czy iść do psychologa z dzieckiem?

23.08.10, 18:40
Witam. Moja córka ma 2 lata i 9 m-cy. Od grudnia mamy problem z kupą. Od
powstrzymywania miała zaparcia. Po konsultacjach lekarskich i lekach (obecnie
nie bierze leków) nie ma zaparć ale nadal powstrzymuje:( Zastanawiam się czy
iść z moją córcią do psychologa. Może takie konsultacje pomogą nam zwalczyć
ten problem. To już bardzo długo trwa. Kupa jest różnie, czasami nawet
codziennie ale oczywiście w majtki. Nie zwracanie uwagi też nie pomaga. Może
regularne rady jakiegoś mądrego psychologa by nam pomogły. Jesteśmy z Gdańska
i w tej kwestii nie wiem w ogóle gdzie się zgłosić. Nie mam nikogo kto by
polecił jakiegoś dobrego specjalistę.
A co Wy mamy o tym sądzicie? Poszłybyście do psychologa z dzieckiem czy nadal
czekały aż minie?
    • zielonatosia Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 23.08.10, 22:30
      po wykluczeniu przyczyn medycznych jak prościej bym odpuściła czyli jak zrobi w
      majtki nie robiłabym afery, tylko ze spokojem wyjaśniała " zdarzył się wypadek
      wyjmiemy kupę z majtek i umyjemy pupę, następnym razem zawołaj".
    • Gość: mama Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 24.08.10, 01:24
      Zalezy do jakiego. Znam przypadki ze dziecko(juz prawie dorosle)
      dalej zmaga sie z negatywnymi efektami zaledwie 1 wizyty u
      psychologa. Tylko skad wiedziec kto jest sensowny a kto nie, prawda?
      I to ze bedzie mial czy miala kupe tytulow, licencji,doktoratow nie
      zawsze oznacza ze ktos jest dobrym psychologiem. Ba, czesto bywa
      wrecz odwrotnie.
      Zatrzymywanie kupki moze byc powodem jakiegos nieprzyjemnego
      zdarzenia w przeszlosci dziecka wlasnie przy robieniu kupki-moze tuz
      przed, w trakcie, albo tuz po-i to moze byc cos wydawaloby sie dla
      doroslego blahego-jak na przyklad przerazona mina rodzica czy babci
      ze zrobila kupke np w kosciele czy u cioci na imieninach przy stole.
      Dzieci sie natychmiast ucza, kojarza fakty, skoro A spowodowalo B ,
      a B bylo bolesne, smutne, niemile, to beda robily wszystko zeby A
      sie wiecej nie powtorzylo.To jest logika ktora byc moze Twoja
      coreczka juz wykazuje i nalezy sie z tego wg mnie cieszyc bo jest
      bystra. Sprobuj sobie przypomniec co tez moglo to byc-moze miala
      bole brzuszka czy pupki przy kupce, moze zostala z kims kto sie mial
      nia zajmowac, zrobila kupke, ten ktos zaczal krzywic sie, zatykac
      nos, mowic, fuj, jak smierdzi. Moze chodzi do zlobka, przedszkola
      gdzie ktos na nia nakrzyczal, lub nastraszyl. Nie wiem, nie znam
      Twojej sytuacji. sprobuj poszukac w pamieci i w okolicznosciach.
      Teraz bedzie moze trzeba odkrecic proces tego negatywnego wydarzenia
      przez stworzenie jak najbardziej naturalnych warunkow do aktu
      oddawania stolca: sprawic aby mala zaczela kojarzyc to z pozytywnym
      a nie negatywnym przezyciem, np ze bedziecie czytac ksiazke, spiewac
      na nocniku,robic cos co ona lubi albo sprawi jej przyjemnosc, a
      potem cieszyc sie jak sie uda zrobic, itp. Sprawy kupki sa bardzo
      drazliwa rzecza, jak sie raz da dziecku odczuc ze to cos zlego,
      nienaturalnego, przykrego,lub jescze gorzej-wstydliwego czy
      nieczystego-albo jak sie je zmusza do robienia, np przez
      przetrzymywanie na nocniku przez dlugi czas-bo "w tym wieku juz
      powinna robic na nocnik , to wstyd ze taka duza a chodzi z
      pielucha"to potem dziecko zaczyna unikac tej jakze najbardziej
      naturalnej funkcji organizmu-wydalania.
