mmisiaaa
28.03.11, 09:44
Witam
Mam pewien problem z moim dwu letnim synkiem
w piątek gdy odbierałam go z przedszkola nie chciał do mnie w ogóle iść tak jak to zawsze robił. Nie dał się ubrać kopał bił mnie... Dodam że bardzo chętnie chodzi do przedszkola i jak po niego przychodzę to biegnie do mnie zadowolony i przytula się.
Dodam jeszcze że jak zostanie na chwilę u swojej babci (mojej mamy) to potem nie chce iść do mnie i chce mnie uderzyć.
ps dziecka nie biję i nigdy nie uderzyłam. stosujemy kary: do kąta lub do łóżeczka.
Proszę o jakąś radę i czy to normalne, bo w przedszkolu poczułam się jakby mu było w domu źle i nie chciał do niego wracać.
--