Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co robić

06.10.10, 18:07
Witam.
Nie wiem co robić. Staś ma dwa lata i pięć miesięcy. Już od około miesiąca siusia na nocnik. Właściwie sam zaczął wołać i jakoś tak płynnie przeszedł z pieluch do siusiania na nocnik. (pielucha jest w nocy, na drzemkę i spacer). Ale zaczął się problem z robieniem kupy. Do momentu odpieluchowania wstawał rano i codziennie robił kupę do pieluszki. Teraz po wstaniu od razu chce by mu zdjąć pieluchę. Kupa jest co 3 dni. Ale najgorsze jest to, że zauważyłam, że wstrzymuje się, żeby jej nie zrobić! To co podejrzewałam, że jest napinaniem się, żeby kupę zrobić - to jest wstrzymywanie. I wczoraj synka zapytałam czy wstrzymywał, powiedział, że tak, bo go boli, jak "kupa wychodzi". Pupa wygląda normalnie, nie jest zaczerwieniona, kupa to też nie (przepraszam za wyrażenie) "bobki", ale w miarę normalna konsystencja. I nie wiem, jak reagować, bo jak zaczyna wstrzymywać to płacze, piszczy, woła "mama na ręce". Proponuję nocnik, pieluchę, nakładkę na sedes i nic. I nie wiem teraz - wrócić znowu do pieluch? Sam się upomina po spacerze, żeby zdjąć, nie wiem czy nie będzie ryków, że nie chce pieluchy :-) Może dać coś lekko przeczyszczającego, żeby przez kilka dni "wychodziło" lżej? Proszę o jakieś podpowiedzi.
Dziękuję i pozdrawiam.
Agnieszka
--
Staś (03.05.2008)
    • gacusia1 Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 06.10.10, 23:58
      Nie wracalabym do pieluch zwlaszcza,ze syn juz sam tego nie potrzebuje i odmawia.
      Smaruj mu pupe(nawet tak delikatnie w srodku) oliwka dla niemowlat. Moze jeden raz mial bolacy przypadek i teraz po prostu sie boi. Mozesz tez dac mu soku z suszonych sliwek lub sloiczek dla maluszkow. Wiecej do picia wody lub herbaty np. rumiankowej z miodem-barszo dobrze dziala na trawienie(i nie tylko). Dacie rade ;)
      • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 09:17
        Smaruję pupę, pije dużo wody, śliwek odmawia, jak zresztą większości owoców. Spróbuję podać coś lekkiego na przeczyszczenie, może coś się zmieni.
        Dziękuję za pomoc.
        Agnieszka
        --
        Staś (03.05.2008)
    • edyta.irka Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 07.10.10, 14:22
      Absolutnie odradzam ci powrót do pieluch. Miałam ten sam problem - najpierw od 2 do 3 roku życia walczyłam o zrobienie kupy do nocniczka, siusiu trafiało tam już jak Wojtuś skończył 2 lata. Miałam dość, ciągle prałam gatki itp. Ale zawzięłam się i wycofałam pieluchy w ciągu dnia. Potem, gdy kupka trafiała już do swojego domku (nocnik, toaleta), to pod wpływem stresu przedszkolnego najogólniej rzecz ujmując, pojawiły się samoistne zaparcia, wstrzymywanie kupy. Wykorzystywałam wtedy takie sytuacje, aby mały miał motywację, np. przeczytanie bajeczki przed snem, pójście do kina, wyjazd do dziadków. Tzn. nie tworzyłam tych sytuacji specjalnie, tylko przy okazji mówiłam, że czeka taka fajna nagroda, ale kupka musi pójść do domku. Zawsze dzwoniłam do dziadków, jak kupa wylądowała w nocniczku, i chwaliłam go, a potem dziadkowie przez telefon też mu gratulowali. Nagradzałam w ten sposób starania dziecka i zasadniczo duża część nich zakończona była sukcesem (gdy widziałam, że się faktycznie stara, a mimo to ma problem). Słodycze zostały zasadniczo wycofane z diety całkowicie i stanowiły pewną nagrodę za kupę (ale za prawdziwego "balaska" a nie "bobki" ). Druga sprawa to zmniejszenie cukru w diecie dziecka, bo on może powodować zaparcia, oraz zwracanie uwagi na inne pokarmy, np. banany też mogą wywołać taki efekt. Smarowanie pupci też było grane. Przemycałam śliwki (nawet czasem gerberki) i inne rozluźniający stolec. Problem w tym, że im dłużej dziecko trzyma stolec w jelitach, tym staje się on bardziej zwarty i pozbawiony wody, trudniej więc jest go wydalić.
      Dziadkowie byli świadomi problemu i wiedzieli, że nie mogą za moimi plecami wprowadzać pieluch, jak są z małym. Ważne ustalić jeden front walki w rodzinie:)

      Wojtuś ma teraz prawie 5 lat i zasadniczo raczej jest już normalnie, choć jeszcze czasem potrafi pobrudzić majtki, wstrzymując kupę, bo ma coś bardziej interesującego w danej chwili do roboty.