      Psycholog musi byc na prawde z glowa zeby umial z dzieckiem
      pracowac. Najlepiej pracuje sie z rodzicami tak malego dziecka, a
      nie z nim samym. mama-psycholog
      • Gość: dimma Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 06:09
        zgaduje na podstawie swoich doswiadczen- a moze dziecko chce pieluszke
        do kupki? moja 3 lata 1 mc corka siusia od stycznia do nocnika, ale
        kupke do pieluszki, bez nie chce sie zalatwic...czekam cierpliwie, az
        dorosnie.
        • madzia-16 Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 24.08.10, 21:13
          dzięki za Wasze wypowiedzi. Ja starałam się z mężem przypomnieć co mogło ją
          zrazić do robienia kupki ale nie wiemy. Podejrzewamy że musiało ją zaboleć i ma
          uraz. Córcia jest praktycznie cały czas ze mną. Czasami z babcią lub mężem więc
          wiemy że nikt inny nie miał wpływu na tę sytuację. Pieluszki córcia nie chce.
          Ona zrobi w majtki. Jej to bez różnicy czy majtki czy pampers. Mi nie chodzi o
          to że robi w majtki ale o to że powstrzymuje. Chciałabym jakoś pomóc ale nie
          wiem już jak i dlatego zastanawiam się właśnie nad wizytami u specjalisty. Fakt
          że to będzie praca raczej psychologa ze mną niż córką. Ale nie wiem gdzie kogoś
          dobrego znaleźć. Boje się że znowu od tego pojawią się mocne zaparcia a co za
          tym idzie ból i wrócimy do leków. Z siusianiem nie ma problemu już długo woła na
          nocnik. Ale jeżeli o kupkę to nie usiądzie. Ani z książeczką, ani jak bajkę
          ogląda, ani jak nagrodę obiecuję. Jak czuje że chce zrobić kupę to staje na
          palcach i zaciska.
          • scher Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 25.08.10, 11:15
            Znam przypadek, gdy najstarsze dziecko też tak manipulowało rodzicami. Pomogło jednokrotne zrobienie lewatywy.
    • prawdziwy_necik Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 24.08.10, 22:16
      Moim zdaniem u twojej corki kiedy wystapiły zaparcia zaczeła
      powstrzymywac zrobienie kupy...dostała leki...wyproznia sie
      regularnie-ale mimo tego jest kilka waznych rzeczy do sprawdzenia;
      -czy kupa nie jest za twarda i nie sprawia nadal bolu i z tad nadal
      jest lęk przed zrobieniem kupy i powstrzymuje nadal,wazne jest tez
      to czy przed podaniem lekow była dobrze wyczyszczona i nie miała
      zlogow...bo leki podaje sie i dzialaja prawidłowo kiedy jelita sa ze
      tak powiem czyste a nie zalegajacy na nich kał,potem odpowiednia
      dieta-bo jakas przyczyna zaparc musi byc albo zła dieta czy tez
      stres itp.Zakładam ze to wszystko jest w porzadku i sumiennie
      trzymałyscie sie zalecen lekarskich...to ja bym dala czas swojemu
      dziecku na pokonanie tego lęku przed zrobieniem kupy-i wstrzymałabym
      sie przed wizytą u psychologa.najwazniejsze nie krytykowac dziecka
      tylko wspierac.
