jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" innych..

24.02.11, 15:58
Dzien dobry,prosze o rade jak postepowac w takiej sytuacji.Moj synek ma 3, 5 roku.Jest na codzien bardzo fajnym,wesoly,spokojnym dzieckiem.Ale nie wiem jak sobie poradzic w jedenj sytuacji jak sie zlosci .Ciagle jest to samo.Chodzi o to, ze niektore osoby,ktore do nas przychodzą to mu zazwyczaj "dokuczaja",,Chodzi o gilgotki, branie na barana, zaslanianie tv czy zabieranie pilki..Oczywiscie ejst to wszystko niby w zartach..Synek na poczatku sie smieje,potem mnie pyta dlaczego np "Wujek tak robi" a na koncu juz ze zloscia macha ręka w powietrzu jakby chcial uderzyc i pewnie w myslach chce..Czasem trafi naprawde..Ale to juz jest naprawde po dlugim takim "dokuczaniu"...Nie wiem jak zareagowac..Z jednej strony rozumiem synka, bo ma dosc..I po prostu nie lubi takich dluzszych zartow( tak mial od zawsze), ale z drugiej nie wiem jak mu wytlumaczyc, ze to nie fajne zachowanie..Nie wiem co mam mu powiedziec..Mowi np do tego wujka nie rob, nie chce, a on i tak sie smieje i go gilgocze..moj ma dosc , macha reka i wychodzi na niewychowanego..Czy zwracac uwage doroslym ? Czy dziecku? podpowiedzcie.. z gory dziekuje:)
    • Gość: karigi Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 18:06
      ty poważnie piszesz?

      dziewczyno, to nie w dziecku tkwi problem. Ono zachowuje się zupełnie zrozumiale i adekwatnie do sytuacji - usiłuje bronić się przed przykrym dla niego zachowaniem. Zostaw ty dziecko w spokoju i pogadaj lepiej z tym pożal się Boże "wujaszkiem" - dlaczego pozwalasz mu drażnić i dręczyć własne dziecko? Chłopczyk nie jest niewychowany, to twoi goście nie mają szacunku dla dziecka. Serio, ja bym się z takimi nie patyczkowała.
      • verdana Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 24.02.11, 18:09
        Weż Ty się za wychowywanie Twoich niewychowanych, zlosliwych, doroslych gosci, a nie dziecka.
        Ciekawe, jak bys Ty reagowala na znajomych, ktorzy wyłaczają Ci w zartach komputer, macają Cię, gdy nie masz na to ochoty i bardzo sie smieją, gdy zaczynasz się złościć.
        Zdyscyplinuj gosci, albo ich wywal - i broń dziecka.
    • na_forum_na Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 24.02.11, 18:42
      dziecko zachowuje sie normalnie i to dorosłym zasugerowalabym, zeby szanowali NIE trzylatka
    • justyna_dabrowska Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 25.02.11, 10:47
      Niestosownie zachowują sie dorośli. Gilgotanie jest formą przemocy. Dziecko ma prawo stawiac dorosłym granice a rodzice powinni mu być w tym sojusznikami.
      Dziecko zachowuje się zupełnie adekwatnie i nie ma PAni racji mówiąc mu, że nie powinien sie złości. Powinien. I ma do tego absolutne prawo.
      Jesli zabraniamy dzieciom mówić "NIE" to pozbawiamy je bardzo ważnego narzędzia obrony.
      Pozdrawiam
      jd
      • agaciha Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 25.02.11, 10:56
        Takiego "wujaszka" to bym szybko pogonila. Sorry ale jak inaczej 3.5 latek ma okazac swoje niezadowolenie? Sorry ale jakby mnie ktos gilgotal gdy nie mam na to ochoty to zrobilabym cos gorszego niz tylko machanie rekoma. Nienawidze jak mnie ktos gilgocze. Takiego bezsensownego dokuczania tez nienawidze. Czy jak Ty ogladasz cos w TV a syn staje specjalnie aby Ci zaslonic to sie nie zloscisz? Roznica jest taka, ze Ty potrafisz zapanowac nad emocjami i rekoma nie machasz a synek radzi sobie jak potrafi. Zwroc uwage gosciom, ze jak chca to moga sie z Twoim synem pobawic w normalny, cywilizowany sposob a nie tak i juz.
        Synek zachowuje sie baaardzo normalnie. Czy tylko dlatego, ze jest dzieckiem to mozna Go dreczyc i sie z Niego nabijac?
      • e-emma-e Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 26.02.11, 22:35
        justyna_dabrowska napisała:

        > Gilgotanie jest formą przemocy.

        pokojnauczycielski.blox.pl/2011/02/Przemoc-w-rodzinie.html
        ;)
    • eastern-strix Re: jak postepowac? 3,5 lzlosc i "dokuczanie" inn 26.02.11, 18:37
      Powiedz wujkowi, żeby się odwalił od Twojego dziecka. Po prostu. Skoro lubi stosowac przemoc w białych rękawiczkach, niech sobie znajdzie inny obiekt zainteresowań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja