Gość: mama
IP: *.static.zebra.lt
27.11.10, 22:40
Witam, jestem mamą prawie 4-letniej dziewczynki. Ok. 2 lat temu moje dziecko zaczęło się onanizować. Po przeanalizowaniu informacji na ten temat uspokoiłam się i potraktowałam to jako normalny etap rozwoju. Nie karciłam, nie zawstydzałam, tłumaczyłam jedynie, żeby nie robiła tego przy innych. I tu akurat odnieslismy niedawno sukces bo córeczka zaczęła wychodzić do innego pokoju i zamykała za sobą drzwi. Niestety niedawno zauważyłam, że córeczka złapała się za krok kiedy w telewizji zobaczyła w reklamie jakiegos filmu całującą się parę. Zaniepokoiło mnie to. Teraz jednak jestem już załamana ponieważ powtórzyło się to kiedy mąż wrócił z pracy i dał mi buziaka na przywitanie... Jestem tym przerażona bo niewinne poznawanie swojego ciała przerodziło się w skojarzenia z relacjami jakie są między kobietą i mężczyzną. Czuję się winna bo to może być nasza rodziców wina. Ze względu na warunki mieszkaniowe śpimy w jednym pokoju z córką. Za każdym razem kiedy chcieliśmy się kochać sprawdzaliśmy czy śpi, zakrywaliśmy jej łóżeczko kocykiem żeby w razie czego niczego nie zobaczyła. Nigdy nie zauważylismy żeby się przebudziła ale musi być tego jakaś przyczyna... Nigdy sobie nie wybaczę, że z mojej winy moje dziecko będzie skrzywione w jakiś sposób. Obecnie nie okazujemy sobie przy dziecku nawet czułości bo nie chcemy utrwalać tych skojarzeń ale to tez pewnie nie jest dobre wyjście.... Błagam o pomoc, jakąś radę