      • Gość: mama Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 24.08.10, 23:10
        No i musi dostawac duzo do picia- plyny w koncu sprawiaja ze kupka
        jest rzadsza czyli nie powinna sprawiac bolu. Ja mysle ze na pewno
        wasza coreczka wyrosnie z tego- wszystkie problemy takiego wieku
        potem po latach okazuje sie, przeszly, minely...choc wiadomo-gdy sie
        cos dzieje takiego to czlowiek nie ma jeszcze tej perspektywy. Jezeli
        jest jakis psycholog ktory pracuje z malymi dziecmi to moze warto
        zapytac o rade, najlepiej samej. Wizyta sama w sobie w gabinecie u
        psychologa moze (oczywiscie nie musi) byc przezyciem dla dziecka-
        pytanie tylko czy pozytwynym czy negatywnym. Psycholog dziecinny musi
        byc na prawde super dobry bo moze zrobic wiecej szkody niz pozytku. A
        dzieco , mimo ze male, doskonale wie ze sie o nim mowi, czuje jak sie
        je obserwuje, diagnozuje; chodzi o to zeby to byl ktos kto przy
        zabawie (sa specjalne zabawy-testy dla takich maluchow ktore
        pozwalaja poznac np dynamike rodziny, miejsce jakie dziecko postrzega
        dla siebie w domu, itp) niejako przy okazji zaobserwuje czy dziecko
        nie ma jakichs proeblemow, ktore moglyby sprawiac ze sie blokuje gdy
        czuje parcie.Chodzi o to zeby w zaden sposb malej nie dac poznac ze
        cos z nia jest nie tak, ze cos jest nie-normalnego.
    • scher Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 24.08.10, 23:06
      Mam tzw. ogólne wrażenie, że to wasze pierwsze dziecko.
      Mam tzw. ogólne wrażenie, że jesteście nadopiekuńczy, za bardzo się dzieckiem przejmujecie i nadmiernie koncentrujecie na nim swoją uwagę. Że każdy problem dziecka (rzeczywisty lub wydumany) jest od razu wielkim waszym problemem.

      Jeżeli moja diagnoza jest trafna, to tu dopatrywałbym się źródła problemów. A dlaczego? Za długo o tym pisać na forum, sięgnij po książkę "Mali tyrani" Winterhoffa, on tam dość dokładnie opisuje, jakimi sposobami małe i większe dzieci potrafią trzymać w szachu, kontrolować swoich rodziców i manipulować nimi.

      www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=mali+tyrani+winterhoff&aq=0&aqi=g1&aql=&oq=mali+tyrani+&gs_rfai=
      • gacusia1 Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 25.08.10, 04:57
        Podpisze sie pod tym jesli oczywiscie wszelkie zdrowotne problemy
        zostaly wykluczone.
    • anna_sla Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 25.08.10, 09:12
      ja zapytam tylko jeszcze o jedno. Czy dziecko miało badany poziom tarczycy? Tsh?
      Może ona naprawdę ma problemy zdrowotne.
      • madzia-16 Re: czy iść do psychologa z dzieckiem? 25.08.10, 11:31
        Tak to jest nasze pierwsze dziecko. Nie wiem może szukam problemu tam gdzie go
        nie ma. Nasza córcia jak miała 8m-cy zachorowała poważnie i teraz się strasznie
        boję każdej drobnej infekcji. Córcia ma neutropenię i jesteśmy pod kontrolą
        hematologa. Może tu winowajcą jest stres bo jeździmy do wielu specjalistów i
        przeżywa to mała. A jak ma pobieraną krew do kontroli to 2 tyg źle śpi.
        Badana była przez chirurga, gastrologa, miała robione usg czy jelita są czyste.
        I doktor od usg powiedział że ma jelita czyste, że kupa jest już przy "wyjściu".
        Leków teraz na szczęście nie bierze i kupa jest ładna jak już ją zrobi.
        Wiem że dieta że picie jest ważne i to stosujemy. Kupa nie jest twarda.
        Tsh miała robione bo jesteśmy również pod kontrolą endokrynologa i jest ok.
        Po Waszych wpisach chyba dam się na spokój jeszcze. Jak ten problem minie to
        zapewne będzie tak że po jakimś czasie w ogóle zapomnę że miała mała taki problem:)
        Dzięki za rady
Pełna wersja