Gość: goscinnie
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
28.11.10, 22:30
Mam niespełna 4ro latka. Pełen energi, zdecydowany, lubi stawiac na swoim, jest głosny, Jak wraca z przedszkola, to krzyczy, wrzeszczy, biega po domu, pluje, mowi brzydkie słowa. Jak przychodza goście, nie idzie porozmawiac, zachowuje sie okropnie. Goscie tez przychodza z małymi dziecmi. CO robic w takich sytuacjach, jak biega po pokoju, krzyczy, pluje, wyrywa zabaki albo samochodzem jeżdzi po głowie iinemu dziecku. Cała uwaga sie skupia wtedy na nim, bo wiadomo patrza na mniego, zwracaja uwage od razu, nie mozna poromawiac. Zadne zajecie go nie interesuje. Nie mówie ze to sie dzieje za kazdym razem ale w wiekszosci. Co robic? Nie reagowac nie da rady... Tłumacze, prosze, karac przy gosciach nie bardzo, odsyłac do pokoju i walczyc zeby tam siedział bezsensu, zabronic sie bawic tez nie, wiec co? Głupio sie przed ludzmi czuje w takich sytuacjach.