4lata i nadal sika w majtki :(

IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.10, 13:05
Witam. Syn ma 4 lata i 4 mce od roku chodzi do przedszkola. Wyniki moczu ogólnego i posiewu zawsze prawidłowe. Odpieluchowany póżno, jak miał 2,5 roku ale przez cały ten czas zdarza sie mu sikac w majtki. Czasami cały miesiac jest ok a potem codziennie w przedszkolu sie posika. W domu tez sie zdarza... mówi ze nie ma czasu isc do toalety, ze mu sie nie chce. Często ma tylko usikane troche majtki, plame. Rozmawiam z nim, tłumacze,on obiecuje ze juz sie nie posika a na drugi dzień znowu jest to samo. Próbowalismy tez kar, siedział na słynnym dywaniku w osobnym pokoju ale na niego to nie działa. Na drugi dzień potrafi znowu se posikac. Rozmawiałam z pediatra, twierdzi ze to normalne jeszcze i mamy czekac do ukończenia 5 lat. ale ja sie boje ze za chwile dzieci go odrzucą w przedszkolu. C robic?
    • verdana Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 18.09.10, 14:10
      Nic. Kazda kara wydłuża okres sikania.
    • morekac Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 18.09.10, 16:33
      Próbowalismy tez kar, siedział na słynnym dywaniku w osobnym pokoju ale na niego to nie działa. Na drugi dzień potrafi znowu se posikac

      zmieniłabym to na: on nie potrafi się nie posikać. To posikanie nie zależy od jego woli, nie robi tego złośliwie. Kary są w tym przypadku bez sensu. Daj mu więcej majtek i spodni na zmianę do przedszkola.
    • mruwa9 Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 18.09.10, 22:53
      zamiast karac dziecko (co jest okrutne i nieskuteczne), zrob lepiej rozeznanie, co sie dzieje w przedszkolu. Moze dziecko musi sie pytac o zgode na wyjscie do toalety, a wstydzi sie, albo jego pytanie jest niedoslyszane przez panie, moze toalety sa brudne í on sie ich brzydzi, moze nie ma zamykanych kabin i wchodza mu inne osoby, gdy sie zalatwia, moze jest tak zaabsorbowany zabawa, ze zapomina o sikaniu i nie zdazy (zwlaszcza, jesli jest na dworze). Zrob rozeznanie, jak to wyglada w przedszkolu od strony organizacyjnej, czy dzieci moga isc do ubikacji, kiedy chca, czy tylko na rozkaz/zgode nauczycielki, czy dziecko nie jest zawstydzane, itd.
      • mamadominicka Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 19.09.10, 03:47
        mam ten sam problem
        moj synek w grudniu bedzie mial 5 lat i popuszcza w majtki nie zdarza sie to czesto tylko tak jak u ciebie tzn. czasami przez kilka tygodni jest spokoj a czasami kilka dni po rzad sie zdarza
        u mojego dzieje sie tak dlatego ze on nie ma czasu isc sie zalatwic - sam mi o tym powiedzial ze zdarza mu sie to jak sie dobrze bawi i nie chce przerywac zabawy ja mu tlumacze ze tak nie wolno ze i tak bedzie musial isc do toalety predzej czy pozniej ze go siusiak bedzie bolal jak bedzie chodzil w mokrych majtkach ale to nadal sie zdarza i co ? musze chyba czekac bo katowac go za to nie bede...
    • zuzkatoucan Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 19.09.10, 20:55
      prpopnuję nagradzanie "niepopuszcznia" to nie musi byc nagroda rzeczowa, może całus, pochwała, zbieranie nalkejek i po uzbieraniu większej ilości "coś" . ale kary będą stresowały i proces wydłużały.
      Jak wygląda w nocy? może warto odwiedzić poradnie nocnego moczenia? może pęcheż mały?
      czy przed przedszkolem tez się to zdażało? może warto odwiedzić psychologa? czy synek jest nadpobudliwy? zbyt nieśmiały?

