9-miesięczne dziecko po szpitalu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 20:46
Witam,
Mój 9,5 miesięczny synek był pogodnym, żywym ale o spokojnym usposobieniu chłopcem. 2 tygodnie temu trafiliśmy do szpitala z rotawirusem. Po 2 dniach opuściliśmy szpital i od tego czasu mój syn jest nie do zniesienia. Bardzo dużo płacze lub poprostu krzyczy. Budzi się w nocy. Pochłania w sposób histeryczny posiłki i denerwuje się bardzo gdy się kończą, choć tak naprawdę jest bliski zwrócenia posiłku, ponieważ osiąga limit swoich możliwości przyswojenia. Starałam się być cierpliwa i spokojna. Starałam się ustępować tam gdzie to było możliwe, żeby jak najmniej się denerwował. Niestety to nie bardzo skutkuje. Syn wielokrotnie domaga się noszenia na rękach, a ja nie jestem w stanie cały dzień go nosić. Zdarzyło się również parę razy, że gdy zignorowałam jego płacz i wyszłam z pomieszczenia, natychmiast się uspokojał i wracał do równowagi psychicznej, ale nie zawsze to działa. Co więcej moja mama twierdzi, że gdy zostaje z nim sama (raz w miesiącu zostaje w weekend z moją mamą bo chodzę na kurs; poza tym siedze z nim w domu), to jest on grzeczny, a gdy mnie widzi natychmiast zaczyna raczkować z krzykiem w moim kierunku, aby wziąć go na ręce.
Nie wiem już co robić - czy jest to histeria, którą należy tępić czy raczej trauma po szpitalu i należy podjąć jakieś inne kroki.
Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
Gosia
    • verdana Re: 9-miesięczne dziecko po szpitalu 09.04.11, 20:51
      To zupełnie normalne. Minie.
    • majka_28 Re: 9-miesięczne dziecko po szpitalu 11.04.11, 09:33
      często tak bywa po szpitalu, mój synek trzy tygodnie dochodził do siebie, ale już jest ok:)
    • klarci Re: 9-miesięczne dziecko po szpitalu 11.04.11, 10:59
      > Zda
      > rzyło się również parę razy, że gdy zignorowałam jego płacz i wyszłam z pomiesz
      > czenia, natychmiast się uspokojał i wracał do równowagi psychicznej

      > Nie wiem już co robić - czy jest to histeria, którą należy tępić

      przeraźa mnie to co piszesz.
      co tepić u 9-miesięczniaka?

      dziecko próbuje odzyskać poczucie bezpieczeństwa. kończy płakać jak wychodzisz nie dlatego, że odzyskuje spokój, tylko widzi bezsensownośc wołania - to nie jest dobre.
      rozumiem, że nie możesz go nosić cały dzień, ale może kup sobie nosidło i w nim noś. jak najwięcej spokoju, przytulania itp. skoro byliście dwa dni, to chyba nie wyszliście zupełnie wyleczeni, więc możliwe, że dziecko odczuwa jeszcze dyskomfort fizyczny.
      to łapczywe jedzenie traoche mi przypomina potrzebę ssania i wyciszenia się. nie wiem, czy karmisz piersią, czy butelką. w pierwszym przypadku wystarczy jak najwięcej przystawiać, w drugim tul i dawaj smoka.
      jeżeli chodzi o zachowanie przy Tobie i Twojej mamie, to z tego co wiem do tej pory, to świadczy o tym, że przy Tobie czuje sie bezpieczniej i odreagowuje. pozwól mu na to.

      no i tul, jak nie możesz nosić (na prawde proponuję ergonomiczne nosidło), to leż jak najwięcej przy nim. jak będziesz cierpliwa i dasz mu dużo bliskości to powinno dośc szybko minąć.
      syn musi po prostu odzyskać w pełni poczucie bezpieczeństwa.
      • Gość: raven60 Re: 9-miesięczne dziecko po szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 12:55
        Dzięki za wskazówkę. Wiem, że może to przerażać kogoś kto jest pewnien jak się powinno zachowywać w takiej sytuacji. Ja nie do końca rozumiałam co się dzieje i dlatego próbowałam różnych metod. Jednak od wczoraj cierpliwość w końcu chyba popłaciła bo zaczynam rozpoznawać swojego syna w tym chłopcu. Mam nosidło, ale jego rozchwianie polegało równiez na tym, ze w jednej sekundzie chciał być na rękach a w drugiej na ziemi, a każda z pozycji w rezultacie tak czy inaczej kończyła się płaczem. Nie dawał się przytulić i czasem tylko zostawienie go powodowało że się uspokajał i można było z nim normalnie "rozmawiać" przez następne 3-4 godziny. Karmię z butelki i łyżeczki, a smoka on wypluwa, mam wrażenie że wynika to z tego, że w szpitalu miał go non stop i teraz jakoś nie bardzo lgnie do smoka. Chyba faktycznie tylko czas, miłość i cierpliwośc tu pomogą.
    • justyna_dabrowska Re: 9-miesięczne dziecko po szpitalu 11.04.11, 13:56
      Odreagowuje stres, lęk, ból. Prosze mu na to pozwolić, ukoić, dac prawo do regresji. To minie.
      Pozdrawiam
      jd
Pełna wersja