      Jednym słowem - życzę cierpliwości, cierpliwości, cierpliwości, opanowania i konsekwencji w postępowaniu.
      • baszi Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 07.10.10, 22:55
        mialam ten sam problem, siusiu pieknie , kupka nie, zakladalam pieluche i proponowalam zeby kupke zrobila do pieluszki, po 2 tygodniach sama siadla na nocik zeby zrobic kupe i obylo sie bez stresu dla mnie i przede wszystkim dla niej, czasem trzeba zrobic krok do tylu zeby pojsc na przod, nie rozumiem w czym widzicie problem z pielucha skoro dziecko ma problem z robieniem kupy do nocnika, na co potegowac jego stres? kilka tygodni opoznienia z odpieluchowywaniem to taki problem? bo chyba o to chodzi mamom
        • baszi Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 00:21
          co do diety, wiecej jogurtow, suszone owoce, moze musli ja lubi, super sa brzoskwinie i nektarynki, moze dziecko potrzebuje intymnosci? w zamnknietym pomieszczeniu, bez ciebie nad glowa, moze masze brzuszka, rozluzniajaca goraca kapiel przed, ale najwazniejsze nie stresowac
        • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 09:12
          baszi napisała:
          > asem trzeba zrobic krok do tylu zeby pojsc na przod, nie rozumiem w czym widzic
          > ie problem z pielucha skoro dziecko ma problem z robieniem kupy do nocnika, na
          > co potegowac jego stres? kilka tygodni opoznienia z odpieluchowywaniem to taki
          > problem? bo chyba o to chodzi mamom

          Proponuję czytać ze zrozumieniem. Proponuję Stasiowi pieluchę, po nocy nie zdejmuję jej od razu, bo zawsze wtedy robił kupę, ale on woła, żeby zdjąć. Dzisiaj rano miał na sobie pieluchę i zaczął wstrzymywać znowu kupę, płakać i wołać, że nie chce jej robić, bo go boli. Wreszcie z płaczem wielkim zrobił, pupa wygląda normalnie, kupa też.
          Nigdy nie potrzebował intymności przy kupie. Nie starał się chować, a ja staram się nie przeszkadzać.
          Opóźnianie odpieluchowania mi nie przeszkadza, nigdy nie naciskałam Stasia, że ma robić do nocnika. I teraz też by mi nie przeszkadzało, żeby robił w pieluchę, ale on w ogóle NIE CHCE robić kupy. Dziś mi to powiedział. I tylko to jest dla mnie problemem.
          Dieta nie jest najlepsza, bo nie chce jeść warzyw i owoców (ostatnio na szczęście to się zmienia), ale je grube kasze, płatki z dużą ilością ziaren, pije dużo wody. Właściwie nie zna słodyczy, soki pije sporadycznie.
          Agnieszka
          --
          Staś (03.05.2008)
          • baszi Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 09:54
            dziekuje za propozycje :)
      • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 09:21
        Od początku nocnikowania wydzwaniamy do babć :-) filmujemy, robimy zdjęcia, skaczemy :-)) Ale na kupę na razie nie działa.
        Cukru w diecie Staś właściwie nie ma, tyle co czasem zje jakiś owoc, ale to cukier naturalny. Słodyczy właściwie nie zna.
        Jak dla mnie to na początek może nawet robić kupę w majtki, tylko żeby robił :-))
        Dziękuję za pomoc.
        Agnieszka
        --
        Staś (03.05.2008)
    • Gość: dimma Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 07:46
      Teraz po wstaniu od razu chce by mu zdjąć pielu
      > chę. Kupa jest co 3 dni. Ale najgorsze jest to, że zauważyłam, że wstrzymuje si
      > ę, żeby jej nie zrobić! To co podejrzewałam, że jest napinaniem się, żeby kupę
      > zrobić - to jest wstrzymywanie. I wczoraj synka zapytałam czy wstrzymywał, powi
      > edział, że tak, bo go boli, jak "kupa wychodzi". Pupa wygląda normalnie, nie je
      > st zaczerwieniona, kupa to też nie (przepraszam za wyrażenie) "bobki", ale w mi
      > arę normalna konsystencja

