp, po kilku
minutach wszystko jest OK. Oliver zaczyna się bawić, interesuję się tym co
jest dookoła itp. Od czasu do czasu zaglądam i pytam czy wszystko jest w
porządku - zazwyczaj jest. Dziecko śpi normalnie, bawi się normalnie w domu,
nie ma objawów jakiś lęków, je w żłobku normalnie itp.
Czy sądzicie, że to dobry czas na przyzwyczajenie dziecka do takiej atrakcji?
Czy nie wyrządzamy mu tym szkody w czasie jak płacze na rozstanie i powitanie
(to raczej szloch szczęścia :))
Co sądzicie, mam kontynuować posyłanie dziecka aby się z czasem nauczył, ile
to potrwa mam namyśli ten (kilkunastominutowy)lęk rozłąki?

Pozdrawiam
    • Gość: domza2 Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.08.10, 17:56
      Kiedy mu mówisz, że zaraz wrócisz, to kiedy wracasz? Zaraz?
      • Gość: Tomasz Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.lei3.cable.ntl.com 05.08.10, 20:34
        Z tego co wiem to dziecko w tym wieku nie ma poczucia czasu. 5 godzin czy 15
        minut to dla niego tyle samo. Nie mogę mu przecież mówić, że przyjdę po niego o
        18:00.

        Pozdrawiam
    • Gość: domza2 Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 06.08.10, 15:09
      Z tego co ja wiem, dziecko to taki sam człowiek jak inny i nalezy mu się
      szczerość. Jeśli wychodzę na dłużej niż chwilę to informuję o tym, jeśli na
      moment - także. Bez względu na to, ile ten mały człowiek może z tego pojąć, ja
      zawsze mówię tak jak jest.
      • Gość: Tomasz Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.lei3.cable.ntl.com 06.08.10, 15:18
        Szanuje Twoje zdanie ale to nie jest temat poruszony w moim wątku.
      • Gość: Tomasz Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.lei3.cable.ntl.com 06.08.10, 15:24
        Hmm, nie wiem czy poprzednia odpowiedź została wysłana jeśli tak to dobrze.
        Bardzo proszę o konkretne rady, odpowiedzi na cały poruszony temat.

        Pozdrawiam
        • joa66 Re: Żłobek - czy to dobry czas? 06.08.10, 15:59
          Moim zdaniem:

          Tak małe dziecko nie powinno być w żłobku dłużej niż do 12.00 -13.00
          jeżeli jest taka możliwość.

          Warto też przedstawić mu plan dnia (bez zbędnych szczegółów - np.
          śniadanie, zabawa, obiad) i powiedzieć "odbiorę Ciebie po obiedzie",
          bo faktycznie godz. 13.00 nic dziecku nie mówi. I oczywiście
          odbierać punktualnie.
          • Gość: Tomasz Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.lei3.cable.ntl.com 06.08.10, 16:52
            Dziękuje, komunikaty przekazywane dziecku z mojej strony są jasne i faktycznie
            mówię mu kiedy go odbiorę, przy jakiej okazji itp. Nie jest tak, że go zostawiam
            i ok. Natomiast co do czasu pobytu to jest to od 8:00 do 13:00 lub od 13:00 do 18:00
            Co sądzicie, czy z czasem się przyzwyczai i będzie mógł przejść na pełen "etat"
            żłobka (przedszkola bo od czasu do czasu przebywa też i w takiej grupie aby się
            pobawić itp - jednak nie długo), czy lepiej by było aby odczekał może jeszcze
            np. rok?

            Pozdrawiam
            • joa66 Re: Żłobek - czy to dobry czas? 06.08.10, 17:35
              Mój syn poszedł do przedszkola na pół "etatu" kiedy miał 3 lata.
              Odbierałam go po obiedzie (było kilkoro dzieci w takiej sytuacji).
              Pełnoetatowcem został w wieku 4 lat.

              Z perspektywy czasu (dużej, bo to już nastolatek) uważam, że to była
              bardzo dobra decyzja, ale zdaje sobie sprawę , że nie każdy ma taką
              mozliwość.

              Mam też wrażenie, ale nie wiem czy to się da uzasadnić medycznie;),
              że stosunkowo rzadko i łagodnie chorował (przeziebienia), dlatego,
              że nie był przemęczony i chyba organizm lepiej się bronił przed
              wirusami.

              Nie wiem jaka jest twoja sytuacja , ale chyba jednak lepiej, zeby
              dziecko chodziło do żłobka albo tylko rano, albo tylko po południu -
              łatwiej złapie "rytm".
              • Gość: Tomasz Re: Żłobek - czy to dobry czas? IP: *.lei3.cable.ntl.com 06.08.10, 19:06
                Pisząc popołudniu/rano miałem na myśli połówki. Na razie chodzi na popołudnia
                ale od września zmieniamy to na ranki ponieważ ma więcej siły i chęci do zabawy.
                Tak sobie uczęszcza tylko póki co na dwie sesje na tydzień czyli raptem 10h.

                Pozdrawiam
    • fruzielka27 Re: Żłobek - czy to dobry czas? 07.08.10, 13:28
      Wydaje mi się, że takie stopniowe przyzwyczajanie jest dla dziecka
      dobre, przynajmniej tak mi radził psycholog. Tylko ja zaczynałam od
      pół godziny dziennie. Jeśli nie ma żadnych "sensjacji" zmian w
      zachowaniu typu nocne budzenie, moczenie się wtedy kiedy go nie było
      itd, to chyba jest nieźle - też tak mi tłumaczyła psycholog.
      A że płacze przy rozstaniu? Przecież jakoś musi manifestować swój
      protest. Wiadomo - jeśli dziecko mogłoby wybierać, to wybrałoby dom.
      To chyba oczywiste. Nie wiem jakie macie możliwości - czy pójście do
      pracy już jest koniecznością (domyślam się, że pewnie tak, chyba
      nikt nie daje dziecka do żłobka dla własnego świętego spokoju), to
      chyba nie ma co się zastanawiać. Jeśli jest możliwość - poczekałabym
      do 3 lat i dała dziecko od razu do przedszkola.

      Co do dawania dziecka do przedszkola pierwszy rok na "pół etatu", to
      nie zawsze to jest takie dobre. Nasza przedszkolna pani odradzała
      zabieranie dziecka po obiedzie - większosć dzieci zostawała do
      podwieczorku i takie dziecko odbierane wcześniej może
      być "wyrzucone" z grona. Nie musi - piszę może, bo wg dzieci może
      być traktowane jako to "lepsze". Oczywiście zakładam, że to normalna
      adaptacja nie wykraczająca poza standard.

      Reasumując - z tego co piszesz nie ma dramatu, dziecko musi mieć
      czas na przyzwyczajenie się. A jak jest wybór to poczekaj, ale nie
      licz, ze za rok pójdzie z uśmiechem na ustach, bo raczej nie
      pójdzie! Jedyne co to po żłobku może być łatwiej zaklimatyzować się
      w przedszkolu - u nas tak było. W żłobku było tragicznie z
      przedszkolem było zero problemu, ale to też na pewno dzięki mądrej,
      wspaniałej nauczycielce!
Pełna wersja