Gość: mama
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.12.10, 12:06
Moja córcia ma prawie 7 lat i już od jakiegoś czasu jest z nią walka o ubrania. Pozwalam podjąć decyzje czy chce zieloną czy żółtą bluzkę itp. A mimo to jest ciągła walka. Nie chce zakładać szalika bo nie lubi, rękawiczki są bleee, te spodnie nie takie. Żeby to było tylko powiedzenie że nie założe ale to jest ogromna histeria, ona krzyczy płacze i nic nie dociera. Wszystkie ubrania kupujemy wspólnie żeby mogła wybrać co jest dla niej wygodne i fajne a później i tak kończy się histerią.Ja wiem że tu pisane było że jak nie chce to niech nie zakłada, ale przy -16 musi mieć coś pod szyje a golfu też nie założy. Ja nie wiem jak do niej dotrzeć bo problemy mamy nie tylko z ubieraniem. Ona na wszytsko co jest nie tak jak chciała reaguje histerią. Nie jest dziewczynką samodzielną wszytsko musze robić za nią ja bo ona mówi że nie umie a mimo to o wszytskim chce decydować ustawia nas wszytskich w domu. Chce iśc z nią do psychologa żeby pokazał mi jak reagować na takie zachowania. Może ktoś zna jakiegoś w Ełku lub okolicach? Czytam dużo książek na ten temat alw moja mała nie łapie sie pod żaden schemat. Nie moge jej posadzić w odosobnienie bo krzyczy, tupie wali wszytskim. Jak ja chce sie odosobnić żeby sie uspokoić ona idzie za mna i cały czas tupie noga i histeryzuje. Jak reagować na te histerie?