2.5 latek a karmienie piersią

IP: *.21.ktmtelekom.pl 27.02.11, 15:08
Witam ponownie,
I bardzo proszę o podpowiedz jakie jest Pani zdanie na temat karmienia 2.5 latka piersią ? Synek jeszcze usypia na piersi ( w dzień i w nocy). Powoli tłumaczymy mu, ze cycusia piją małe dzieci, ze on jest już duży ale nie odmawiam jeszcze piersi. chciała bym go odstawić w najbliższym czasie, we wrześniu kończy 3 latka i idzie do przedszkola. Jak to zrobić bezboleśnie ? Tak jak pisałam o "nocnkowaniu" mały jest strasznym wrażliwcem. Jak za duzo poopowiadam mu o tym, ze cycusia piją małe dzieci również płacze i przezywa wszystko w nocy i szuka piersi więcej niż zazwyczaj. pozdrawiam
M
    • jola_ep Re: 2.5 latek a karmienie piersią 27.02.11, 16:03
      www.abcrodzica.info/Bycie-Mama/Droga-mleczna.html#axzz1FAgw7Y36
      Moim zdaniem: na razie odpuść, nie naciskaj, nie mów, że mleko nie jest już dla niego.
      Za jakiś czas możesz spróbować zastąpić karmienie do zaśnięcia w dzień czymś atrakcyjnym - u nas to było czytanie bajek. Ale nie na zasadzie odbierania, raczej oferowania czegoś innego.
      Spróbuj też oddzielić karmienie od zasypiania (tzn. karmienie przed snem, ale potem chwilka odstępu)...

      U nas karmienie w nocy zostało najdłużej, po prostu poczekałam, aż dzieci przestaną się budzić. Karmiłam prawie trzy lata.

      Zajrzyj też na forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
      Pozdrawiam
      Jola
      • verdana Re: 2.5 latek a karmienie piersią 27.02.11, 16:44
        Nie jestem zwolenniczka karmienia w tym wieku, ale uwazam, ze albo wóz, albo przewóz.
        Nie stanie się nic złego, jesli będziesz dalej karmić. Po prostu. Nie stanie się nic złego, jeśli powiesz sobie "Mam dosyć, od jutra nie karmię, dziecko popłacze i przywyknie". Natomiast karmienie piersią z jednoczesnym "odrzucaniem" karmionego dziecka, zawstydzaniem go to fatalna opcja. Karmienie ma być nie tylko dawaniem pokarmu, a dawaniem ciepla, akceptacji, miłosci. Nie powinno łączyć się z nieprzyjemnymi uczuciami, nie powinno wywoływać w dziecku poczucia winy.
        Naprawdę, wymaganie od 2,5 latka by sam wyrzekł się ulubionej czynności jest nierealistyczne. Dorosci nie potrafią wytrwać na diecie i rzucić palenia, a Ty zawstydzasz malutkie dziecko, ze nie ma silnej woli.
    • gacusia1 Re: 2.5 latek a karmienie piersią 27.02.11, 20:11
      Nie uwazasz,ze to ty z niego robisz taka "sierotke" ? Ciuckasz sie nad 2,5 latkiem ,karmisz go piersia, nie jestes konsekwentna. Ja Po prostu jestem zdecydowana przeciwniczka dlugiego karmienia piersia i trzymania w pieluchach. To zapewne twoje pierwsze dziecko ;) . Przy kolejnym bedziesz miala inne podejscie :D
      Po prostu,mowisz dziecku ze koniec z karmieniem piersia,bo jest juz za duzy,bo ty mleka juz nie masz(nie musi byc to prawda) i trzymasz sie tego. Nie robisz wyjatkow. Kilka dni pomarudzi i zapomni. Znajdz mu jakies zajecia dodatkowe. Nie chcialabys przeciez,zeby dziecko lapalo cie za piersi gdy odbierasz go z przedszkola?
      • paskap Re: 2.5 latek a karmienie piersią 27.02.11, 22:32
        a ja gdzieś przeczytałam o takim sposobie i sama z sukcesem wypróbowałam. Powiedziałam Młodemu (1,5 roku), że piersi są chore i nie ma mleczka. M chciał zobaczyć to mu pokazałam (wcześniej na brodawki nakleiłam plasterki), M nie płakał tylko się przytulił i zasnął. Na drugi dzień to samo, tylko chwilkę popłakał. W sumie to mi się strasznie smutno zrobiło, że mój Syn taki dzielny. Powodzenia! I nie mów , że za duży na mleko :-)
      • monzdr Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 10:04
        gacusia1 napisała:

