mps61132
23.01.11, 18:31
...mąż często czepia się naszej straszej córki (12 lat),a to że nie dokończyła obiadu,że się nie uczy,że się "głupio" uśmiechnęła, pyskuje, zrobiła "głupią nimę", nie odpowiedziała na jego pytanie, że się spróbowała wymalować tuszem bo zobaczył i tak w koło, a zwłaszcza jak go coś wkurzy to tak dwa dni z rzędu się jej czepia. Gdy na boku zwrócę mu uwagę że jakaś uwaga była niesłuszna lub przesadza to zaraz się oburza, obraża albo "strzela" focha że mnie wolno dziecku zwracać uwagę 24h na dobę a jemu nie i że on mi wtedy nie zwraca uwagi a ja jemu (niesłusznie bo nie powinna według niego) zawsze,że mnie wszysto wolno a jemu nie i tak w koło. Wkurza mnie to coraz bardziej bo tym obrażaniem zachowuje się jak dziecko. Jak powinnam postąpić, zwracać mu uwagę nadal czy puścić na luz i niech sobie sami radzą. Jak jest u Was.