4 latka - zainteresowanie piersiami

IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 03.09.10, 11:14
Moja córka często pokazuje na piersi pań pytając "co?". Robi to z takim
szelmowskim uśmiechem i iskierkami w oczach, bo doskonale zna odpowiedź, a
całość traktuje jak zabawę.
Widzę, ze np. dzisiaj pani w przedszkolu była skrepowana, ale zareagowała
mówiąc tylko "no przeciez juz mówiłam".
Czy powinnam córce powiedziec, że ludzie mogą nie lubic takich pytań?
Nie chcę, zeby myślała, że rozmawianie o piersiach to cos złego, z drugiej
strony - widząc skrępowanie pani - myslę, że powinam zareagowac. Tylko jak?
    • justyna_dabrowska Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami 03.09.10, 11:23
      Czy ja wiem?
      Myslę że PAni wychpowawczyni jest dorosła i jesli nie lubi takich pytań, sama
      mogła to powiedzieć dziecku...czterolatka nie zna jeszcze pojęcia wstydu, więc
      nie bardzo zrozumie dlaczego nie może zapytać "a co to?".
      Może Pani oczywiście powiedziec że czasami ludzie nie lubia takich bezpośrednich
      pytań, że ich to krępuje, że karmienie piersią to coś intymnego...ale nie jestem
      pewna czy taka argumentacja przekona córeczkę ;-)

      pozdrawiam

      JD
    • Gość: domza2 Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.09.10, 11:24
      Ja bym powiedziała, że piersi kobiece to intymna część ciała, że nie pytamy
      dorosłych - nieznajomych osób o piersi itd. właśnie dlatego, że jest to intymne,
      tak jak pupa itp. Możesz też zapytać, dlaczego tak cię to interesuje, może córka
      ma jakieś pytania z tym związane. Poza tym takie zainteresowanie uważam za
      naturalne.
      • mruwa9 Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami 03.09.10, 23:49
        Boszzz.. a naprawde pytanie o piersi ( w wykonaniu malego dziecka) jest az tak krepujace, ze nie
        wypada o nich mowic? Przeciez to zupelnie naturalne: co to ? To sa piersi. Proste pytanie i prosta
        odpowiedz. Po co komplikowac rzeczy proste i oczywiste
        • Gość: anielka Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 04.09.10, 21:15
          I co, po 10 razy tak odpowiadać? Córka nie pyta raz, tylko usłyszawszy
          odpowiedx, ze śmiechem powtarz pytanie.
          Piszę wyraźnie, ze córka traktuje to zabawowo.
          I nie komplikuje, tylko zastanawiam się, czy reagować.
      • gacusia1 Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami 04.09.10, 03:44
        Nie zgadzam sie z takim podejsciem. Ni ena tym etapie rozwoju dziecka. Tak,jak napisala P.Justyna,
        4-latka nie zna wstydu i pojecie intymnosci tym bardziej bedzie abstrakcja. A jesli czegos sie
        zabrania to tym bardziej to interesuje,jak zakazany owoc. Mam przyklad znajomej,ktora ma syna 6,5
        roku. Kilka miesiecy temu bardzo sie skarzyla na niego,ze on bardzo zwraca uwage na piersi i
        narzady rodne. Zapytalam ja czy ona sie go wstydzi,czy sie ukrywa gdy sie przebiera.
        Odpowiedziala,ze nie wyobraza sobie,zeby jej syn widzial ja nago,nawet nie robila tego gdy byl
        duzo mlodszy. Czyli stworzyla ten "zakazany owoc". Moj syn ma 5 lat i dla niego nagosc jest rzecza
        zwykla. Jedynie pyta,dlaczego kobiety i mezczyzni wygladaja inaczej. Na wszelkie pytania dostajez
        rzeczowe odp. na miare jego rozumku.
        Mysle,ze autorka powinna poczytac dziecku ksiazeczke o budowie anatomicznej kobiety i
        mezczyzny,wyjasnic wszystko aby piersi przestaly byc czyms niezwyklym. Na to,aby byly
        postrzegane inaczej niz reka czy noga przyjdzie czas,w momencie gdy pojawi sie poczucie wstydu.
        • Gość: anielka Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 04.09.10, 21:19
          hej
          autorka pokazuje córce ksiazki o budowie ciała - problem nie leży w braku
          wiedzy. W domu regularnie widzi mnie na golasa, za każym razem leci przytulic
          sie do gołych piersi, bo jak twierdzi bardzo to lubi. Dośc długo (20 miesiecy)
          była karmiona piersia i bardzo to lubiła.
          I naprawdę jak mnie zagłada za bluzke, to mi to nie przeszkadza. Jakos tylko mi
          nieswojo, jak widze skrepowanie innych osób - kiedys dopytywała sie, czemu
          dziewczyna brata (osoba o malutkim biuście) nie ma piersi i chciała koniecznie
          jej zajrzec, zeby sprawdzić, czy na pewno ma.
          Ech, licze na to, ze po prostu minie jej faza zainteresowania tym tematem.
          • mruwa9 Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami 04.09.10, 21:24
            ale ja ciagle czuje, ze ta tematyka jest traktowana jakos dretwo. jaki problem powiedziec dziecku,
            ze kobiety maja biust roznej wielkosci, niektore maja duzy, niektore malutki, bo kazdy czlowiek jest
            inny, oraz, ze nie maca ani nie zaglada sie paniom do biustu.
            • Gość: anielka Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 04.09.10, 22:24
              mruwa - ale właśnie tak mówimy, to oczywiste przecież
              na razie to nie pomaga, stąd mój post
    • Gość: domza2 Re: 4 latka - zainteresowanie piersiami IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.09.10, 16:40
      Rzecz nie w tym, że dziecko pyta " co to jest?", bo nie wie, ale ona już wie,
      mało tego sposób zapytywania opisany przez autorkę, świadczy o tym, ze córka już
      wie, że jest to w pewnym stopniu "zakazany owoc". Ja też jestem za naturalnością
      itd., ale bez przesady. To może krępować inne osoby i osoby te mogą mieć inne
      podejście do tematu. Nie każdy MUSI z radością przyjmować pytania naszego
      dziecka. Sprawa piersi to sprawa intymna i tak jest przez ludzi traktowana - nie
      widzę w tym żadnej drętwoty. Córce należy wytłumaczyć, ze obcym za bluzkę się
      nie zagląda , o takie rzeczy nie pyta. Jak to zrobi autorka - już ona to wie, bo
      my nie wiemy w jaki sposób ona się z dzieckiem komunikuje. Ale 4 lata to
      odpowiedni wiek, by uczyć, jakie zasady, normy, obyczaje, także "tabu" istnieją
      w społeczeństwie, w którym się to dziecko wychowuje.
Pełna wersja