my.mojenowekonto
09.09.10, 14:00
Moj 6-latek chodzi do zerówki szkolnej. Nauczycielka doradziła, żebyśmy przebadali go w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Syn ma zaburzenia koncentracji i często wykonuje polecenie dopiero po kilkakrotnym powtórzeniu. Powiedziała dzisiaj, ze "nie widzi syna w pierwszej klasie". Nie jest nadpobudliwy ruchowo, tylko czasami ma takie odloty i zamyśla się nie słuchając wtedy poleceń (wykona po kilku powtorzeniach, w moim przypadku wykonuje polecenie za drugim razem, gdy stanowczo je powtórzę), lubi coś wykrzykiwać. W tej sytuacji mam pytanie, czy jeżeli specjaliści orzekną, że syn faktycznie ma ADHD będzie miał stosowną opinię, to czy musi powtarzać zerówkę? Przecież z ADHD nie wyleczy sie przez ten rok i wątpię, czy bylaby to gwarancja, ze poźniej lepiej będzie sobie radzil w szkole.