    • Gość: andzia Re: 4lata i nadal sika w majtki :( IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 14:07
      Dziekuje Wam bardzo. W przedszkolu sami chodza kiedy chca do ubikacji, jest czyściutka. Syn tłumaczy że poprostu nie ma czasu isc bo sie bawi... z kar zrezygnowalismy bo i tak nie przyniosly skutku a szkoda zeby siedział na tym dywaniku be z sensu. Chyba musimy uzbroić się w cierpliwosc i czekac aż z tego wyrosnie... Teraz próbuje mu tlumaczyc jak bardzo mama jest szczesliwa i jak sie usmiecha jak sie synek wysika do toalety.. hihi... i co siku to biegnie do mnie sprawdzic czy sie uśmiecham.... ale i tak jak sie zabawi to majtki mokre :( mam nadzieje ze mu to przejdzie przed póściem do szkoły ;/ Pozdrawiam
      • Gość: alfa Re: 4lata i nadal sika w majtki :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 14:19
        Chyba niektóre dzieci tak maja i już.
        Sama jako dziecko tak miałam. Odkąd pamiętam nigdy nie zasikałam się w nocy, natomiast w dzień bardzo często, zwyczajnie nie chciało mi się przerywać zabawy. Ostatni raz zdarzyło mi się jak miałam 8 lat ;)
      • aglaonike77 Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 21.09.10, 15:23
        Andzia, uważam że ani karanie ani nagradzanie w tym przypadku nic nie zdziała a nawet moze poważnie zaszkodzić.
        Chodzi o to że czy nagradzasz czy karzesz to strasznie skupiasz się tym "problemie". Twój mały widzi wówczas że jego popuszczanie stanowi problem dla Ciebie i też zacznie się tym niepotrzebnie przejmować. A to z kolei spowoduje u niego stres z powodu posikiwania, który to stres sprawi że dalej będzie posikiwał a może nawet gorzej. Błędne koło i trauma dla małego.
        Moim zdaniem powinnaś zaopatrzyć go w większą liczbę majteczek i spodni do przedszkola. I nie robić ze sprawy żadnego "halo". Popuszcza, mówisz mu: " trudno, zmienimy majtki /i spodnie, następnym razem idź wcześniej do toalety." Koniec. Żadnej dyskusji, żadnego tłumaczenia, i mówienia mu jak jesteś szczęśliwa kiedy nie posiusia się. Bo przy takim wykładzie on widzi : " no tak mama jest szczęśliwa że się nie posiusiałem, kiedy się posikam to mama będzie smutna. Nie mogę smucić mamy". Nie obciążaj go swoimi zmartwieniami bo będzie gorzej. Wrzuć na luz i obserwuj co się dzieje. U każdego dziecka układ nerwowy dojrzewa inaczej.Lekarz Ci powiedział że do 5 r. może tak być to odpuść.A jeśli mały będzie mówił że w przedszkolu się z niego śmieją, to mu wytłumacz że czasami każdemu się zdarza i porozmawiaj z przedszkolankami żeby urządziły pogadankę w przedszkolu na temat wyśmiewania się i szanowania uczuć innych.
    • patrag Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 24.09.10, 14:20
      cieszę się, że trafiłam na ten wątek, bo mam ten sam problem. Mój syn tłumaczy identycznie- że nie ma czasu, że woli się bawić, że boi się, że ktoś mu w tym czasie zabawkę zabierze...wszystko jest ważniejsze od fizjologii. W domu i przedszkolu to samo. Też myślałam, że to anomalia, że problem. Karałam, nagradzałam. Teraz wygląda na to, że sam się tym strasznie przejął, bo jak wie, że popuścił, to za wszelką cenę chce sam iść i robić siusiu, by nikt nie zobaczył i nie sprawdził. Więc - oświadczam oficjalnie - odpuszczam. Nie karzę, wykazuję radość, gdy się uda. Biorę na luz. Przynajmniej przy dziecku....
      • ancymon123 Re: 4lata i nadal sika w majtki :( 01.10.10, 13:41
        Ja zsikałam sie w majtki jakos ok. 14 r.ż, serio, szkoda mi było opuszczać towarzystwo :)
    • Gość: ewa.mama Re: 4lata i nadal sika w majtki :( IP: *.chello.pl 03.10.10, 17:55
      dokładnie ani karanie ani nagradzanie; poczytaj trochę na ten temat...
      mój ma teraz już 4,5 i nadal mam ten problem, choć znacznie okrojony już (odzwyczajenie od pieluchy podczas spania zaczęliśmy na rok przed rozpoczęciem przedszkola); w tej chwili już 2 rok w przedszkolu i jest lepiej - choć ja nie wiążę tego totalnie z przedszkolem; noce czy drzemki w dzień pozostają jednak z różnym skutkiem - tfu tfu więcej sucho na szczęście, ale ku pokrzepieniu serc w poprzednim roku przedszkolnym - dziecko 3,5 roku - codziennie zanosiłam suchą pościel i zabierałam mokrą i tak w kółko, plus w domu każda noc do trzech razy zmiana pościeli; dodam że wstawałam w nocy kilka razy (budzik) a i tak nie udawało się wstrzelić czasami by zdążyć... gorzej niż do niemowlęcia na jedzenie... krew zalewa ale żadnego strofowania!!!
      czekać i czekać, możesz dla spokoju ducha do urologa się udać
Pełna wersja