        > Nie uwazasz,ze to ty z niego robisz taka "sierotke" ? Ciuckasz sie nad 2,5 latk
        > iem ,karmisz go piersia, nie jestes konsekwentna.
        Przecież 2,5latek to już prawie dorosły.
        Ja Po prostu jestem zdecydowa
        > na przeciwniczka dlugiego karmienia piersia i trzymania w pieluchach.
        Subiektywne odczucia.
        To zapewn
        > e twoje pierwsze dziecko ;) . Przy kolejnym bedziesz miala inne podejscie :D
        A ja mam nadzieję,że kolejne też będziesz bardzo kochać.
        > Po prostu,mowisz dziecku ze koniec z karmieniem piersia,bo jest juz za duzy,bo
        > ty mleka juz nie masz(nie musi byc to prawda) i trzymasz sie tego.
        Kłamstwo ma świetnie funkcjonować?Wychowujemy oszukując?I potem mamy oczekiwać,że dziecko nas nie będzie oszukiwało?
        Nie robisz w
        > yjatkow. Kilka dni pomarudzi i zapomni.
        To tylko dziecko,jego uczucia się nie liczą.
        Znajdz mu jakies zajecia dodatkowe. Nie
        > chcialabys przeciez,zeby dziecko lapalo cie za piersi gdy odbierasz go z przed
        > szkola?
        To dopiero obciach.
        • mama_kaspra Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 13:00
          >> Nie chcialabys przeciez,zeby dziecko lapalo cie za piersi gdy odbierasz go z przedszkola?
          > To dopiero obciach.

          No ja tez uwazam, ze obciach, jesli przedszkolak potrzebe napicia sie mleka komunikuje lapiac za piers. Moj poltoraroczniak odbierany z przedszkola/zlobka najpierw wola radosnie Mama!!, potem sie sciskamy, a potem zaczyna wolac MLEKA!! MLEKA! - kiedy jeszcze rozmawiam z wychowawcami, delikatnie poklepuje mnie po dekolcie, ciagle powtarzajac radosnie MLEKA!, ale nie lapie, nie szarpie, nie probuje mnie rozbierac - bo wie, ze zaraz jak skoncze rozmawiac usiadziemy w szatni i dostanie mleka.
          I oczywiscie nie zamierzam go "odstawiac" - co za okropne slowo. Jest naprawde niewiele dzieci, ktore chca jeszcze ssac majac duzo wiecej niz trzy lata - wiec po co to naturalne dorastanie przyspieszac?
          Dajciez tym dzieciom dorastac w spokoju i milosci, kobiety. Na pewno i piersi, i nocnika nie beda potrzebowaly za pare lat.
      • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 15:49
        wstyd to okradać, krzywdzić, a nie przytulać się do maminej piersi - ale wszystko zależy od systemu wartości ... :>

        wstydziłabym sie szybciej takiego dużego dziecka z butlą w buzi, ssącego palucha zamiast, kocyk, czy szukającego sobie innych form zastępczych ...
        wstydziłabym się nei dać mu tego czego potrzebuje i udawać, że to dla jego dobra.
    • cibora Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 09:38
      A ja nie widzę nic złego w karmieniu piersią takiego dużego dziecka. Sama karmię, ma dwa lata i dziewięć miesięcy. Sam rezygnuje z karmień. Zostało tylko poranne i wieczorne. (Wieczornego już nie było, ale powrócił do niego po chorobie). Sam zrezygnował z pieluch, z drzemki, więc to samo będzie z piersią. Na pewno mu nie zaszkodzi :-)
      Polecam wątek z forum "karmienie piersią"
      Tekst linka
      I nie zawstydzaj go. Tłumacz, ale nie zawstydzaj.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • justyna_dabrowska Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 13:54
      Pani przerzuca odpowiedzialnośc za swoja decyzję na dziecko. Jesli chce PAni karmić, niech PAni karmi. A jesli chce PAni odstawic niech PAni to po prostu zrobi wiedząc że dziecko może i ma prawo być niezadowolone co samo w sobie nie jest niczym złym, jest kawałkiem zycia. Natomiast przerzucanie na dziecko decyzji które powinni podejmowac dorośli jest nadmiernym obciązaniem go i nie służy jego rozwojowi.
      Wyczuwam że źle PAni znosi niezadowolenie dziecka..

