kochammezaonly
20.10.10, 00:11
Witam! Mam czteroletnią córkę.Od ok.dwóch lat córka ma obsesję na punkcie myszy.Zaczęło się od oglądania bajki o myszce miki. Na początku kiedy ktoś jej kupił jakąś maskotkę myszkę , albo kolorowankę z myszkami to sie bardzo cieszyła i nie było problemów.Z czasem to sie zmieniało.Najpierw nie pozwalała wymawiać słowo ,, mysz,, a kiedy ktoś to powiedział krzyczała i krzyczy do teraz ,, głupia mysz,,.Robi sie przy tym baardzo nerwowa.Teraz doszło już do tego , że wszystki maskotki myszki kopie , bije , pluje , wyzywa je od głupich itd.Kiedy chowamy wszystkie zabawki myszy to bardzo nas prosi , żeby je wyciągnąć i że już nie będzie ich biła itd.Przeprasza je a po kilku godzinach znowu sie nad nimi znęca.Bardzo często robi to wtedy kiedy ktoś powie wyraz mysz , albo usłuszy piosenkę uciekaj myszko do dziury itd.Kiedyś w sklepie zauważyła myszke mickey .Prosiła , zeby ja kupić .Wytłumaczyliśmy jej , że ta maskotka jest od innej dziewczynki i nie można jej kupić.No to wtedy zaczeła krzyczeć , że ta dziewczynka niewie ,że wszystkie myszy są moje.Ostatnio doszło do tego ,że kiedy idziemy do kiosku i widzi szczoteczke do zebów z myszka mickey to na nią pluje , albo wyciąga gazetki z myszkami i je gniecie , oblizuje i krzyczy , że nie lubi jak myszy maja uszy ,oczy i nos.Bardzo prosze o radę jak mamy sie zachowywac w takich sytuacjach.Czy to zachowanie jest normalne.Za rok pójdzie do przedszkola i jak będą śpiewać o myszkach to sie wścieknie.Dodam ,że córka nie ogląda bajek z przemocą.Bardzo prosze o pomoc