Znowu nocnik, pomocy!

04.11.10, 00:21
Mój młody ma już prawie 4 lata i nie chce robić siusiu do nocnika ani toalety. Ma o rok starszą od dawna odpieluchowaną siostrę i pomocnego tatę i doskonale wie, co i jak. Ostatnio podczas próby pożegnania z pieluchą przez 3 dni mało jadł i prawie nic nie pił, żeby nie zmoczyć majtek. Przez ten czas nie zrobił również ani razu kupy. Dodam, że ani w nocy ani w trakcie drzemek dziennych nie zmoczył się w łożku. Wróciliśmy do pieluchy, bo martwiliśmy się o jego zdrowie (odwodnienie). Co mam zrobić, jak mu pomóc, jak przekonać, że robienie siusiu do toalety jest w porządku?
    • lullanka07 Re: Znowu nocnik, pomocy! 04.11.10, 09:12
      twoje dziecko ma 4 lata i dopiero teraz je odpieluchowujesz?
      i piszesz ze ma starsza siostra dawno odpieluchowana,no nie dziwne skoro corka ma 5 lat lub wiecej.
      dziecko odpieluchowuje sie kolo 2rż
      mysle ze przegapilas odpowiedni moment kiedy rostanie z pielucha bylo naturalne,przywyczilas duze dziecko do ciaglego zalatwiania sie w pieluche i teraz masz problem.
      moze lepiej wybrac sie do psychologa z takim problemem.
      • Gość: ancymon123 Re: Znowu nocnik, pomocy! IP: 192.109.140.* 04.11.10, 09:22
        Może bez przesady od razu z tym psychologiem. Chopców odpieluchowuje sie zazwyczaj troszke później niz dziewczynki. Oczywiście 4 lata to sporo, ale nie znamy dokładnie sytuacji. Jakie próby były wczesniej i jaki rezultat? Mój synek, który ma 2,5 nadal jest nieodpileuchowany i planujemy dopiero spróbować kolejny raz w wakacje (bo była próba w te wakacje, bez rezultatu) - w domu jakoś sobie tych prób nie wyobrazam - więc bedzie miał ponad 3 lata. Z tego co czytałam odpieuchowanie chłopca w wieku 4 lat mieści sie w normie, a mogą (chłopcy) siusiać w NOCY (w pieluszke, lub miec problem z moczeniem) aż do 6 r.ż (to jest nadal w normie!). U dziewczynek norma kończy się jakoś rok wcześniej (nie wczytywałam sie, bo mam chłopca). Do a_gurk - spróbój pobawić sie z synem w wysadzanie na nocnik jakiegoś miśka, może w tej zabawie dowiesz sie co tak bardzo nie podoba sie synkowi w nocniku, może czegoś sie boi? Skoro aż tak nie chce sie załatwiac, że nie je i nie pije, a zwieracze pracują ok, bo trzyma nawet w nocy, to wg mnie jest to strach przed nocnikiem/toaletą. Może chodzi o spuszczanie wody, może boi sie, że wpadnie i zostanie spuszczony do ścieków? Dzieci mają różne irracjonalne strachy.
      • Gość: a_gurk Re: Znowu nocnik, pomocy! IP: *.range86-134.btcentralplus.com 04.11.10, 11:49
        Próbowałam już wcześniej ale bez rezultatów. Ostatnio w wakacje prawie dwa tygodnie. Synek robił w majtki i kupę i siku i wtedy mu to nawet nie bardzo przeszkadzało. Ostatnio od razu ściągał majtki. Z odpieluchowaniem jest pewien problem, bo chłopak często choruje i wtedy nie mogę go dodatkowo stresowac, a ponadto mieszkamy w wynajętym mieszkaniu i na dłuższe zalewanie wykładzin podłogowych moczem nie mogę pozwolić. Pieluszki tzw. przejściówki również się u nas nie sprawdziły.
        Spróbuję z tym misiem. Może rzeczywiście młody boi się, że wpadnie do toalety.
        • Gość: ancymon123 Re: Znowu nocnik, pomocy! IP: 192.109.140.* 04.11.10, 13:48
          Ja mieszkam we własnym mieszkaniu, a tez nie moge sobie pozwolić i nie chcę mieć zasikiwanych kanap, podłogi, łózka itp. Nie bedę przecież wszystkiego foliować. Tak więc o to, że martwisz sie mieszkaniem nie musisz mieć do siebie pretensji. Jestem pewna, że syn zanim pójdzie do szkoły zacznie normalnie sie załatwiać i tego sie trzymaj :) Teraz spróbój znaleźć przyczyne niechęci do nocnika/kibelka. Syn jest duży więc da się z niego wiele wyciągnąć :)
Pełna wersja