      To znaczy że warto przyjrzeć się swoim motywacjom . A dziecku trzeab dawac jasne i spójne komunikaty

      pozdr
      jd
      • Gość: madziawac Re: 2.5 latek a karmienie piersią IP: *.21.ktmtelekom.pl 28.02.11, 15:00
        Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi i pozdrawiam
        M.
        Chyba jestem trochę nadopiekuńczą mamą :-) Sama nie widzę nic złego w długim karmieniu piersią...presja otoczenia jest jednak ogromna.

        Racja - bardzo źle znoszę niezadowolenie dziecka :)
        • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 15:45
          olej otoczenie.
          ja też obecnie ograniczam karmienie i nie przejmuję się komantarzami (zazwyczaj osób, które nie mają pojęcia o dkp) bo widzę teraz same plusy tego, że karmie dwa lata :) a i widzę, że większość osób z mojego otoczenia, które krzywo patrzyły na dkp, teraz zmieniają zdanie :)

          świetnie, że karmisz tylko do zasypiania. jak zasypia, kiedy Cię nie ma? marudzi o pierś, czy nie ma problemu? jeżeli to pierwsze, to myślę, że wiosna może być dla Was dobrym momentem na rozmowę o tym, że piersi są już zmęczone i że owszem będziecie się przytulać i całować ile syn zechce, ale na tym poprzestaniecie. jeżeli druga opcja, to bym wogóle sobie nie brała do głowy.
          wskocz na forum dkp i sama oceń, bo mi się wydaje, że bardzo możliwe, że Twój syn sam sie odstawi w ciągu kilku miesięcy :)
          a decyzja należy oczywiście do Ciebie.
          po moim maluchu widzę, że najważniejsza jest konsekwencja, więc poczytaj, podejmij decyzję i się jej trzymaj :)

          i na prawdę nie przejmuj się głupimi komentarzami ;)

          • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 15:55
            forum.gazeta.pl/forum/f,21000,Karmienie_piersia_powyzej_roku.html
            poszukaj sobie w podczepionych, czy w wyszukiwarce, o naturalnym odstawieniu.

            i niezależnie od Twojej decyzji, pamietaj, że fachowa literatura, a nie jakieś newsy z onetu (pośrednio sponsorowane przez firmy produkujące produkty spożywcze dla niemowląt) donoszą jednoznacznie, że karmienie piersią ma ogormne zalety, ale wiele prawdziwych korzysci zdrowotnych dla mamy i dziecka jest dopiero przy karmieniu 2-3 lata :)

            chciałam Cię jeszcze zapytać, czy jedynym powodem Twojego pytania jest przedszkole? bo jeżeli tak, to ja bym się kompletnie tym nie przejmowała. skoro ja dogadałam się z niespełna 2 latkiem co do tego kiedy pierś, to myślę, że Twój wtedy praswie trzylatek zrozumie i zastosuje to, że nie prosi o pierś kiedy go odbierasz (szczególnie, że juz teraz jest ona tylko do zasypiania), a i może do tej pory nie będzie miał już drzemki. więc problem sam sie rozwiąże pewnie :)
            chyba, że masz inne powody :)
            • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 15:59
              a jeszcze przy kazji długiego karmienia piersią i tego, że to raczej ważne dla krajów trzeciego świata :>
              otórz, niedawno juz z któregoś źródła słyszałam (bynajmniej nie forum dkp ;)), że w krajach rozwinietych długość karmienia piersią jest mocno skorelowana dodatnio z wykształceniem ;) więc na prawdę nie ma się czego wstydzić :)
              • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 16:01
                otóż - przepraszam :)
            • mama_kaspra Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 16:35
              > skoro ja doga
              > dałam się z niespełna 2 latkiem co do tego kiedy pierś, to myślę, że Twój wtedy
              > praswie trzylatek zrozumie i zastosuje to, że nie prosi o pierś kiedy go odbie
              > rasz (szczególnie, że juz teraz jest ona tylko do zasypiania),

              Ale co jest zlego w dziecku proszacym o mleko? Skad ta reglamentacja czegos, co uwazamy za dobre?
              • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 19:04
                mi to nie przeszkadza, chociaż osobiście 3 latka nie karmiłabym raczej na mieście, bo zakładam, że za rok mój syn będzie ssał pierś tylko przed snem. tak jak to się dzieje teraz zresztą, z mojej inicjatywy.

