tola_i_tolek
10.08.10, 09:50
Moja córka poszła do przedszkola kiedy miała 2 lata i 2 miesiące.
Pani w przedszkolu mówi, że jest bardzo spokojna i raczej obserwuje
inne dzieci niż się z nimi bawi. Od czasu pójscia do przedszkola jej
zachowanie zmieniło się diametralnie- wszystko na nie, wymuszanie
wszystkiego płaczem, agresja, bicie dzieci ( poza przedszkolem) do
tego ostatnio bardzo źle sypia, budzi się z płaczem, krzykiem.
Tłumaczyłam to buntem dwulatka- trwa to już cztery miesiące i z dnia
naa dzień jest gorzej.Zastanawiam się nad zabranie jej z tego
przedszkola- może jest jeszcze za mała. Czy to możliwe, żeby
przedszkole zaszkodziło?