jak długo ma trwać adaptacja w przedszkolu?

10.09.10, 10:05
Witam mók synek ma 3 lata i 4 miesiące od 1 września chodzi do państwowego przedszkola,zawoże go na sniadanie i odbieram po obiedzie średnio jest 4 godziny dziennie poza domem.Codziennie jednak mówi ze nie chce do przedszkola i z płaczem się ubieramy,wychodzimy,całą drogę płacze a przy rozstaniu nie chce się ode mnie odkleić a mi się serce kraje........czy nadal wozić go do przedszkola czy sobie odpuścić?dodam iż wcześniej synek przeważnie był ze mną i jest osobą nieśmiałą i trudną nawiązującą kontakty z nowymi ludźmi. Co robić?proszę o pomoc ..
    • Gość: mama 6latka Re: jak długo ma trwać adaptacja w przedszkolu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.10, 10:36
      Co powiesz na 3 lata? :)
    • ewamazu Re: jak długo ma trwać adaptacja w przedszkolu? 10.09.10, 11:38
      Witam,
      pani w przedszkolu mojego syna mówi że około dwóch tygodni. Czyli masz jeszcze trochę czasu :) Ipytanie jest jeszcze czy twój synek płacze całe cztery godziny czy tylko przy rozstaniu? Mój wpadał w histerię już przy przebudzeniu i przypomnieniu że dzisiaj przedszkole. Wył okrutnie w szatni. Ale potem w grupie już wcale. Aż pewnego dnia po prostu wstał i poszedł. I nawet nie macha mi już na pożegnanie tylko pędzi do dzieci. A też jedynak wychowany z babcią. Dzisiaj kazał np szybko buty ubierać bo w przedszkolu bajkę czytają. Trzymaj się dzielnie i wytrwaj. Nic nie zapewni mu takeigo rozwoju pod każdym względem jak przedszkole. Wytrwaj i woź syna nadal. Duży już jest, przystosuje się na pewno. Trzymam kciuki.
      PS. Mój malec ma 2,5 roku.
    • moyyra Re: jak długo ma trwać adaptacja w przedszkolu? 10.09.10, 20:18
      u nas niestety adaptacja trwala 1,5 roku


      --
      • aniulka8503 Re: jak długo ma trwać adaptacja w przedszkolu? 10.09.10, 20:42
        Mój maluszek ma 2,7...we wrześniu poszedł do przedszkola...codziennie histeria przy pożegnaniu, bo chce zostać z tatą i przy odbieraniu bo chce się jeszcze bawić w przedszkolu...ale z czasem histeria jest coraz mniejsza...dzisiaj już sam poszedł do sali :)
        w przedszkolu jest 10-11 godzin...dziś już sam powiedział wierszyk, chociaż przez cały tydzień nie chciał w ogóle nic mówić o przedszkolu...a dziś nawet imiona pań zna...musisz być silna i po prostu to wytrzymać...naprawdę w przedszkolu dzieci się inaczej zachowują...
        a jeśli chodzi o krzyki, to płakał tylko gdy wchodził do sali maksymalnie 5 minut, a później cały dzień był grzeczny :)
Pełna wersja