Już nie wiem co robić-POMOCY

31.01.11, 22:39
Wiem,wiem,że to kolejny wątek,ale zawsze to jakaś nowa rad wpadnie.mój syn który własnie skończył 3 latka popuszcza w majtusie i nie woła,że mam mokro.Już od roku jest bez pieluchy w dzień,ale cały czas nauka opornie szła.Miał iść do przedszkola od września bo byłam pewna,że przez wakacje się nauczy-niestetyJego pójście do przedszkola musiałam przełożyć na luty i teraz ten sam problem bo dalej popuszcza,nie woła.Nie mam siły.Nie wiem co mam robić.Czasami na niego krzyczę,innym razem jestem dziwnie spokojna i tłumaczę,straszę,że ubiorę mu pampa.On za każdym razem mówi,że przeprasza,że już nie będzie,że to ostatni raz,ale to już ma chyba wyuczone Czy mam się martwić,czy macie jakieś super sprawdzone sposoby bo ja jeszcze nagradzałam małymi łakociami które lubi,ale nic...Córka na dwa lata już chodziła w majciach,a ten mały łobuz tak daje w kość
    • go-jab Re: Już nie wiem co robić-POMOCY 01.02.11, 04:39
      moze wcale nie byl gotowy na odpieluchowanie? ja bym odpuscila... na pewno bym nie krzyczala... tacy mali ludzie czasami maja duzo wazniejsze sprawy na glowie niz pamietanie o kibelku - u mnie dzialalo czeste przypominanie i "na sile" tzn i przy sprzeciwach typu "ale mi sie nie chce" prowadzanie do lazienki... a tam sie okazywalo ze jednak sie chcialo... mozna dziecko ewentualnie sprawdzic pod katem infekcji drog moczowych ale ja obstawiam ze to rozwojowe... i na boga nie krzycz juz na niego bo to sensu nie ma najmniejszego... powodzenia :)
    • justyna_dabrowska Re: Już nie wiem co robić-POMOCY 06.02.11, 11:05
      Radzę zrobic badania moczu a jesli okaże sie ze wszystko Ok to załozyc dziecku pieluchę. Krzyk, presja, napięcie tylko wzmacniają problem. POzdrawiam
      jd
    • Gość: m2m Re: Już nie wiem co robić-POMOCY IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.11, 13:08
      Mamy, trzeba iść do lekarza i sprawdzić czy dziecko jest na pewno zdrowe.
      • Gość: Ania Re: Już nie wiem co robić-POMOCY IP: *.128.62.130.static.crowley.pl 07.02.11, 13:24
        Pani Justyno, zalozyc pieluche????? Po roku chodzenia bez? To chyba jakis zart!

        Moj syn (3,5) bez pieluchy od przynajmniej 1,5 roku tez popuszczal dosyc dlugo, nawet teraz jeszcze mu sie zdarzy, bo zabawa i nie ma czasu. Zdrowy, bez problemow z infekcjami drog moczowych.
        Trzeba uzbroic sie w cierpliwosc, suche majtki i spokoj bo tylko tak uda sie przejsc przez ten etap w zyciu malego czlowieka. Im wiecej afery z powodu mokrych gatek, tym dluzej to potrwa i bedzie trudniej. Nie chodzi przeciez o to, by wzbudzic w dziecku poczucie winy, bo niby z jakiego powodu?
        Ja mam jeden komentarz - "nastepnym razem na pewno sie uda" i tyle.
        Co do przedszkola, proponuje umowic sie z Pania Dyrektor wybranego i porozmawiac. Moim zdaniem popuszczanie nie wyklucza uczeszczania do przedszkola. Wrecz przeciwnie, moze pomoc - przedszkolanki zazwyczaj maja wiecej cierpliwosci :) i dzieciaki chodza same do toalety, co moze zmotywowac do siusiania samodzielnego, kontrolowania sytuacji.
        Zalozenie pampera pogorszy sytuacje i narobi w glowie balaganu.
        Powodzenia!
Pełna wersja