2.5 latek problemy nocniczkowe

IP: *.21.ktmtelekom.pl 27.02.11, 15:04
Witam serdecznie,
Mój 2. 5 letni synek nie chce sikać na nocniczku. Ściągnęliśmy pampersa, mokre ubranko wyraźnie mu przeszkadza ale nie ma ochoty usiąść na nocniczku, Staramy się nie naciskać. ( spuszczanie wody, wylewanie samodzielne do kibelka, sadzanie miśków, chwalenie.... nie skutkuje). Czy jest jakiś sposób aby bez stresu zachęcić go do nocnik owania ? Czy może jeszcze odpuścić ?Synek jest dużym wrażliwcem, wszystko co dzieje się w dzień - przezywa w nocy...mówi przez sen, skacze po łóżku. Ostatnio płacze- nie chcesz nocniczka :-( pozdrawiam bardzo serdecznie
Magda
    • na_forum_na Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe 27.02.11, 15:18
      odpuścić
      szczerze, to uważam, ze za wcześnie sie bierzecie za nocnikowanie a za późno za odstawianie od piersi. no ale to moje osobiste zdanie
    • Gość: Laura Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 15:24
      Ja bym jeszcze odpuściła. Twój synek wkrótce dojrzeje do nocnika i odpieluchujesz go w jeden dzień bez problemów i 'przeżywania' po nocach itp. :)
      • Gość: Laura Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 15:25
        Na razie odpuściłabym nocnik, za to zajęła się odstawieniem od piersi.
    • Gość: domza2 Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.02.11, 19:13
      Szczerze powiem, że w Twoich postach uderzyło mnie, że 2,5 letnie dziecko traktowane jest jak... niemowlę... - karmione piersią, nie sika na nocnik, sorki, ale dla mnie to już duże dziecko.
      • Gość: mama Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 07.03.11, 14:04
        Zgadzam się z Tobą domza2. Na nocnik sadzamy od ok. 1,5 roku. Nie dziwię się, że dziecko nie chce, im później tym gorzej.Powodzenia!
    • gacusia1 Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe 27.02.11, 20:21
      Najpierw zacznij od powaznego podejscia do dziecka. Przestan uzywac zdrobnien (nocniczek,ubranko,synek) bo to wszystko powoduje,ze rzucasz sprzeczne komunikaty-z jednej strony oczekujesz "dojrzalego" zachowania -zalatwiania sie do nocnika,z drugiej traktujesz dziecko jak niemowlaka i piescisz sie mowiac "nocniczek,ubranko,synek" .
      Jak nie chce do nocnika,sprobuj wkladke na sedes. Kup naklejki i dawaj duza za kazda zrobiona kupe i mala za siku. Zaraz bedzie wiosna,cieplo to i latwiej przetrwac z posikanymi spodniami ;)
      Zdejmujesz mu pieluche,informujesz ze jej nie ma i ze jak mu sie zachce siku to ma wolac. Jak nie zdazy,nie rob problemu,nie lamentuj po prostu powiedz "Teraz cie przebiore ale nastepnym razem zawolaj zanim zrobisz siku w majtki". W tym wieku w wiekszosci dzieci potrafia kontrolowac potrzeby fizjologiczne. Oczywiscie,jesli wykluczone sa wszelkie choroby czy zaburzenia.
      • Gość: madziawac Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.21.ktmtelekom.pl 28.02.11, 22:37
        Dziewczyny
        Nie uważam, że używanie zdrobnień "synek, ubranko" jest oznaką traktowania dziecka nie poważnie....Nie są to zdrobnienia typu "synecek" .... wydaje mi się, ze słowo "synke" do 2 latka pasuje :-))))) Gacusia pomysł z naklejkami jest ok :-) mam 2 nocniki, nakładkę na sedes. Pieluchę zdjęłam,....i postępuje dokładnie tak jak napisałaś narazie rezultatów nie widać. Spokojnie tłumaczę ,pokazuje, nie naciskam ani nie krytykuję.
