O czym świadczą takie zachowania?

IP: *.chello.pl 26.10.10, 22:36
Dziecko ma prawie 3 latka. Od września zaczeło chodzić do przedszkola. I od tego czasu zauważam w nim bardzo dziwne zachowania po przyjsciu z przedszkola. Zawsze, wszystko ladnie jadło. W chwili obecnej na obiad je tylko ziemniaki. Zrobilo się jakieś, takie strachliwe. Ustawia po kątach swojego dziadka. Od jakiegoś czasu przestało do mnie mówić ,,Mamo, mamusiu" i co chwile zwraca się do mnie per Pani. To samo tyczy sie pozostałej części rodziny. Konkretnie uzywa takich zdań jak:,, Pani mi to zrobi czy Pani mi to da".
No i najgorszy, szokujący dla mnie ( na szczęście jednorazowy) epizod jaki mial ostatnio miejsce. Dziecko, bawiąc się swoja zabawką nagle zaczeło na nią strasznie krzyczec mówiąc:,, Masz to pić!!! Wszystko wypić"!!! Po czym zaczął bić, uderzać wspomnianą zabawką. Byłam przerażona,bo nigdy wcześniej nic podobnego nie miało miejsca! Proszę o pomoc w zrozumieniu takich zachowań oraz o informację co powinnam robić, jak reagować?
    • Gość: morelka Re: O czym świadczą takie zachowania? IP: 81.219.56.* 27.10.10, 11:54
      Trudno powiedziec, mój syn - przedszkolak też czasami wysyła mnie do kąta i musiał to podłapac w przedszkolu, bo ja go w kącie nie stawiam.Twój synek dobrze mówi? Może po prostu z nim porozmawiaj, spytaj się, czy lubi panie, czy w przedszkolu jest fajnie. Mój nie mówi jeszcze płynnie, ale pewnych rzeczy jestem w stanie się od niego dowiedziec.
      • agnk31 Re: O czym świadczą takie zachowania? 27.10.10, 15:11
        dla mnie to nie jest normalna sytuacja...ja bym przedszkole chyba zmieniła.
        wystarczy dziecku dać lalkę a pokaże co się dzieje w domu ,w twoim przypadku w przedszkolu
        • verdana Re: O czym świadczą takie zachowania? 27.10.10, 16:47
          To, ze mowi "Pani" nie jest powodem do niepokoju. Dziecko po prostu się myli - pow wizycie u dziadkow czesto moe mowily do mnie "babciu".
          To, ze nie je - teoretycznie tez nie jest powodem do niepokoju. Dzieci mają takie fazy, być może też najada się w przedszkolu.
          Ale zabawa w zmuszanie do picia - o, to niefajnie. Wygląda na to, że widział coś takiego w przedszkolu... Zapytaj go, o co chodzi, bo to w połączeniu z niechęcią do jedzenia świadczyłoby o karmieniu "na siłę".
          • Gość: mama Re: IP: *.chello.pl 27.10.10, 21:09
            Dziekuje Wszystkim za uwagi:) Jednak nie sądze, żeby dziecko myliło się mówiąc do mnie ,,Pani". Nigdy wcześniej nie pomyliło babci z mamą czy dziadkiem! I w dalszym ciągu nie myli tego. To jest zwrot przemyślany. Raz zwróciłam uwagę dziecku i powiedziałam, że nie jestem panią tylko jego mamą. Odpowiedział mi wtedy, że nie jestem mamą jestem panią.
            • Gość: morelka Re: IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.10, 11:26
              Hmmm... dzieci w tym wieku mają chyba skłonnośc do takich "przebieranek". Mój synek często mówi o sobie "jestem Tobiaszem" (kolega z przedszkola), a do mnie zwraca się "kocham cię, mój braciszku". Podłapał jakiś zwrot i powtarza. Zgadzam się z Verdaną, że najgorzej wygląda to zmuszanie do picia. Próbowałaś porozmawiac z dzieckiem? Warto pogadac też z innymi rodzicami, a potem z przedszkolankami.
    • Gość: domza2 Re: O czym świadczą takie zachowania? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.10.10, 15:06
      Mimo wrażenia, że dziecko ogrywa ewidentnie sytuację z przedszkola, wcale tak nie musi być. Może jakąś część danej sytuacji, którą widział przerabiać, dodając do niej swoje elementy, w tym także złość czy agresję wobec zabawki.
      Gdy mój siostrzeniec poszedł do przedszkola, nagle zaczął mówić, że to WSTYD robić to czy tamto. Moja siostra, wrażliwa na te sprawy, żaliła mi się, ze w domu nigdy się z takim slowem nie spotkał, że ona nie określa mianem wstydu żadnych jego zachowań itd. Razem stwierdziłyśmy, że trzeba przyjrzeć się przedszkolu etc. Po jakimś czasie znalazłam jego starą książkę, w której jest tekst "wstydź się piesku, grzeczny bądź...". Tę książkę miał na długo przed przedszkolem... Nie widziałabym więc tej sytuacji jednotorowo, że odgrywana sytuacja jest w stuprocentach taką, jaką widział. Ale oczywiście, należy obserwować i zachować czujność.
Pełna wersja