Gość: kasia
IP: *.chello.pl
19.10.10, 20:15
witam ,
pisze do Was, bo mam pewien problem z moja prawie 3-letnia corka
moja coreczka jest pogodnym, cieplym, sympatycznym dzieckiem, nie chodzi do przedszkola i jest grzecznym dzieckiem z małym wyjątkiem
i tu jest problem, poniewaz sa momenty kiedy pada polecenie choc do posilku, sprzatnij zabawki, albo na spacerze mowie do niej idziemy tam, a ona wlasnie idzie w przeciwna strone i do tego ma przy tym super zabawe, to samo, kiedy sie ubieramy, ona chce sama, a potem oglada kazdy kwiatuszek na rajstopach i kazda kropeczke na majtkach, kiedy wolam ja do posilku, ona zaczyna ogladac wszystkie lale i uklada je i przy tym ma super zabawe
czasem juz nie wyrabiam nerwowo, no bo ilez mozna sie ubierac ilez mozna wolac do jedzenia itd
nie wiem jak postepowac, zeby ja zmobilizowac do zrobienia czegos
dodam jeszcze tylko, ze corka wykona polecenie, ale to trwa dlugo i nie wiem czy pozwolic jej na to, zeby postawila na swoim, przeciez niektore czynnosci trzeba wykonac szybciej
moze ktras z Was ma jakis pomysl jak dotrzec