Gość: anielka
IP: *.pz3-nat.espol.com.pl
03.09.10, 11:14
Moja córka często pokazuje na piersi pań pytając "co?". Robi to z takim
szelmowskim uśmiechem i iskierkami w oczach, bo doskonale zna odpowiedź, a
całość traktuje jak zabawę.
Widzę, ze np. dzisiaj pani w przedszkolu była skrepowana, ale zareagowała
mówiąc tylko "no przeciez juz mówiłam".
Czy powinnam córce powiedziec, że ludzie mogą nie lubic takich pytań?
Nie chcę, zeby myślała, że rozmawianie o piersiach to cos złego, z drugiej
strony - widząc skrępowanie pani - myslę, że powinam zareagowac. Tylko jak?