Tajemniczy Kankan - proszę o radę

19.03.11, 15:18
Mój synek (prawie dwulatek) od jakiegoś czasu wymyślił sobie Kankana.
Co jakiś czas pyta: a Kankan? Potrafi w nocy się obudzić i zadać takie pytanie.
My na to: Kankan lata samolotem albo Kankan już śpi itp.
Czasami pytam, czy Kankan jest mały, czy duży, czy ma ręce... itp.
Syn odpowiada np., że jest mały i różowy. ;-)
Czasami pytanie powtarza się wiele razy w ciągu dnia, a minimum raz.
Czy to może być jakiś wymyślony przyjaciel? Energia kosmiczna? ;-)
Dobry duch? A może to jakieś natręctwo myślowe? Hm...
Synek nie jest spięty jak zadaje pytania, ale czasami dość przejęty, zaangażowany.
Ale on w ogóle ostatnio mówi o wielu rzeczach w takim tonie...

    • verdana Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę 19.03.11, 16:19
      Kankan jest mały i różowy i na pewno nie jest kosmiczną energia. jest po prostu Kankanem. No, chyba, ze wierzysz w duchy, wtedy radzę egzorcystę - bo skąd mozesz wiedzieć, czy jest dobry? Moze jest zły i wszystkich Was pożre?
      Rozumiem, ze dla Twojego dwulatka Kankan istnieje - to absolutnie normalne , ale że rty w niego uwierzylaś - to jest raczej dziwne:)
    • Gość: monika Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę IP: *.ip.jarsat.pl 19.03.11, 18:10
      zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,851,121844703,121864143,Re_Wyobrazony_drugi_Stas_jak_reagowac_.html
      ogolnie: luz, normalka :-)
    • Gość: domza2 Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.03.11, 19:54
      Zupełnie naturalne. U nas jest fiksacja nad jakimś tajemniczym "okiem". Super, u dzieciaczków rozwija się wyobraźnia.
    • asienka95 Tajemniczy Kankan - proszę o radę 21.03.11, 09:40
      Verdana,
      ja w niego nie uwierzyłam. ;-)
      Napisałam z przymrużeniem oka z tą energią kosmiczną i dobrym duchem. ;-)
      W weekend było milyjon pytań o Kankana. Tak myślałam, że to "normalne".
      Moi rodzice coś zaczęli modzić, że to może jakiś rodzaj natręctwa.
      W ogóle jak się patrzy na rodziców, którzy obcują z małym dzieckiem, to aż się boję pomyśleć, w jaki sposób mnie wychowywali, jak byłam takim maluchem. Smutne trochę.
      • verdana Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę 21.03.11, 09:54
        To już kolejni tacy dziadkowie na tym forum. Myślę, ze czasem rodzice mają jednak więcej rozsądku jako rodzice, niż jako dziadkowie.
      • Gość: domza2 Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.03.11, 13:14
        Oj więcej, więcej jest takich dziadków, którzy się we wszystkim dopatrują "jednostki chorobowej". To chyba sygnał, że w danym wieku myśli się już tylko kategoriami medycznymi. Gdybym Ci wypisała, ile moja mama dostrzegła niepokojących sygnałów w zachowaniu siostrzeńca to nie byłoby Ci do śmiechu, a jest "całkiem normalną" kobietą:). Trzeba mieć na to olewkę i robić z dziećmi po swojemu. Ot co.;)
        • asienka95 Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę 21.03.11, 13:44
          Słusznie prawisz, domza2. :-)
          Robić swoje i już... :-)
          • wandzika Re: Tajemniczy Kankan - proszę o radę 22.03.11, 12:57
            U dziecka z bardzo rozwiniętą wyobraźnią taki kankan jest normalny-warto jednak myślę pomóc dziecku w spotkaniu innych dzieci to może kankan nie będzie już tak potrzebny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja