do p justyny- drugie dziecko a złobek

IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 18:04
Witam,
Pisze w dosc szcegolnej sprawie i konkretnej sprawie. Spodziewamy sie drugiego dziecka, ktore ma przyjc na swiat na przelomie lipca i sierpnia. Synek bedzie mial wowczas 2 lata i 3 miesiace. Od wrzesnia planowalismy go poslac do zlobka. Boje sie jednak, ze potraktuje to jako kare i odrzucenie zwiazane z narodzinami rodzenstwa.
Nie wiem co robic. Planowalismy zlobek panstwowy, ale nie wiem czy wogole sie dostaniemy. Jesli tak, to trzeba by wyslac synka od wrzesnia, a ja wtedy nie bede miala wiele czasu. Inna opcja, jest poslanie go od lipca do prywatnej placowki (chyba wchodzi w gre przedszkole), i wtedy moze nie potraktuje tego jako odrzucenia, a ja przed porodem bede miala czas na adaptacje dziecka do nowej sytuacji. Prywatna placowka jest jednak dla nas dosc duzym wyzwaniem finansowym i nie wiem czy dla tych 2 miesiecy warto naginac az tak nasz caloroczny budzet. Myslalam tez, że jesli synek dostalby sie do zlobka panstwowego to moze moglby isc od pazdziernika, tylko czy ten miesiac pozniej zmienilby wiele?
Ktora opcja jest najlepsza dla synka?
    • justyna_dabrowska Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 27.12.10, 20:04
      Ja tego nie wiem. Myślę sobie natomiast że słusznie ma Pani wątpliwości czy posylanie dziecka do złobka (przedszkola) w czasie gdy mu sie zrewolucjonizuje świat - ma sens...nie wiem które miejsce będzie lepsze, trzeba by tam pójśc, porozmawiac z ludźmi którzy tam pracują, zapytać na ile sa plastyczni, gotowi dostosować się do potrzeb dziecka na tym etapie...tu sie nie da doradzić tak jak doradza się w kwestii na przykład...wyboru miejsca wakacji...duzo zalezy od tego jaka jest wasza rodzina, jak funkcjonujecie, ile ludzi bedzie w domu gdy pojawi sie malec, jakim człowiekiem jest synek itp itd

      Pozdrawiam
      jd

      • Gość: habibeti Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.10, 21:13
        spróbuję odpowiedzieć na kika pytań.
        jeśli chodzi o personel to nie za bardzo jest jak to sprawdzić. złożyliśmy podanie do 4 żłobków państwowych ale nie wiemdo którego się dostaniemy i czy wogole. W jednym jesteśmy na 400ym miejscu! Odpowiedź uzyskamy dopiero w czerwcu. więc w tej sytaji to nie my wybieramy tylko wybierają nas.
        W placówkach prywatnych można coś wybrać, bo jest ine podejście do klienta, można powybierać.
        W domu jesteśmy narazie we trójkę. Liczę na pomoc dziadków, ale niezbyt regularną.
        Synek w tej chwili przechodzi etap "mama jest najważniejsza" i nie daje mi odejść nawet na krok, ale wiążę to z odstawieniem od piersi (miesiąc temu).
        Oboje z męzem pracujemy i wymieniamy się narazie opieką nad synkiem, mamy dość elastyczne godziny pracy. Po narodzinach drugiego dziecka, po macierzyńskim też planuję wrócić do pracy i wymieniać się jakoś z mężem z niewielką pomocą dziadków.
        Wydaje mi się że nowe miejsca od wrzesia nie wchodzi w grę, ale czy w październiku, po dłuższym funkcjonowaniu "wszyscy razem w domu", będzie lepiej? Czy lepiej się zawziąć i wybrać placówkę prywatną. Dodam, że nie mam opinii, która ogólnie jest lepsza: prywatna czy państwowa.
        • Gość: emi Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.10, 22:47
          a musi iść od wrzesnia, może od stycznia?, albo dopiero od następnego roku jak skończy 3 latka?, przecież i tak bedziesz na macierzyńskim, a synek skorzystałby z twojej obecnoci i przyzwyczaiłby się do rodzeństwa?
          • Gość: habibeti Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 22:11
            jeśli chodzi o państwowy żłobek to tak, musi od września. myślałam, żeby może ściemnić że jest chory i poszedłby od października. inaczej nam miejsce przepadnie.
            ja sama nie dam rady z dwójką. wiem, że jak synek był mały to karmiłam go piersią czasem dwie godziny z rzędu. jeśli drugi dzidziuś też będzie tak zajadał to nie dam rady sama w domu.
            zresztą macierzyński zamierzam skrócić do 14tyg a resztę weźmie mój mąż.
            • kiki1981 Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 31.12.10, 14:51
              No cuż...albo albo nie jestem ekspertem , ale moim zdanie za duzo tu kombinacji. Martwisz się, że drugie dziecko będzie przywiązane do piersi a zamierzasz skrócić macierzyński, to tata i tak da butlę (z Twoim mlekiem lub m.m), no chyba że, będziesz często zrywać się z pracy na karmienie piersią.
              • Gość: habibeti Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 14:49
                widać, że ekspertem nie jesteś. po narodzinach synkach wróciłam po 4 miesiącach do pracy, a synek był karmiony piersią do 19 miesiąca. odstawiłam jak dowiedziałam się o drugiej ciąży. elastyczne godziny pracy, możliwość ściągania mleka poza domem, pierś bez ograniczeń w domu umożliwiły mi to. synek nie dostał nigdy butli.
                • nilem Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 02.01.11, 15:13
                  Hmm, rozumiem, że starszak ma iść do przedszkola/żłobka, bo boisz się, że nie dasz rady z dwójką?
                  Szczególnie maluchem wiszącycym wiecznie u cycka?
                  Miałam te same obawy i podobne myśli i trafiło mnie, że warto sobie parę kwestii przewartościować.
                  Jeśli na jednej stronie szali stoi naturalne karmienie dziecka i puszczenie starszej do przedszkola w momencie, kiedy jej świat wywraca się do góry nogami na okoliczność pojawienia siostry, a z drugiej karmienie mieszane i odpuszczenie przedszkola, zaoszczędzenie 1,5 tys i jak mi się zdawało ostrej traumy dziecku - wybrałam to drugie.
                  Tym bardziej, że:
                  - niemowlę na początku ma znacznie mniejsze potrzeby niż starszak (mówię o tych flaszkowych)
                  - zwykle pierwsze pół roku dziecko zwykle głównie choruje - a chory dwulatek i niemowlak w domu to rzeź
                  - starszak może w domu ostroooo odreagować wszystkie stresy i zmęczyć Cię trzy razy bardziej przez te parę godzin, niż gdyby cały dzień siedział z Wami w domu.

