dorianek2009
10.11.10, 15:56
witam, mam 11-miesiecznego synka, ktory nie chce spac w nocy, tzn spi ale budzi sie nawet 20 razy, co godzine i czesciej, idzie spac ok 9 a wstaje juz na dobre o 5-6 rano, bylam z nim u lekarza rodzinnego i pytalam sie czy to normalne, doktor powiedzial ze to moze byc na tle nerwowym i moge zrobic wyniki krwi i moczu, dodam jeszcze ze maly nie chce jesc, ma 3 kilowa niedowage, nie potrafi siedziec w krzeseleczku do jedzenia, wyrywa sie i denerwuje jaby siedzial tam za kare, musze go zabawiac zeby mu cos wcisnac, a do tego jeszcze musze go usypiac na rekach bo inaczej nie zasypia, i w nocy jak wstaje tez, nie potrafi sam zasnac, kolacze sie az wkoncu wstaje w łóżeczku i czeka az go wezme, wieczorem moze i bym jakos go nakłonila do samodzielnego usypiania ale w dzien nie wyobrazam sobie tego. wieczorem strasznie marudzi nic go nie ciekawi, nie potrafi sie bawic. a czasem jeszcze przy usypianiu wyprawia komedie, bardzo boje sie o niego, moze to poczatki adhd?? nie robilam tych wynikow krwi i moczu bo moja mama powiedziala ze tak dzieci maja i mnie wysmieja, nie wiem co robic prosze doradzcie mi.