        Ponadto dziewczyny nie oceniajcie tak łatwo kogoś. Fakt jestem nadopiekuńcza mamą. Czekałam na synka bardzo długo i pewnie stąd to wynika. Napewno jednak nie jest tak, ze nie pozwalam mu dorosnąć. Mały dużo chorował, miał dużo "przygód" szpitalno- lekarzowych. Jak czytam niektóre wypowiedzi to brakuje mi w nich zrozumienia i wrażliwości, widzę natomiast zwolenniczki "zimnego chowu". Mały jest wrażliwcem od małego i niektóre rzeczy przychodzą mu wolniej. Nie stworzyłam "wrażliwca". Co do komentarzy dot długiego karmienia piersią nie będę dyskutować- każdy ma prawo do swojego zdania. Ja uważam, ze karmienie do tej pory synkowi nie zaszkodziło ( wręcz nasz pediatra i alergolog zalecał - min.ze względu na skazę białkową). pozdrawiam
    • Gość: domza2 Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.rzeszow.vectranet.pl 28.02.11, 13:40
      Zgadzam sie z Gacusią, tylko sama nie rozwinęłam bardziej swojej myśli. Nie wiem, dla mnie nei do pomyślenia jest karmienie piersią dziecka, które w tym wieku siedzi i je z dorosłymi nożem i widelcem (moje ma 21 msc. i siedzi i je to co wszyscy i tak jak wszyscy). Problemy z nocnikiem, kiedy zwieracze są już dojrzałe, a w tym wieku są, uważam za kwestie wychowawcze, na co wskazują zdrobnienia , użwywane przez mamę oraz jej opinia, że dziecko to taki straszny wrażliwiec. Wrażliwca można łatwo "zrobić". Nazbyt delikatne podejście do wszelkich kwestii związanych z dorastaniem dziecka, niechęć do wypuszczenia je z pieluch, zdrabnianie na każdym kroku, i już wystarczy, że dzieje się coś normalnego, neutralnego, tyle, że nieosłodzonego, a dziecko reaguje na to jak na coś negatywnego.
      Trzeba się pogodzić z tym, że dziecko już DAWNO przestało być niemowlęciem i pomóc mu dorastać radośnie. Jeśli nocnik i brak piersi w tym wieku mają być traumą, to co będzie w przedszkolu, gdzie trzeba się ubrać, rozebrać, umyć, jeść , bawić, znosić różne zachowania dzieci... martwiłabym się.
    • justyna_dabrowska Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe 28.02.11, 13:50
      Poczekać aż zrobi się cieplej. zdjąc pieluchę i nagradzać sukcesy.

      Pozdrawiam
      jd
      • Gość: madziawac Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.21.ktmtelekom.pl 28.02.11, 22:23
        dziękuję
    • ata99 Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe 01.03.11, 19:37
      O karmieniu już było :-), więc O.K. Nocnik u mojego syna w tym wieku był za wcześnie, po 3 miesiącach okazał się pomysłem trafionym z tym, że mój syn wolał sikać na stojąco "jak tata". Latem okazało się to fajną zabawą, bo syn "podlewał" spragnione roślinki i był z siebie b. dumny.
      • Gość: pamplemousse1 Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 22:31
        domza, ale przecież jedzenie jak dorosły nie wyklucza się z karmieniem piersią, prawda????
        Ja karmiłam bliźnięta 15 m-cy i później mi to zaczęło "przeszkadzać", niech każdy sam decyduje może?
        a co do nocnika, moi panowie mają 22 m-ce i sadzam ich rano/wieczorem przed tv, puszczam bajkę i akurat to działa na nich jako nagroda;) ale za całkowite odpieluchowanie biorę się latem;)
    • Gość: Anya Re: 2.5 latek problemy nocniczkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 11:25
      Przede wszystkim daj mu więcej czasu:) Luty to zły czas na odstawianie pieluchy. Poczekaj do wiosny, przygotuj się na kilka kałuż na podłodze, może na mokrą kanapę 1-2 razy i... wzmożoną eksploatację pralki:). Zakładaj pampersa tylko snu i drzemki - to na początek. I nagradzaj, łakociem, przytuleniem, pochwałą. Wiem, że czas przy nauce siadania na nocniku dłuży się niemiłosierenie, ale jak przyjdą efekty odkryjesz, że minęły 2-3 tygodnie i po sprawie. Nie obwiniaj siebie i nie zadawaj sobie ciągle pytania, czy robisz coś źle. Zdaj się na swoje przeczucia - są najlepsze. Dużo cierpliwości. Powodzenia i pozdrawiam.
      Mama 2 i pół latki.
Pełna wersja