Gość: amama
IP: *.cdma.centertel.pl
07.09.10, 18:04
moja 3-letnia córeczka poszła do przedszkola. Rano biegnie do sali z uśmiechem na ustach, przytula mnie mocno i idzie się bawić . W domu cały czas bawi się w przedszkole, leżakowanie itd.
Generalnie cała adaptacja przebiega bez zarzutu poza jednym : codziennie odbieram ją ze strasznymi łzami, płaczem wręcz szlochem. Ona budzi się po leżakowaniu z płaczem, dostaje histerii.
Może to mieć związek z tym, że w domu rzadko śpi w ciągu dnia a kiedy już jej się zdarzy to sen trwa 3 godziny. W przedszkolu śpi ok. godziny, więc na pewno budzi sie niewyspana, poza tym w obcym jej miejscu.
Jak rozwiązać ten problem? Jak pomóc jej pokonać ten problem?
Odbierać przed leżakowaniem? a może pozwolić jej spać i być przy niej kiedy będzie się budzić (mam taką możliwość choć nie zawsze)