wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie!

15.11.10, 17:24
otoz moja prawie 2letnia coreczka,gdy ma isc do wozka dostaje napadu zlosci i histerii ( nie zawsze).gdy tylko pozwole jej wyjsc z wozka,a potem ma usiasc spowrotem to zaczyna sie koszmar.placz i darcie sie,ze chce "apa".ale zeby bylo smieszniej,tylko ja ja moge wziac na rece, bo gdy tata ja bierze,to jest to samo zachowanie co w wozku(wiem,ze to wynika z tego,ze on nie poswieca jej za wiele czasu). juz nie wiem jak mam ja przekonac do tego wozka.
    • an_o Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! 15.11.10, 18:18
      Nie przekonasz jej na sile - mialam to samo, gdy moja corka miala jakies 8-10 miesiecy. Wozek to byl jej wrog, tylko raczki ja interesowaly. Z czasem przeszlo, wozek (inny) polubila i wchodzi do niego wtedy kiedy chce np. jest zmeczona. U mnie pomaga (nawet dosyc czesto juz teraz mimo, ze na poczatku bylo ciezko) tlumaczenie, ze mama ma dzidziusia w brzuszku (jestem w drugiej ciazy) i nie moge dzwigac jednego i drugiego dziecka. Ma wiec do wyboru, albo wsiadzie do wozka, albo pojdzie na nozkach. Wchodzenie na rece tylko do Ciebie to taki etap - pozniej bedzie zameczala swojego ojca:-). Moja reaguje histerycznym placzem, gdy do jej pokoju z samego rana wejdzie wlasnie tata, a nie ja. I caly dzien mamy wtedy z glowy.
    • baszi Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! 16.11.10, 13:13
      a moze podaruj sobie wozek? my wozek musielismy odlozyc jescze zanim mala skonczyla rok poniewaz jak juz nauczyla sie chodzic to nie widziala powodu zeby siedziec w wozku
      owszem jest to niewygoda dla rodzica bo szybko nie pojdzie ale 2 letnie dziecko to zupelnie inna bajka jak roczne i w tej chwili zadnego problemu nie widze, zreszta dawno przestalam widziec problem.
      moze na poczatek spacery blisko domu, zakupy w osiedlowum sklepiku z plecaczkiem, jak pochodzi troche sama to moze zateskni za wozeczkiem jak zobaczy inne dzieci
      moze zabieraj ten wozek tylko kiedy to niezbedne,
      a moze zapytaj sie po co wam jeszcze ten wozek
      • agus2616 Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! 16.11.10, 19:41
        moglabym podarowac sobie ten wozek,ale chodzi oto,ze mala nie chce za dlugo isc po nogach,a jak sie zmeczy to tylko do mamy!! na rece i juz koniec.i wlasnie dlatego chcialabym ja przekonac do wozka
        • Gość: ania Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.10, 21:47
          Mialam ten problem....tzn uznalismy okolo 16 mieisiaca, ze na spacery w okolicach domu chodzimy na piechote...i jak z babcia i tata nie bylo problemu, tak ze mna Mlody koniecznie juz po chwili chcial na rece. Zaczely mi sie problemy z kolanami wiec mu o tym opowiedzialam. Przez jakis czas wyciagal jeszcze raczki ale po chwili sam stwierdzal bam pokazujac na moje nogi. Przytulalam go wtedy kucajac z nim, pytalam za ktora raczke chce mnie chwycic i tyle:) Po tygodniu problem minal. Teraz ma 18 miesiecy, nie pamietam juz kiey ostatnio uzylismy wozka, w sumie nie wiem po co jeszcze zajmuje nam miejsce w mieszkaniu:) Potrafi isc spokojnie jakies 1,5h! Jak faktycznie jest zmeczony to oczywiscie kawalek go poniose, ale umawiamy sie wtedy, ze niose do drzewka, latarni czy czegokolwiek i jest po sprawie! Dwuletnie dziecko swietnie juz rozumie, ze mame moga bolec raczki czy nozki, wystarczy wytlumaczyc. I byc cierpliwym:)
          • Gość: gosc Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.10, 13:28
            dokładnie, zgadzam się z anią. Ja też mam dwulatkę, której wózek nie interesował, a wystarczyło odstawić go na miesiąc i teraz sama wskakuje i chce w wózku. Ja od siebie dodałabym jeszcze, że warto mimo wszystko się nie uginać. Pamiętam, że w wakacje gdy chodziłyśmy bez wózka mała też się szybko męczyła, ale ja proponowałam jej odpoczynek, np. posiedzimy na ławeczce - cokolwiek, szybko wstawała i chciała iść dalej, no z tym że teraz jest jesień więc troszkę ciężej, mimo wszystko warto jednak się nie uginać i nie brać na ręce.
        • joshima Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! 23.11.10, 16:38
          agus2616 napisała:

          > moglabym podarowac sobie ten wozek,ale chodzi oto,ze mala nie chce za dlugo isc
          > po nogach,a jak sie zmeczy to tylko do mamy!! na rece i juz koniec.i wlasnie d
          > latego chcialabym ja przekonac do wozka

          No to negocjuj stawiając ultimatum: albo wózek albo nogi. No chyba, że są obiektywne powody dla których można się ugiąć (wyjątkowo złe samopoczucie, senność, zmęczenie, choroba itp).
    • joshima Re: wozek powodem histerii u 2latki,pomozcie! 23.11.10, 16:34
      agus2616 napisała:

      > juz nie wiem jak mam ja przekonac do tego wozka.
      Reglamentuj jej wózek i zrób z niego atrakcję. Im rzadziej będzie jeździć tym chętniej. Naprawdę nie wszędzie i nie zawsze musisz chyba chodzić z wózkiem.

      Jak nie chce siedzieć w wózku to niech pcha wózek i idzie na nogach. Będzie trochę wolniej ale za to spokojniej.
Pełna wersja