xxx.16
26.12.10, 17:11
Witam juz nie wiem troche jak postepowac.Córka ma 3,5 roku staram sie trzymac damego slowa jak powiem tak to ma byc tak nie zmieniam zdania czasem zdaza mi sie krzyknac mowie ze Corce ze jest nie grzeczna za zle zachowanie iodzie do pokoju i rozmawiamy jak sie uspokoi.Ostatnimi czasami sa sytuacjie Tata i Tata nie jestem zazdrosna ale narazie Maz jest na miejscu a za kilka dni wyjedzie i co ja wtedy zrobie Corka krzyczy ze do mnie uciekaj Tata mnie ubiera Tata mnie myje itp.A ja ze mam uciekac ic o robic jak reagowac ..........Za chwilke on pojedzie a ja sobie nie dam rady bo bedzie wrzeszczec ze chce Tate załamana jestem jej zachowaniem krzyczy bije nic nie pomaga tlumaczenie jak jej cos nie spasuje to Mama jest be i mam jej nie dotykac pomocy co robic