                założyłam, że autorka po prostu nie chciałaby, żeby dziecko domagało się piersi w przedszkolu, i nie widzę w tym nic złego, stąd moje spostrzeżenie, że to nie jest powód do odstawienia, bo z trzylatkiem można się po prostu dogadać. tym bardziej z takim, który ssie tylko przy zasypianiu :)

                ewentualnie kiepsko dobrałam słowa ;) nie chodziło mi o zakaz rozmawiania o piersi i mleku, tylko to, to, że 3 latek dużo rozumie i można z nim spokojnie ustalić, że pierś jest tylko w określonych sytuacjach. lepsze to niż odstawianie.
        • ata99 Re: 2.5 latek a karmienie piersią 28.02.11, 19:49
          Poza tym warto sobie uświadomić, że do 18-tki sam zrezygnuje :-) ,będzie miał ciekawsze rzeczy do roboty.
          • Gość: madziawac Re: 2.5 latek a karmienie piersią IP: *.21.ktmtelekom.pl 28.02.11, 22:19
            Klarci, Dziewczyny...wielkie dzięki :-)
            Mały w dzień już się piersi nie domaga, nie potrzebuje. ( wyjątek jak jest chory, gorączkuje). Ilość karmień zmniejszyła się "naturalnie" z czasem.
            Ja pracuję na pół etatu ( moja świadoma decyzja) chcę mieć dla małego czas - bo widzę, ze tego potrzebuje. Gdy wracam po 12, od razu wskakuje do łózka i mówi mamusia cycusia tulimy się i śpimy :-) Tak samo wieczorem.
            Do przedszkola chcę go dać aby miał kontakt z dziećmi - szczególnie, ze jest jedynakiem.
            Osobiście bardzo cenię sobie karmienie ze względu na niesamowity kontakt z maluchem i widzę, ze on tego też potrzebuje. Rozmyślam ciągle jak długo karmić aby było to korzystne dla niego. Dzięki za podanie forum poczytam :)
            pozdrawiam Was serdecznie
            • klarci Re: 2.5 latek a karmienie piersią 01.03.11, 10:29
              Fajnie, że pracujesz na pół etatu - jakbym miała opcję, też bym tak zrobiła :)
              przedszkole to też dobry pomysł.
              skoro Wam jest dobrze jak jest to się nie przejmuj komentarzami, które często wynikają z niewiedzy, a czasami mam wrażenie zazdrości, że skoro ja nie karmiłam, to inni też nie powinni - żadnych sensownych argumentów nigdy od nikogo nie usłyszałam.
              forum poczytaj, znajdziesz też kilka fajnych tekstów, jakimi można odpowiadać nie pytanym doradcom.
              a jak zdecydujesz sie odstawić, niech to będzie tylko Twoja (no w porozumieniu z dzieckiem ;)) decyzja

              trzymaj się i rób tak, żeby Wam było z tym dobrze :)
        • aniaidaniel Re: 2.5 latek a karmienie piersią 01.03.11, 10:54
          Karmiłam 2 lata i 7 miesięcy... wbrew otoczeniu (już nie na żądanie ale rano - raz na dobę). Syn za nic sam by decyzji o zaprzestaniu nie podjął... pewnego ranka tylko go przytuliłam i po prostu postanowiłam : "od dziś koniec". Nie było płaczu ani krzyku... nie mówimy o piersiach... temat zakończony. Od tamtej pory syn lubi choć rękę położyć lub główką się przytulić... i tego ma do woli ;) Obeszło się bez histerii, której się bałam. Często to co przewidujemy w reakcji dziecka to odzwierciedlenie naszych lęków.

          Gość portalu: madziawac napisał(a):

          > Dziękuję bardzo za wszystkie wypowiedzi i pozdrawiam
          > M.
          > Chyba jestem trochę nadopiekuńczą mamą :-) Sama nie widzę nic złego w długim ka
          > rmieniu piersią...presja otoczenia jest jednak ogromna.
          >
          > Racja - bardzo źle znoszę niezadowolenie dziecka :)
          • Gość: madziawac Re: 2.5 latek a karmienie piersią IP: *.21.ktmtelekom.pl 01.03.11, 14:21
            - dzięki dziewczyny mam nadzieję, ze u nas tez tak będzie ;-)
Pełna wersja