karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka

01.09.10, 16:02
moja córka ma 22 miesiące, jest karmiona piersią. dziś postanowiła że
sama piersią nakarmi lalę, pociągnęła bluzkę, obejrzała co tam ma i
przystawiła lalkę, czy to normalne, czy to oznacza ze powinnam
odstawić córkę od piersi (chciałam karmić tak długo, aż córka sama
zdecyduje, że już więcej nie chce).

czy może oznacza to ze wyrabiam w córce dobry odruch karmienia woich
dzieci w przyszłości.
    • kammik Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 17:29
      Nie rozumiem prawdę mówiąc. Jakby zaczęła lalkom zakładać pieluchy, to
      uznałabyś, że jej pampers zbędny?
      Mam dwudziestomiesięczną córkę i ona "karmi" swoje lalki i pluszaki od dobrych
      kilku miesięcy. Co to ma wspólnego z dojrzewaniem?
    • joshima Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 17:34
      kjojik napisała:

      > moja córka ma 22 miesiące, jest karmiona piersią. dziś postanowiła że
      > sama piersią nakarmi lalę, pociągnęła bluzkę, obejrzała co tam ma i
      > przystawiła lalkę,
      Absolutnie normalne. Naprawdę masz z tym jakiś problem? Dzieci uczą się przez
      obserwacje i naśladowanie. Raczej powinnaś się cieszyć.
      • aga_agula82 Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 18:17
        Mój synek też karmi lalkę piersia...ale mówi,że robi to "na niby" bo
        jest chłopakiem...ma 4 lata
        • klarci Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 21:57
          hehe, no właśnie miałam napisać, że zastanawiam się, co odpowiedzieć
          w przyszłości synkowi, jak zechce piersią nakarmić lalkę ;)
          • aga_agula82 Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 23:04
            Akurat dzisiaj znowu rozmawialiśmy o "cycusiach"
            Synek-mamo,wszyscy ludzie maja cycusie,dlaczego chłopaki mają małe a
            Ty masz duze?!
            Ja- bo ja jestem mamusią i muszę miec duze,zeby mleczko w nich bylo
            jak dzidzius jest na swiecie
            Synek- aha,ale ja jestem gapa...(+promienny uśmiech)
            -
    • mruwa9 Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 17:39
      A gdyby karmila lale butelka, to byloby ok?
      Dziecko ma wlasciwe odruchy ;-) Byle tak dalej.
      Moj syn tez karmil swojego misia piersia w tym wieku :-DD (no, moze
      byl troche mlodszy).
    • skarpetka82 Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 01.09.10, 23:15
      Moja córcia też karmi misie i lale swoją piersią ;) butelką też karmi.
      Ma rok i 9 miesięcy
    • justyna_dabrowska Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 02.09.10, 12:52
      Nie ma powodu do niepokoju:)
      JD
    • gacusia1 Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 03.09.10, 05:46
      Ja,jako zdecydowana przeciwniczka dlugiego karmienia piersia powiem,ze... Twoj pomysl by corka
      sama zdecydowala o odstawieniu sie od piersi jest.....nie nazwe tak,jak mysle.... nierozsadny.
      Czy to znaczy,ze karmilabys 7-latke? A moze i 18-latke? Bosz....to straszne.
      Co do zachowania Twojego dziecka-to normalne. Zwyczajnie nasladuje zachowania doroslych. Dla
      niej to rzecz oczywista,a ze ma JUZ 2 lata to i swiadomosc duzo wieksza niz 6-miesieczniak.
      • jola_ep Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 03.09.10, 07:01
        > Ja,jako zdecydowana przeciwniczka dlugiego karmienia piersia powiem,ze... Twoj
        > pomysl by corka
        > sama zdecydowala o odstawieniu sie od piersi jest.....nie nazwe tak,jak mysle..
        > .. nierozsadny.

        Ja, jako zdecydowana przeciwniczka czekania, aż dziecko nauczy się samo chodzić powiem, że ... Twój pomysł, by córka zdecydowała sama, kiedy zacznie chodzić jest ... nie nazwę tak, jak myślę ...\
        nierozsądny.

        A tak serio - tak, jeśli tylko dzieciom na to pozwolić, same dojrzewają do rozstania z piersią. Zwykle dzieje się tak około trzecich urodzin. Co sprawdziłam na mojej dwójce dzieci. I potwierdzają _z praktyki_ (a nie domysłów i przypuszczeń) osoby karmiące nieco dłużej :)

        Niestety, normy obyczajowe w naszym kraju powodują, że dzieciom się na to zazwyczaj nie pozwala.
        Bo argumentów medycznych
        typu: szkodliwość mleka po ukończeniu roku (przecież zaleca nadal podawać dzieciom mleko, zwykle sztucznie upodobnione do mleka kobiecego) albo nagła cudowan przemiana mleka w wodę,
        przeciwko długiemu karmieniu nie ma.

        Pozdrawiam
        Jola
      • klarci Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 09.09.10, 01:22
        > Ja,jako zdecydowana przeciwniczka dlugiego karmienia piersia powiem,ze... Twoj
        > pomysl by corka
        > sama zdecydowala o odstawieniu sie od piersi jest.....nie nazwe tak,jak mysle..
        > .. nierozsadny.

        a możesz napisać jakieś konkrety, ale konkrety poproszę, a nie Twoje przekonania :)
        oczywiście swoje zdanie mieć możesz. ale krytykować kogoś, w dodatku nie mając racji, to już nawet nie głupie, ale śmieszne ...
    • miumi Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 07.09.10, 08:14
      Uważam, że to urocze. Dobrze, że naśladuje takie pozytywne rzeczy, a nie np. bicie swojej lalki :-). Pogratulować i się cieszyć :D
    • majarzeszow Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka 07.09.10, 12:38
      niech karmi na zdrowie :-)
      moja corka tez lale karmi, dodam, ze ja tez karmie corke, juz prawie 3 lata :-)
    • Gość: misiamama Re: karmienie piersią, a dojrzewanie dziecka IP: 195.94.207.* 08.09.10, 15:01
      mój młodszy syn ma 3 lata, starszy - 6. Starszy interesował się pochodzeniem dzieci, wiec wyjasniłam obu, plus info o karmieniu, które zresztą starszy pamiętał (obserwował karmienie młodszego). i teraz to "straszne" będzie: młody wymyślił, że u mnie w prawej piersi jest mleczko, w lewej soczek. przybiega, kiedy mu się zbierze na pieszczoty, i całuje mnie długotrwale w dekolt po wybranej stronie, informując, czego sie właśnie napił. traktuje to jak super zabawę, zgrywę, i pieszczotę w jednym.
      aha, był karmiony do 14 mies, sam zrezygnował (naprawdę sam, mi było żal i chciałam dłużej, ale on nie chciał).
      straszne, prawda?;)
Pełna wersja