      A jestes pewna, ze dzieckonie ma zaparc? u mnie jak corka miala 2 lata i 8 mcy przez kilka tyg robila takie bobkowate kupki, co 3 dni, ale wcale nie twarde. nie niepokoilo mnie to, az zobaczylam slady (doslownie) krwi na pieluszce. lekarka ja zbadala i stwierdzila, ze corka ma zaparcie "po szyję". dostala laktulozę i pomogło, dopiero wtedy unormowaly sie stolce. tez na pewno bolały ją wyproznienia.... zacznij wiec od wizyty u pediatry:)).
      • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 09:15
        Gość portalu: dimma napisał(a):
        > A jestes pewna, ze dzieckonie ma zaparc? u mnie jak corka miala 2 lata i 8 mcy
        > przez kilka tyg robila takie bobkowate kupki, co 3 dni, ale wcale nie twarde. n

        Ano nie jestem pewna :-( Kupy nie są bobkowate, są w miarę normalne, ale jak wstrzymuje trzy dni to pewnie "początek" kupy może być twardy. Krwi na szczęście nie zaobserwowałam.
        I chyba rzeczywiście coś lekko przeczyszczającego by się przydało.
        Dziękuję za pomoc.
        Agnieszka
        --
        Staś (03.05.2008)
        • edyta.irka Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 08.10.10, 12:30
          Wiesz, jak czytam twoje wypowiedzi, to przypominam sobie, jak to u nas było. U nas zdarzało się brudzenie majtek i ewidentnie nie chodziło o zaparcie, tylko o wstrzymywanie kupki, która z dnia na dzień stawała się twardsza w jelitach.
          My też na początku konsultowaliśmy się z pediatrą. Zastanawialiśmy się, też czy przypadkiem może mały nie złapał pasożytów (owsików), które mogłyby spotęgować problem.
          Problem jednak tkwił w psychice dziecka.
          Może to głupie co napiszę, ale miałam też momentami wrażenie, że mały traktuje kupkę jako coś swojego i wyjątkowego, które wyprodukował w pocie czoła i za nic nie chcę oddać.
          Wiesz - niektórzy wypowiadają ,nie zdając sobie w pełni sprawy, jak na serio wygląda taki problem.
          U nas wprowadzenie pieluszki nie wchodziło w grę, bo zrobilibyśmy nie jeden krok do tyłu a 10 z innych powodów. Zresztą były pieluchy w domu na wszelki wypadek, ale ich nie używaliśmy.
          Starałam się nie zagadywać malca jak upierdliwa mama - zrób kupkę, no zrób, zrobiłeś kupę, a może zrobisz.... tylko wyszukiwałam okazji, np. będąc na spacerze pokazywałam mu pieski, które robią kupkę. Jak byliśmy na wsi, to przy okazji pokazywałam, że każda kupka jest inna (krowy, pieska, świnki,...), taka wyjątkowa i że każda chce do swojego domku (nocniczek, trawka, toaleta itp.) Swoją drogą słyszałam, że jest książeczka o kupkach - pokazująca kupki różnych zwierzątek.
          Obserwując młodego miałam czasem wrażenie, że nie dostrzega faktu, że śmierdzi itp., gdy ma zabrudzone majtki. Kiedyś w desperacji, -jak musiałam go wykąpać, bo majtki były zabrudzone i plecy brudne, a on nadal twierdził, że kupki nie ma w brzuszku - chcąc pokazać mu jak to wygląda z boku... wsadziłam go do wanny i wzięłam miśka (takiego, którego można łatwo uprać w pralce) i pobrudziłam miśkowi tyłek zawartością matek, pokazałam go małemu i zapytałam się czy che przytulić misia. Wojtek odpowiedział, że nie, że jest brudny i brzydko pachnie. Wszystko odbyło się w normalnej atmosferze i to był jeden z przełomów. Młody zobaczył jakby z boku, jak to wygląda i czym może skutkować. Poczuł to osobiście, bo z miśkiem bawić się nie chciał z takich właśnie względów.

          Co do jogurtów, to moim skromnym zdaniem trzeba uważać, bo mają całkiem sporo cukru.
          Przeczyszczanie co i rusz dziecka to też nie jest wyjście na dłuższą metę. Z wszystkich medykamentów i środków najlepsze jest to, co przechodzi przez żołądek, bo jakby naturalnie rozluźnia stolec. Czopki nie są też ok, bo wyręczają jakby jelita, przyzwyczajają je do nienormalnej sytuacji (kupka nie wyniku ruchów jelit a czopka).