                  Ja wybralam opcję pośrednią. 3 miesiace przed porodem pojawiła się u nas w domu niania - końcówka ciąży z maluchem na podorędziu jest naprawdę ciężka i te trzy/cztery godziny dziennie kiedy mnie odciążała były dla mnie naprawdę dużą pomocą.
                  Na początku głównie siedziały w domu, potem powoli zaczęły wychodzić, dzisiaj (a minał już rok) czasem porywa mi jedną, czasem dwie panny na spacer na dwie/trzy godziny 3 razy w tygodniu.
                  Ponieważ karmiłam flaszką, pierwsze parę miesięcy nie były trudne - dopiero teraz, kiedy młodsza skończyła 9 miesięcy i wymaga praktycznie 100% uwagi - posyłam starszą do prywatnego przedszkola.
        • justyna_dabrowska Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 03.01.11, 13:34
          Teraz mam trochę więcej jasności. Jesli Pani motywem jest posłanie dziecka do żłobka tylko dlatego że nie da Pani sobie rady z dwójką to radziłabym jednak rozejrzeć sie za pomocą w domu (babcia? niania? sąsiadka?). I za klubikiem na kilka godzin w tygodniu dla starszego dziecka. Owszem starszemu sa potrzebne kontakty społeczne ale nie skorzysta z nich jesli będzie miał zachwiane poczucie bezpieczeństwa...sama Pani pisze że synek na razie bardzo Pani potrzebuje.
          Istotnym zagrożeniem będą także infekcje które dziecko przyniesie do domu ...samo zacznie chorować (to pewnie nieuchronne) i być może zarazi niemowlę a wtedy i tak będzie PAni z dwójka w domu...
          Pozdrawiam
          jd
    • Gość: asia Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 17:03
      moze zastanow si enad tym zlobem jeszcze- ja bym sie troche obawiala infekcji przynoszonych przez starszaka do domu gdzie jest noworodek/niemowle, tym bardziej ze maluch poszedlby jesienia do zloba :/
      • Gość: habibeti Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 20:50
        tak, dzieki za rady. faktycznie kasa zaoszczedzona na prywatnym zlobku to cos, ale wiem, ze dziecko w takim wieku potrzebuje tez kontaktu z rowiesnikami, zabaw etc. teraz wszyscy stajemy na rzesach zeby zaoferowac dziecku wszystkie mozliwe atrakcje i zeby rozwijal sie dobrze: domowe teatrzyki, malowanie, perkusja na garnkach, etc, a trzeba szukac takich atrakcji szczegolnie gdy pada i jest brzydko. przedszkole czy zlobek (chyba jednak zlobek, bo synek jest z kwietnia 2009) to lepsze rozwiazanie.
        • Gość: ewka Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.11, 22:13
          No widzisz nie można mieć wszystkiego.
        • nilem Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 02.01.11, 22:49
          Najlepszym rozwiazaniem w takim wypadku (jeśli to jedyny argument), to zajęcia w jakimś klubie malucha.
          Dla mnie to była rewelacyjna opcja - raz, że dziecko się fajnie rozwija, dużo się uczy, ma kontakt z dziećmi, dwa, można powoli w trakcie takich zajęć ograniczać swoją obecność, przyzwyczajając dziecko do obecności innego dorosłego, trzy - dla mamy to fajna opcja na kontakt z innymi rodzicielami;)

          Skąd jesteś?
          • mmala6 Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 03.01.11, 13:07
            ja bym zrobiła tak: zapisała normalnie do państwowego i nie cudowała z prywatnym, tym bardziej że jak zrozumiałam chciałaś tylko na dwa miesiące, tak? bez sensu. Zapiszesz, dasz małego i zobaczysz co się będzie działo. Zawsze będziesz mogła go zabrać i 'zaklepać' sobie miejsce, płacąc opłatę stałą albo pisząc stosowne podanie o 'urlop' (to zależy jak jest w regulaminie) i poślesz go od stycznia czy jak tam Wam będzie pasowało.
            Owszem dziecko w tym wieku potrzebuje innych dzieci ale jak mu się świat wywala do góry nogami, to przede wszystkim potrzebuje morza miłości, wsparcia i poczucia bezpieczeństwa. A to mu może dać tylko mama:-)
            Mam sześciolatka który 9m temu został starszym bratem. Łatwo nie było.
            • Gość: habibeti Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 14:50
              jakby poszedł do prywtnego to juz bym nie zmieniała we wrześniu. zostałby na cały rok.
              • mmala6 Re: do p justyny- drugie dziecko a złobek 03.01.11, 18:28
                jeżeli dasz radę finansowo to czemu nie? ale policz dobrze, tym bardziej że zbliża się drugie;-)
Pełna wersja