          Napisałam to wszytko ze swojego doświadczenia. To co u nas ewentualnie się sprawdziło.
          Generalnie życzę cierpliwości i napisz jak wam idzie:) Trzymam kciuki. Zobaczysz - będzie dobrze. U nas wreszcie zaskoczyło (tak na 80%). Konsekwencja w postępowaniu też jest niezwykle istotna.
          • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 12.10.10, 14:14
            Dziękuję za podpowiedzi.
            No właśnie siedzi w Stasia psychice ta kupa i nie wiem z czego to się wzięło, naprawdę nic nie próbowałam na siłę. Właściwie sam się "odpieluchował", więc nie wiem skąd ten problem.
            Jogurty Staś jada tylko naturalne, bez cukru. Właściwie cukru jest baaardzo niewiele w jego diecie.
            Dziękuję i pozdrawiam.
            Agnieszka
            --
            Staś (03.05.2008)
        • Gość: dimma Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 07:11

          Ano nie jestem pewna :-( Kupy nie są bobkowate, są w miarę normalne, ale jak wstrzymuje trzy dni to pewnie "początek" kupy może być twardy. Krwi na szczęście nie zaobserwowałam.

          Wstrzymywanie kupy prowadzi do zaparć nawykowych...

          I chyba rzeczywiście coś lekko przeczyszczającego by się przydało.

          Przeczyszczające srodki nie są dobre do samodzielnego, bo mozna przesadzić i skurcze jelit bedą bolesne, jak przy biegunce i dziecko sie zniechęci... a jak cos innego jest u zrodla zaparc, np niedrozne jelita, to dopiero moze byc klopot.... wydaje mi sie ze samemu mozna dzialac dietą i probiotykami, a o laktulozie i innych srodkach powinien decydowac lekarz...
          Dziękuję za pomoc.
          Agnieszka
          • Gość: dimma Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 07:12
            nieładnie posta napisalam, przepraszam! Nie widac co moje, a na co odpowiadam... ale mam nadzieje, ze kazdy zainteresowany wątkiem się zorientuje!
    • justyna_dabrowska Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 12.10.10, 13:03
      Radziłabym:
      - podawać codziennie laktulozę
      -odpuścic rozmawianie o kupie, przestać "wzmacniać" ten temat i budowac wokół niego (nawet nieświadomie) napięcie
      - spróbowac tak zmodyfikować diete by była jak najbardziej rozwalniająca - przyda sie tez jakis probiotyk, i jak najwięcej picia
      - uzbroic sie w cierpliwość

      Pozdrawiam
      JD
      • cibora Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 12.10.10, 14:10
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Właściwie tematu kupy nie było dopóki nie zaczął płakać i piszczeć. I mówić, że go boli brzuszek. Wtedy się zaczęłam martwić.
        A jeśli zrobi kupę to chwalić go czy po prostu zdjąć pieluchę, wytrzeć pupę? Bo teraz chwalę, wyrzucamy razem, robimy "pa pa" itp.
        Dietę do niedawna miał nieciekawą, bo bardzo mało jadł w ogóle, nie chciał owoców, warzyw. Na szczęście wreszcie zaczyna jeść warzywa, wczoraj nawet zjadł śliwkę :-)
        Probiotyk podam, pije właściwie tylko wodę, na szczęście je razowy chleb, grube kasze, gotuję płatki, do których wrzucam wszelkie pestki, siemię lniane itp.
        Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam.
        Agnieszka
        --
        Staś (03.05.2008)
        • kapturekczarny Re: Odpieluchowanie-wstrzymuje kupę, nie wiem co 11.11.10, 14:45
          Moja Mała też miała taki problem.Przez jakiś tydzień robiła kupkę do kibelka (nie chciała nawet patrzeć na nocnik, od razu do wc), ale nagle jej przeszło.Mówiła, że nie może zrobić, brzuszekmiała wzdęty, darła się jakby ja obdzierali, a ja płakałam razem z nią.....Nie mogłam się doszukać przyczyn, pieluszkę zdjęliśmy jak miała 2 latka (zaczęła wtedy chodzić do szkoły i Pani powiedziała, że dzieci nie mogą absolutnie przychodzić w pieluszkach :(, więc się nauczyła w dwa dni wołać o siusiu, ale kupka....MASAKRA!!!!!!nIE POMAGAŁY HERBATKI, MASAŻE, OWOCE, WODA-NIC!!!!!!starałam się jej tłumaczyć, że trzeba, że od tego , że wstrzymuje boli ją brzuszek i pupa itd. NIC NIE POMAGAŁO!!!!Już miałam zamiar iść do lekarza,żeby przepisał jakiś środek przeczyszczający, aż tu nagle, Mała usiadła na kibelku, 2 razy westchnęła i zrobiła kupkię BEZ PŁACZU I BEZ PROBLEMU.nIE MAM POJĘCIA DO TEJ PORY CO POMOGŁO. Poprostu jakos się odblokowała i do tej pory nie ma żadnego problemu, chociaż czasami ma pobrudzone majteczki, bo sama wyciera sobie pupę i jako prawie 4 latka robi to możliwie jak najstaranniej, chociaż..............
Pełna wersja